Ja pale od 4 lat i wiem że to mi szkodzi chociaż by jak przebiegnę się trochę to zaraz zadyszka mnie łapie. Ale staram się rzucić bo moja kobieta mówi że nie będzie się całowała z popielniczką, to nic miłego jak cały śmierdzisz tymi papierosami. Kto chce to rzuci, a kto nie to nie to jest każdego wybór z osobna.
Ostatnio ktoś mi powiedzial że do żucenia palenia trzeba dorosnąć i do tego mieć silną wolę.
Nie wiem czy miał racje, ale napewno coś w tym jest trzeba się przemudz w sobie i postanowić że nie pali się, a napewno się uda.
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-12-26, 08:48
bocian, jestem w stanie zgodzić się z tym co napisałeś.
mnie wystarczyło mocne postanowienie rzucenia papierosów, okres przygotowawczy (bo podjęłam decyzję w sierpniu, a rzuciłam od października) i silna wola.
w tym moemncie już nawet o nich nie myślę.
zaczęły mi przeszkadzać. oczy mnie szczypią, ubranie mi przesiąka, a jak ktoś mi dmuchnie w twarz, to od razu zwracam mu uwagę.
#Magda czy nie czujesz się lepiej po tym ja jak słysze w tv reklamy gum do żucia czy jakiś plastrów to aż mi się smiać chce bo to jest wyłudzenie od ludzi pieniędzy na żucenie tego świństwa. To nie pomoże trzeba chcieć i napewno się uda i co wy na to???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.