ja bylem uzalezniony od Jointow rzucilem ten sport ale czasem mozna sobie zajarac w wolnych chwilach raz na 2 miesiace ale ciezko rzucic wierzcie mi oj ciezko
_________________ OnIjUżOdPaDlInIcZyMbąbKa
Z
cHoInKiSpAdLi
w
KiEpSkIeKlImAtYpOpAdLi!
-------------------------------------------------------
na podstawie tego kogo masz koło siebie wiesz kim tak naprawde jesteś.
Ostatnio zmieniony przez golbi 2006-11-20, 20:01, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-11-20, 20:10
Od pączków. Kiedys jadłam 2 dziennie.. Straszne uzaleznienie, prawda? xD
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-11-20, 22:12
Mialobyc chyba o bylych nalogach ale skoro sie wszyscy chwala obecnymi to jo tyz :
net , lody , wagary , leniuchowanie (spanie ), kawa...
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2006-12-19, 17:32
Byłam uzależniona od GG.
Ale skasowałam je i teraz jestem na odwyku
Już nigdy więcej tego szajstwa!
ania5677
Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 59 Skąd: planeta Ziemia
Wysłany: 2007-10-21, 19:53
Ja nie jestem od niczego uzalezniona ani nigdy nie byłam . Wydaje mi sie to poprostu kwestia jaka kto ma mocna psychike . Mam nadzieje ze nigdy sie od niczego nie uzaleznie.
Ja swego czasu bylam bardzo mocno zafascynowana Internetem, spedzalam naprawde dlugie godziny przed kompem. Teraz to mocno ograniczylam, uprawiam sporty i spedzam duzo czasu z moim chlopakiem. Ostatnio zalozylam sobie jednak blog na www.vum.pl, ale mysle ze nie wciagnie mnie to az tak bardzo. Jesli chcecie zobaczyc, to zagladajcie tutaj www.szalona.vum.pl Notek czesto nie zamieszczam, z powodow wymienionych powyzej
Nie byłam i nie jestem uzależniona. No chyba, że jest to tak, jak osoba uzależniona nie dopuszcza do siebie myśli o nałogu. Ale nie spożywam, bądź używam czegoś w strasznych ilościach.
_________________ Złap Byka za rogi
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-11-18, 18:03
ja rzuciłam nałóg jedzenia tzn. jem mniej niż poprzednio i ograniczyłam słodycze. teraz walczę z nałogiem internetu...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
wtajemniczony
Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 3 Skąd: daleko
Wysłany: 2007-11-18, 23:06 nałóg: dragi i skun
przez jakis czas palilem skuny a nawet chodowałem
dragi?? zerwałem bo w koncu były skutki uboczne
Ostatnio zmieniony przez wtajemniczony 2007-11-18, 23:07, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-11-19, 13:43
hazard69 napisał/a:
frykania
?
od czego?
faris napisał/a:
teraz walczę z nałogiem internetu...
ja też, moje postanowienie: ino wieczorami. (fajny teraz wieczór, nie? xD)
głównym bodźcem jest dla mnie pogorszenie wzroku i spadek kodnycji
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.