Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-08, 13:55
Tak, zwlaszcza ze ktos jak chce palic to i tak bedzie a jak nei to nie. Zwlaszcza ze trzeba pojac roznice miedzy
Magda napisał/a:
popularyzacji palenia
a fascyncja. Osoby w mlodym wieku nie zaczynaja palic bo "chca" tylko zaczynaja bo pala starsi koledzy i tak latwiej sie wbic o towarzysta. Na palarni rozmawai sie na rozne tematy. Np w szkole na palarni dreptaja ploteczki [w pracy pewnie tze] i kazdy czy to lubi czy nie chce je uslyszec... zakaz palenia jest w ogole idiotyczny zwlaszcza ze jest to legalny nalog. Kazdy powienien miec wlasny znak "stop" i wiedziec gdzie moze a gdzie nie... niestety malo jest takich osob.
A przystanki? Pomysl o tych co maja astme. MOja mama miala raz atak przez jakiegos kretyna ktory sobie w przystanku [taka budka] zrobil mala haszkomore.
Jestem przeciwnikiem palenia na przystankach - pod wiatami stoją ludzie i niezbyt przyjemnie byc biernym palaczem ,ale np. nie do końca na peronach podoba mi się ten zakaz.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-08, 14:41
Jak czlowiek czeka na pociag ktory sie spozni np... 30 minut to juz lapki chdza w te i z powrotem od paczuszkicukiereczkow tytoniowych. Zalezy jakie preony. Np dworce na swierzym powietrzu maja podzial na strefy dla palacych i nie palacych. Na worcu w mooim miescie jest nawet osobne przejscie ndapalacych. Ale juz ich nikt nie uzywa bo tam teraz cpuneria a nie palarnia.
Np dworce na swierzym powietrzu maja podzial na strefy dla palacych i nie palacych.
Oczywiscie o takie mi chodził - w końcu te zabudowane, z wiatami itp. udogodnieniami raczej do puszczenia dymka się nie nadają.
Kiedyś takich zakazów nie było, bo więcej osób paliło.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-08, 14:47
Teraz pali tyle samo. Ale przyszly zakazy nakazy.. Unia sobie jakies ustawy porobila. generalnei jestem za... ale do pewnego stopnia. To ma w celu uchronic ludzi niepalacych a nie dyskryminowac palacych.
Teraz pali tyle samo. Ale przyszly zakazy nakazy.. Unia sobie jakies ustawy porobila. generalnei jestem za... ale do pewnego stopnia. To ma w celu uchronic ludzi niepalacych a nie dyskryminowac palacych.
Oj wydaje mi się ,że więcej ,ale sprzeczać się nie będe.
W sumie teraz podobno modę na niepalenie mamy.
Co do unijnych ustaw to pamiętajmy ,ze nie wszystko co daje nam UE musimy przyjmować.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-08, 15:01
dipe napisał/a:
W sumie teraz podobno modę na niepalenie mamy.
Czy ja wiem. W szkolach tez sie to stosuje? Nie. Papierosy sa coraz latwiej dostepne. Nawet dzieciarnia w podstawowce zaczyna palic. Z tad te tlumy 15 latkow w klubachi jak w temacie palenie w klubach.
Dołączył: 05 Lut 2007 Posty: 52 Skąd: z bloku obok
Wysłany: 2007-02-08, 17:17
dipe napisał/a:
Co do unijnych ustaw to pamiętajmy ,ze nie wszystko co daje nam UE musimy przyjmować.
No tak sie z Unią umówiliśmy, że będziemy przestrzegać to co wspólnie wymyślimy. Jesli coś zostanie wprowadzone na całym teryrorium to staje się obowiązującym prawem w Polsce.
_________________ Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.
czy wprowadzenie zakazu palenia w knajpach ma sens? co o tym sądzicie?
to zależy gdzie i w jakiej. Ale owszem jak bedzie podzielony na sektory dla palacych i niepalących to mozna. Ja osobiście nie lubie zapachu dymu z fajek wieć jak dla mnie wole przebywac tam gdzie nie palą.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-24, 14:17
Idia napisał/a:
Ale owszem jak bedzie podzielony na sektory dla palacych i niepalących to mozna
Ta, a w sektorze dla neipalacych trzeba bedzie zamontowac filtry... Dym z papierosow jest przeceiz takim typemco stoi w miejscu... Idia, nie badz naiwna. Albo klub dla palacych albo dla neipalacych.
W knajpach i pubach to nie ma sensu, jeśli komuś przeszkadza dym to ma pecha bo w takich miejscach pali sie najczęściej. Ja sama nie przepadam za dymem tytoniowym ale na imprezach to nieodłączny element, czasami trzeba pocierpieć Ale w restauracjach, kawiarniach i na ulicach powinien być zakaz palenia....
Mnie dym papierosowy bardzo przeszkadza, ale jak ide do knajpy no to nie narzekam, bo w takich miejscach zakaz to bezsens.
Wśród moich znajomych nikt nie pali... więc nawet nie mam wielkiego kontaktu z dymem papierosowym.
Jedynie mój ojciec mnie denerwuje, jak mi pali w kuchni i go jakoś oduczyłam żeby wogóle w domu brał na wstrzymanie z paleniem papierosów.
_________________ Bo nie siła, lecz charakter daje nam przewagę...
Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 72 Skąd: od mamy i taty
Wysłany: 2007-02-25, 21:00
czy ma sens? no w sumie każdy ma prawo do świerzego powietrza. mimo to nie jestem za zakazem palenia w knajpach, jeżeli komuś dym tak bardzo przeszkadza, niech po prostu wyjdzie, zresztą od tych paru papierosów nikt nie zginął a knajpa to w końcu... jak by to powiedzieć? miejce w którym moim zdaniem nie powinno być takiego zakazu.
_________________ Bóg stworzył człowieka, bo rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował...
Wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych może da trochę palącym do myślenia. Bo przecież nie chodzi o to żeby kogoś dyskryminować, ale może dzięki temu wiele osób pomyśli o tym że wygodniej jest nie palić i rzuci palenie.
_________________ "Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni"
.........................................................................
jestem dorosly wiem co robie, wiem ze to niezdrowe ale lubie palic i nikomu nic do tego ze pale
nie pale w miejscach publicznych ale sorry jak ide do knajpy sie zrelaksowac i mam ochote zapalic to pale a jak sie komus nie podoba to wie gdzie sa drzwi
niech zrobia knajpy dla niepalacych, ciekawe gdzie bedzie wiecej klientow
niech zrobia knajpy dla niepalacych, ciekawe gdzie bedzie wiecej klientow
Dobry pomysł.
Zresztą taką idę popiera też jeden z właścicieli pewnej knajpki w Sopocie (na Monciaku) - niech zrobią podział lokali i właściciele będą określać się (dożywotnio) czy w ich lokalu mozna palić czy jest to miejsce dla osób niepalących.
Taki dualizm ma miejsce w Hiszpanii ,gdzie sprawdza się rewelacyjnie.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
jestem zdania że jesli można zrobić przedział to po co od razu uruchamiać cały pociąg dla niepalących...ale jesli da sie na tym zarobić to nie otwierają nawet knajpy bezalkoholowe i niech Bóg ma ich w swojej opiece ...
A dlaczego po prostu nie przestać palić? To aż takie trudne? No przecież chyba nie jesteście niewolnikami nikotyny....?Nie mam nic przeciwko palącym ale kiedy idę gdzieś z przyjaciółmi to po powrocie do domu muszę zaraz wszystko prać, a ten smród z włosów dopiero schodzi po dwóch myciach:/
_________________ "Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni"
.........................................................................
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.