Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1642 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-03-27, 08:23 Od czego byliscie uzaleznieni i z tym zerwaliscie?
Nałóg to taka rzecz bez ktorego istoty ciezko zyc, ale to nie znaczy ze nie mozna sie z tym uporac i byc skazanym na to do konca zycia
od czego byliscie uzaleznieni i udalo wam sie z tym zerwac?
moja lista jest niestety dosc dluga:
* alkohol
* leki (nie powiem jakie, nie bede was uczyc)
* internet
* jedna taka osoba (taki baran, teraz sie sobie nadziwic nie moge)
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
mi juz nieduzo brakuje by moc o sobie powiediec alkoholik
deela napisał/a:
leki
jestem preciwnikiem lekarstw
deela napisał/a:
internet
przez dluuui czas bylem uzalezniony ale mi sie necik juz po woli nudzi
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
jedna taka osoba (taki baran, teraz sie sobie nadziwic nie moge)
Tylko to mi przychodzi do glowy...
Nie palę, nie piję, a od leków nie jestem uzależniony (biorę tylko z powodu zaleceń), więc niebardzo miałem z czym zrywać...
drobiczek napisał/a:
kiedyś tez troche brałam, bo mnie głowa bolała, a potem zauważyłam ze jak nie biore to mnie nie boli...jak mnie coś boli to wole sie położyć
Deeli chodziło o "nieco" mocniejsze leki - nie takie zwyczajne na głowę, lecz takie przypominające w działaniu dragi.
deela, chyba domyślam się nawet, co natchnęło Cię do napisania tematu. Czy to te anorektyczki, które tak "agresywnie" przyjmowały ocenę sutuacji?
"Nie jedzenie to też nałóg"...
Ostatnio zmieniony przez Prymas 2006-03-27, 21:39, w całości zmieniany 2 razy
Nałóg to taka rzecz bez ktorego istoty ciezko zyc, ale to nie znaczy ze nie mozna sie z tym uporac i byc skazanym na to do konca zycia
od czego byliscie uzaleznieni i udalo wam sie z tym zerwac?
była jedna rzecz,ale nie chce mi sie o tym pisac mam to juz za soba...ale bylo ciezko rzucic.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie uważam ,że jest moim nałogiem. Lubie sobie czasami wypić ,ale jak nie pije to specjalnie ani mój umysł ani ciało nie domagają się tej używki.
Kiedyś piłem wiecej ,ale się zdecydowanie ograniczyłem.
deela napisał/a:
* leki (nie powiem jakie, nie bede was uczyc)
Leki jeszcze nie są moim nałogiem. Narazie tylko sie w to bawie, eksperymentuje i chyba tak zostanie. deela liczę na kontakt na pw (jakies konkretniejsze opisy, uwagi itp)
deela napisał/a:
* internet
Zdecydwoanie to nie mój nałóg.
Od papierosów uwalniać się narazie nie chcę.
Uzależniony jestem napewno od muzyki jeszcze i chyba już wagarów.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
ja do nie dawna bylam uzalezniona od dwoch gier ale cale szczescie mi przeszlo i teraz widze ile czasu zmarnowalam...
ale nadal jestem uzalezniona od komputera, tyle ze nie spedzam wiecej niz 1,5h dziennie, kiedys to byly cale wieczory.
i to chyba koniec mojej listy
Po prostu komputer pomaga Ci w załatwieniu rutynowych spraw.
no wlasnie, sprawdzenie gg, maila, posiedzeniu na paru stronkach i wejscia na fora to dla mnie uzaleznienie, poniewaz jak tego nie zrobie codziennie to jestem rozdrazniona. I ta rutyna jest bardzo uzalezniająca dla mnie
[ Dodano: 2006-04-14, 19:49 ]
i chyba wlasnie komputer zabralabym na bezludna wyspe zeby miec kontakt ze wszystkimi i ze wszystkim
Leki.
Przez jakieś cztery lata potrafiłam codziennie szprycować się paczką ibupromu, tussidexu, czy innego gówna... Przez długi czas zasypiałam tylko na prochach nasennych.
Po jednym, drugim, trzecim przedawkowaniu wzięłam się za siebie i już nie biorę.
Zasypiam normalnie, a po ibuprom sięgam raz w miesiącu i czasem po wizycie u dentysty.
Ostatnio zmieniony przez Audrey 2006-08-02, 13:59, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.