w sumie jak nie bedziesz palic to zaoszczedzisz
cos w tym jest xDDDD
ch*j z kasa choc faktycznie jak policzylam, to w ciagu 10 dni wydaje 80 zl na fajki, juz bym za to miala duza flaszke dobrej wodeczki badz jakas mniejsza innego trunku. Co za marnotrawstwo xDxD
Mokra napisał/a:
a ja nie pale od 4 dniiii
moze male zawody w rzuuuucaniu fajek? xD
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie palę od dwóch tygodni z przyczyn zdrowotnych.
Mam to szczęście, że nie muszę kupować papierosów, więc mój portfel nie traci na tym. Biorę (nie - podbieram) papaierosy rodzicom - przynajmniej będą zdrowsi.
wytrzymalam godzine czulam sie jak ofiara spisku xD
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-11-21, 13:02
Świeta napisał/a:
wytrzymalam godzine
palisz częściej niż co godzinę? ;O
płuco zdrowego człowieka/płuco palacza
mniam
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Ostatnio zmieniony przez shala 2007-11-21, 13:03, w całości zmieniany 1 raz
wyglada jak watrobka ,ktora ostatnio robilam owszem,pale czesciej. Poza tym dzien nei moze sie zaczac bez fajki.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-11-21, 13:14
Świeta napisał/a:
wyglada jak watrobka ,ktora ostatnio robilam
rosół? wątróbka? zapamiętać: nigdy nie przyjmować zaproszenia Świętej na obiad.
ktoś gdzieś napisał, że nie potrafi stać obok palącego i z nim nie zapalić - ja natomiast po prostu nie potrafię stać obok palacza najfajniej, jak dziadek kopci gdy ja jem.
Cytat:
Nie palę od dwóch tygodni z przyczyn zdrowotnych.
no to skoro już nie palisz dwa tygodnie, to może idealny moment by definitywnie rzucić?
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Cytat:
Nie palę od dwóch tygodni z przyczyn zdrowotnych.
no to skoro już nie palisz dwa tygodnie, to może idealny moment by definitywnie rzucić?
Może, a może nie. Chce w końcu wyleczyć gardło, więc poświęcam się i nie palę. Na pewno po odstawieniu antybiotyków też nie będę palić. Ale później? Zresztą ja nie odczuwam potrzeby rzucania palenia.
Normalnie w domu nie palę, na uczelni czasami jednego zapalę, najwięcej papierosów schodzi mi przy piwie.
Ja sobei powiedziałem że przestaje palić od nowego roku 2k8 choćby będę gryzł ściany i zrywał podłogi i nie zapale fajki. I jeszcze się założyłem z kumplem o kratę piwa i 20zł:P
dokładnie wczoraj minął rok jak pale....niby rzucam ale postanowiłam(pewnie głupio ze rzuce jak zajde w ciąże...no pożadna motywacja będzie)w sumie to sama nie wiem po co zaczynałam...głupi prezent mi kumpele zrobiły an mikołajki:(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.