a więc te napisy na paczkach komu mają pomóc temu pomoga... kazdy ma swój rozum. To nasz wybór i tyle...
ale co de tego
Krystian12 napisał/a:
ja nie pale i nie bede palil
ja też tak mówie, ale nie jestem pewna. Boje się ze to mogło mi w genach przejść....bo czasem mnie ciągnie ale wole nie zaczynać... ale wiekszość moich znajomych pali i to też może być dla mnie pewna pokusa.
nie chce palic ale co będzie to czas nam powie... mam nadzieje ze nie zaczne z tym nałogiem
_________________ All good things come to an end...
;]
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2006-09-02, 18:08
Ruget napisał/a:
dalbym jej wybor ja lub fajki ...
"super" metoda - szantaż... pewnie przestałabym palić przy Tobie, a miedzy spotkaniami z Toba paliłaby 2x tyle ;-)
a żeby bylo na temat - napisy na paczkach nie robia na mnie większego wrażenia... mam nawet "obrazek" zrobiony z wielu róznych napisów który dostalam na imieniny od koleżanki - atrzę na niego i nic :-)
_________________ mrau...
Ostatnio zmieniony przez Magda 2006-09-02, 18:11, w całości zmieniany 1 raz
Widzimy to na kazdym kroku....A szczegolnie w szkole..Kumple i kumpele z fajka w jakiejs bramie w bloku i chowaja sie po kontach...To jest poprotu zalosne...Mam ochote im to wygarnac ...Ale jestem pewna ze odpowiedz bedzie brzmiala.."To moje zycie i co Ci do tego.." najprostsza i najczesciej spotykana odpowiedz.. Ludzie nie PALCIE!!! To naprawde zabija...!!! Wielkie bussi dla mojego Miska, ktory przestal palic...I tak ma zostac...:)Wielkie Kissy dla Ciebie:*:*I Love You 4ever:*!!
Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-10-17, 16:17
Skype: robber-lor
a co nie zabija ?? wszystko zabija ekologiczne jedzenie nie istnieje bo zanieczyszczone powietrze jest wszedzie wiec powiedz mi co nie zabija ?? a i na cos trzeba chyba umrzec
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Ja prubowałem kilka razy, ostatni raz sie zatrułem(wymiotowałem itp.) to było jakieś 2 lata temu. Od tamtej pory jak widze jak ktoś pali to mi sie niedobrze robi. Moi koledzy niekiedy mnie czenstują, ale mnie do tego nieciągnie. U mnie w domu nikt nie pali i ja niezamierzam. Ciesze sie że miałem taką "niemiłą przydode" z papierosami, dzienki temu w przyszłości niewezme papierosa do ust. Kto chce niech mi wierzy a kto nie to jego strata. W przyszłości niebende palił
toksik napisał/a:
spoko tez tak kiedys mowilem:) i zapewne wiekszosc palacych mowila (zanim zaczela palic) ze nigdy w zyciu nie dotknie papierosa:)
To zalerzy od silnej woli. Jak masz silną wole to powiesz sobie nie, i tak bendzie. A jak jesteś cienki to niedasz sobie rady.
mnie tonie odtrasza a szasaminawet smieszy... bo co napisay maja do odstraszania... watpie ze kiedys kogos to odstraszylo i watpie ze kiedykolwiekodstraszy...
_________________ "Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością"
niedawno zapalilam sobie, potem znow i znow... okolo 10 fajek na dwa dni wypalilam... potem powiedzialam o tym przyjacielowi ktory nie toleruje palaczy... powiedzial ze albo przestane albo juz nigdy go nie zobacze... zalkezy mi na nim jako na przyjhacielu, bo byl moim chlopakiem teraz jest przyjacielem. przestalam, ale czulam sie fatalnie... jejciu... wszedzie czulam papierosu, glowa mnie ciagle bolala... bylo strasznie, masakra...
