Wiek: 29 Dołączyła: 23 Mar 2008 Posty: 18 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-03-24, 16:09 Zakaz palenia w knajpach Skype: Myszorek79
Co sądzicie o zakazie palenia w lokalach?
Wyznam że dla mnie tan pomysł jest fajny choć pewnie jest też tematem dość kontrowersyjnym. Jestem nałogową palaczką (ramka dziennie od prawie 10 lat) I będąc w Stanach ciężko było mi się do tego przyzwyczaić. Pierwsze wyjścia do jakiegoś pubu i od razu myśl: co to za kraj gdzie nie można zapalić siedząc przy piwie czy drinku? Ale muszę przyznać że z czasem takie rozwiąznie przypało mi do gustu. Do jednedo drinka spalałam 2 a nie 5 papierosów i rano czułam się dużo lepiej, więc reasumując wychodzi na plus jak się człowiek przyzwyczai...
Wczoraj rozmawiając z kolegą pracującym w branży tytoniowej usłyszałam,że w Polsce w tym roku ma zostać wprowadzony taki zakaz. Tzn nie dokumentnie podobno palić będzie można tylko w salach do tego wyznaczonych, zamkniętych i z odpowiednią klimatyzacją, a większość lokalu ma być "dla niepalących. Mało tego, ponoć w planach jest też wprowadzenie koncesji na sprzedaż wyrobów tytoniowych.
Co o tym myślicie?
.Marta
Dołączyła: 19 Mar 2008 Posty: 19 Skąd: zewsząd.
Wysłany: 2008-03-24, 18:26
nie cierpię jak ktoś pali w moim towarzystwie. irytujące. dlatego nie lubię też, jak ktoś pali w lokalu, oczywiste. takie zakazy bardzo popieram.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-03-24, 20:10
W większości krajach zachodnich są takie zakazy i jakoś nikt się nie pluje. Jak u nas coś takiego wprowadzą to mało się nie pochlają z tych kłótni, bo przecież
myszorek79 napisał/a:
co to za kraj gdzie nie można zapalić siedząc przy piwie czy drinku?
Nie cierpię tego, że jak siedzę w pubie ze znajomymi to mi ktoś dymi gdzieś w oddali, mam uczulenie na dym papierosowy i nie chcę unikać każdego miejsca gdzie ktoś siedzi z papierosem, też mam prawo do przebywania tam. A osobne sale dla palących i niepalących skutecznie oddzielone(!) byłyby dobrym rozwiązaniem.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Większość krajach ten zakaz już od dłuższego czasu istnieje. Po jakimś czasie i polscy palacze będą musieli z tym się pogodzić. Pomysł dobry. Choćby zewzględu, że palenie bierne jest o wiele bardziej szkodliwsze niż te "zwykłe". Żadna przyjemność, gdy wchodzisz do clubu gdzie jest chmura dymu papierosowego, całkowicie odbiera przyjemność zabawy.
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
Sam palę i często, gdy siedzę w pubie/klubie nie widzę powodu żeby się ograniczać.
Dziwne to moim zdaniem, bo wszyscy wiemy, że większość miejsc nie jest w stanie zrobić czegoś takiego jak oddzielne sale dla palących i niepalących.
Są inne sposoby, aby rozwiązać tego typu sprawy.
Biorąc pod uwagę "wykonywalność" poprzednich tego typu nakazów, marnie to widzę.
Mówimy oczywiście o knajpach w sensie miejsca przeznaczone do spożywania alkoholu, kawy, herbaty itp. W miejscach gdzie głownym celem jest zjedzenie np. pizzy, trzygwiazdkowego obiadu czy romantycznej kolacji we dwoje nie powinno się palić.
Wszystko zależy od zdolności przystosowania się do społeczeństwa.
Wiek: 29 Dołączyła: 23 Mar 2008 Posty: 18 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-03-26, 00:19
Skype: Myszorek79
Tabris88 napisał/a:
Sam palę i często, gdy siedzę w pubie/klubie nie widzę powodu żeby się ograniczać.
