Wysłany: 2007-11-23, 14:45 Uzależnienie od internetu
Czy ktoś oprócz mnie może szczerze powiedzieć, że jest uzależniony od internetu? A może łatwiej byłoby wymienić osoby bez tego problemu? Patrząc na ilość czasu spędzanego przed monitorem zaczynam się poważnie nad sobą zastanawiać. Chociaż mi i mojej rodzinie nie przeszkadza mój nałóg - to są też kwestie zdrowotne i inne, ogólnie po przemyśleniu sprawy nie czuję się z tym najlepiej - a odessać się od komputera wcale nie jest tak prosto. Czy ktoś ma podobny problem?
Od tygodnia nic innego nie robię jak tylko siedzę w necie. Nie wychodzę z domu z powodu choroby. Nie mam już nic do roboty. Uczyć się nie muszę, praca mgr napisana, ksiażki przeczytane, dom posprzątany. Oczywiście nie siedzę od rana do wieczora, ale na pewno więcej niz normalnie. W innej sytuacji nie mam czasu, żeby siedziec przed monitorem. Większość czasu spędzam poza domem.
Hmm, ja jestem nie tyle uzależniony od internetu lecz siedzę przed nim często gdyż nie ma innych rozrywek, czasami koncerty albo wyjście z kolegami w piątek i sobotę.
Tak! Jestem uzależniony od elektryczności, mojego PC i nad pozostałe Internetu!
Dlaczego? Ponieważ komputer przydaje się zarówno do pracy/szkoły/rozrywki/komunikacji itp
Zwyczajnie tak jak kiedyś ludzie uganiali się po polach za motylami ja gonię swoje zainteresowania w Sieci.
Ba nawet czasami zdarza mi się oderwać i pozwiedzać świat za szybą mojego pokoju
jestem / a może byłam uzależniona?? teraz jestem tylko jak Misiu jest :* aaa no i w parcy jakies 8h i później w domku tak hmm 4-5h... jestem uzależniona
_________________ Nie Jestem Próbką! Chcesz Mnie? Bierz! Byle Nie Na Krótko!
kp1304
Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 22 Skąd: Wadowice
Hmmm/// Uzależniona nie jestem , bo brak neta nie uniemożliwia mi normalnego funkcjonowania. Mogę nie używać komputera jakiś czas, ale bywa też tak, że nie odrywam się od niego przez kilka godzin.
Myślę, ze najlepiej można się odesssać jak komp się popsuje albo internet nie działa. Albo zająć sie przyjaciółmi czy też znaleźć nowe hobby:)
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę...", bo "W życiu piękne są tylko chwile..."
Będę wieczorem....
kp1304
Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 22 Skąd: Wadowice
Wysłany: 2008-03-09, 09:54
Nie jestem ale lubie posiedziec sobie przed kompem !!!
[ Dodano: 2008-03-09, 09:55 ]
uwielbiam takze pisac na tym forum . bezwatpienia jest najlepsze w sieci !!!
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 66 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-09, 20:57
A ja uzależniona jestem.... To już jest poważny nałóg :-)
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Rafal444
Dołączył: 31 Mar 2008 Posty: 12 Skąd: BAZIN
Wysłany: 2008-04-06, 23:08
teraz siedze w kompie 13 godzin dziennie bo chory jestem i nie mam co robić
Wiek: 17 Dołączyła: 07 Cze 2008 Posty: 58 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-11, 20:55
Jestem uzależniona, ale to taki niewielki nałóg, że się tym nie przejmuję.
Kiedy tylko są ciekawsze rzeczy do roboty, albo słońce, to... nie chce mi się złazić z kompa xD
A tak serio, to myślę, że to nie nałóg, a raczej coś w rodzaju niekoniecznej konieczności. Taa, mądra jestem, wiem.
_________________ Jestem, więc nie chcę cierpieć!
Jestem, więc wolę nie czuć! Nie!
Jestem, więc nie chcę cierpieć!
Jestem!
Cześć mam na imię michał i jestem uzalezniony ja tam mam wakacje teraz i cały dzień cała noc siedze przy kompie serfuje po necie itp czasem mi isę zdarzy odejsć od kompa ale jestem uzależniony i jest mi z tym dobrze:P
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
xbartxxx
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 194 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-20, 13:48
jestem czesto na necie bo to czesc mojej pracy ale nie powiem ze jestem uzalezniony
Tak Przyznaje jestem uzależniony od neta i kompa - średnia siedzenia to 5 - 8 godzin ;] jeśli mogę ale często mam jakieś wypady albo po prostu gdzieś buszuje
_________________ "Jestem Świadom Swoich Wad,Ale Ty Też Popatrz W Lustro"
Ja arnoldzik od 5 lat jestem netocholikiem a tak poważnie to troche chyba jestem uzależniony (bo żeby kupować lapka żeby mieć wiekszy dostep to już chyba jest uzależnienie) ale i tak nic nie zastąpi lubianej pracy i wypadów na piwko z znajomymi. Na kompie siedze jak mam czas
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.