Jesli chcecie probowac to mowie wam NIE PRÓBUJCIE chociaz wiem ze i tak sprobujecie mi chociaz mowili jak bedzie tyo i tak zapalilam i od kilku dni mnie cos bierze jak papierosa widze... nie radze... ale i tak zapalicie bo chcecie pewnie zobaczyc jak to jest i mi nie wierzycie i myslicie ze jestescie lepsi jak to robicie... mowie wam ze to wcale nie prawda... tylko sie wam wydaje ze jestescie starsi... tylko zatruwacie sobie zycie i robicie cos strasznego... ale wasza decyzja i tak pewnie zapalicie...
_________________ Kochaj i szlej, nie pytaj co dalej!
Całuj i grzesz, miłością się ciesz!
A mnie to bawi. Tzn. palacze mnie bawią. Koło mojego bloku zaraz jest szkoła (podstawówka i gimnazjum). Na przerwie nie raz widzę jak zasuwają gówniarze pod moją klatką. Czasami jak idę do domu, to widzę, że stoją pod klatką, trzęsą się z zimna, skuleni do granic możliwości, dreptają z nogi na nogę... ale palą. Bo oni są dorośli i co im tam zimno, deszcz, czy mróz, oni muszą zapalić.
Jestem jeszcze na tyle chamski, że wstukuję kod do domofonu, otwieram drzwi i szybko je zamykam, żeby banda śmierdzieli nie zdążyła wejść. A jak jakiś dowcipniś złapie drzwi i nie pozwoli im się zamknąć, to albo wystarczy moje spojrzenie, albo mocno pociągnę za drzwi z drugiej strony. Bo który gimnazjalista mi podskoczy?
Palacze są niczym błąkające, bezpłodne zanikotyzowane osobniki... tak powiedział S.Witkacy w książce "Narkotyki -niemyte dusze"(polecam)
Czy warto więc truć sie tym? Jaki to ma Sens? Dla mnie na szczescie juz zadnego...Wyzwolilam sie z nalogu, Palacze na calym świecie łączcie sie! Stwórzcie wielka kampanie przeciw nikotynowa!!!! Kto z was chcialby zostac zagazowany w obozie koncentracyjnym? zapewne nikt. Dlaczego wiec sami sobie fundujecie takie natezenie tego samego gazu tylko ze robicie to w mniejszych ilosciach i wolniej. I jeszcze tak wielu osobom sie to podoba?
nie pale i nie bede palic - ale palilam, juz mnie nie ciagnie, bo stwierdzilam ze to glupota i zadnych przyjemnosci mi to nie dostarcza, na szczescie nie uzaleznilam sie jeszcze mocno i rzucilam bez wiekszych problemow.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
ja tak sobie myślę, że gdyby na butelce oranżady napisać 'woda z kranu + barwniki...' a pod tym 'barwniki odkładają się w wątrobie. fuj!' (lub coś bardziej inteligentnego, w tej chwili na nic takowego mnie nie stać ;P) to owa oranżada miała by takie wzięcie, że pooooeezja ot, ludzka przypadłość.. autodestrukcja? ;P
_________________ I never know whether to pity or congratulate a man on coming to his senses...
...
"Wole żeby mnie nienawidzili za to kim jestem niż kochali za to kim nie jestem"
...
Niby co mają pomagać te idiotyczne napisy?
I, że niby ktoś je czyta?
My się ze znajomymi z tych napisów śmiejemy jedynie.
Może 'odstraszą' jedną osobę na sto. Ale to tylko tyle.
_________________ Tam, gdzie bieda i luksus obok siebie tuż są.
W cieniu szklanych wieżowców szarych ludzi jest dom.
Tam, gdzie ślepcy na tronach sieją plewy jest zło.
Ile bólu i gniewu zbiorą, dobrze wiem to.
I wiem niejeden ma tutaj łzy w oczach;
To tu koszmary śnią ludziom się po nocach.
Rasta wie, bo Rasta ma moc.
Ja i Ja patrzę sercem, dobrze znam jego głos.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.