Dziwne to moim zdaniem, bo wszyscy wiemy, że większość miejsc nie jest w stanie zrobić czegoś takiego jak oddzielne sale dla palących i niepalących.
Są inne sposoby, aby rozwiązać tego typu sprawy.
Tabris88 a te inne sposoby to jakie (gdybyś mógł rozwinąć)?
Najprostszym to wprowadzenie na rynek wydzielających ograniczoną ilość lub bezdymnych wyrobów tytoniowych. xD O ile coś takiego jest możliwe.
Tolerancja, o którą tak wielu walczy.
Niech wszyscy palą.
Niepalący niech siedzą w strefach publicznych, a najlepiej w domu, wtedy nie będą im przeszkadzać spaliny, ciężka woda spadająca z radioaktywnych chmur i niskolatające Sputniki siejące wszechobecną propagande.
Wiek: 35 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 139 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-26, 14:33
Tabris88 napisał/a:
Niepalący niech siedzą w strefach publicznych, a najlepiej w domu, wtedy nie będą im przeszkadzać spaliny, ciężka woda spadająca z radioaktywnych chmur i niskolatające Sputniki siejące wszechobecną propagande.
A palący niech palą ,zaszkodzi im i będzie mniej PALACZY
_________________ Goń mnie ,ale nigdy nie dobiegniesz
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-03-30, 13:36
jest akcja lokal bez papierosa, która pomaga osobom niepalącym znaleźć dla siebie miejsce, gdzie nie będą zmuszani do wdychania dymu papierosowego. Patrząc jednak na wykaz lokali, zastanawiam się, co mi z tego, że jakieś tam istnieją? Wszystkie zachęcają raczej rodzinki, po niedzielnej mszy w kościele, albo po spacerku na bulwarach wiślanych, młodych? chyba nie za bardzo, a przynajmniej ja nie znalazłam żadnego z moich ulubionych miejsc w tym wykazie.
Ogólnie uważam, że to dobry pomysł, ale niestety oferta lokali jest zbyt uboga.
Natomiast w kwestii podziału na sale dla palących i niepalących ciężko mi się jednoznacznie ustosunkować. Z jednej strony dobrze byłoby posiedzieć w fajnym miejscu, gdzie dym nie unosi się w powietrzu, a z drugiej nie za bardzo wiem, co byłoby z dużymi grupami. Nie wyobrażam sobie ustalania przed wejściem, czy wszyscy palimy, czy też nie.
ogólnie wcześniej paląc i teraz nie paląc chodzę od zawsze tam, gdzie lubię i tylko tym się kieruję.
_________________ mrau...
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-03-30, 14:14
myszorek79 napisał/a:
Co sądzicie o zakazie palenia w lokalach?
Mi to odpowiada. Przynajmniej społeczeństwo będzie zdrowsze, a i ludzie niepalący pewniejsi, że nikt już nie będzie im chuchał w twarz dymkiem ;-)
Durnota...i koniec. Choc nie dotyczy mnie to raczej z dwoch wzgledow:
Po pierwsze primo nie sadze, zeby knajby do ktorych uczeszczam wprowadzily taki zakaz bo jakos nie wyobrazam sobie 'punkow i metali' przy browarze bez dymka (nie generalizuje - zeby nie bylo) ....
Po drugie primo nie pale juz 16 dni i mam zamiar to jeszcze utrzymac ale mimo to nie prezskadza mi to ze ktos kolo mnie fajczy.
We wszystkich (wiekszosci?) 'kulturalnych' lokalach takie zakazy pewnie powstana i niech sobie tam zyja i tak do takich nie chodze wiec mnie to pierdoli...
_________________ Zreszta niewazne...Napijmy sie!
S1d1
Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 19 Skąd: Z brzucha
Wysłany: 2008-04-04, 17:30
Mowiac szczerze pale i to juz sporo czasu ale ta akcje popieram. Zazwyczaj siedzac z przyjaciolmi w barze gdy chce mi sie palic poprostu wychodze aby nikogo nie drzanic dymem ,wiadomo nie kazdy to lubi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.