Ja mam niestety słabą wolę i spróbowałem... Wiem, że to głupie, ale życie jest tylko jedno, wszystkiego trzeba spróbować
Jak to się skończyło? Rodzice zrobili mi awanturę, a dziewczyna ze mną zerwała I co tu zrobić? Rodziców chrzanić, ale dziewczyny szkoda... Na szczęście do mnie wróciła i teraz jestem grzeczny
_________________ ...Nienawidzę słów "NIC NAS NIE ROZŁĄCZY..." !!!
Jesli chodzi do tych spraw to przez ten okres co brałem ani razu nie wpadłem ze starymi po prostu widzieli mnie tak często na dragach że wydawało im się że ja tak po prostu wyglądam a co do laski to nie odeszła i powiedziała że jakby znowu zaczął to i tak nie odejdzie mój skarbek kochany
Blant
Dołączył: 29 Wrz 2007 Posty: 25 Skąd: Skierniewice
Jak można to w jednej linii stawiać?
Tak ,jakby Trabanta do S klasy przyrównywać.
Natura to natura ,a chemiczne twory to zupełnie inna bajka.
Poza tym prosta droga do nikąd jest ,gdy się szura...
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
temat taki naiwny jakos ;/
zajaralem majac 14 lat w liceum palilem 2 lata a przez cale l.o bralem efedryne i DXM\
jestem na studiach czasem sie buchnie czasem sie fuknie a probowac to chyba polowe hyperreal.info
-diazepiny,tramal,salvia divinorum, lsa, rozne psychodeliki i|MAO i takie tam ogolnie szkoda wymieniac bo co do da jak sie przezycia nie opisze
\
\uwazam ze to kwestia psychiki wszystkiego mozna sprobowac z glowa
byle nie w zyle .....;/
Miałam kontakt z narkotykami (jak każdy). Spróbowałam amfe, tylko raz bo by mnie to wciągneło. widziałam co tego "cudeńka" robią z czyimś życiem wole nie powtarzać ich błędów, kiedyś ludzie z przyszłością dziś zwykłe wraki, ale każdy kieruje swoim życiem sam jak ćpa niech to robi, na coś każdy musi umrzeć. Aha jeżeli ktoś bierze już oddłuższego czasu i mówi że to ma pod kontrolą, to gówno prawda.
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
moi najlepsi kumple tez kiedys tylko czasem sobie przyjarali...a teraz? yhhh...chyba ich za mocno wciągło..Dno!
a ja to chyba jestem inna... nie próbowałam i nie zamierzam!!
No to jak Cie nikt do tego nie zmusza to nie proboj twoja wola...i Tylko Twoja...poodpisywal bym tu paru osoba ale wszyscyc maja tu racje po czesci...Sa ludzie ktorzy potrzebuja czasem zewnetrznych bodzcow...Jakichs emocji...Chociaz ich zycie nie jeest wcale szare...Ale potrzebuja czegos wiecej...Tacy ludzie przewaznie sie szybko uzalezniaja od dragow...I tych mocnych i tych slabych...Socjolodzy ucza o takich sprawach...Zreszta tez oswiece co niektorych ze świat polityki showbiznesu i jeszcze Bóg wie czego...Jedzie na dragach lepiej niż.............sam nie wiem kto...ale jada konkretnie...;) Byłem w NL ...i czy tam ludzie uwazaja sie za skonczone dno bo jaraja wrzucaja extasy jedza grzyby??NIE!!!!!Inaczej tam na to patrza...Inaczej sie co do tego obnosza...Inaczej nie bylo by tam tego wszystkiego na legalu!!Kazdy tam ma wybor...Albo to robi albo nie proste...Albo pracuje i ma na dragi albo nie pracuje...A przestepczosc tam jest zadko spotykana to ludzie tez nie kradna po domach zeby cos zapalic ....Hmmm co do tych co 10 taps wciskaja...Nie wiem nie zjadlem tylu nigdy...Ale jak pierwszy raz zjadlem to mialem masakrre ;] Nie ma sie tez co chwalic ile sie zjadlo bo zjadlo sie pare...I pizdunia byla masakra kumple co nie przepadał za tym...Na sylwka wcisnal 4 i powedzial ze jeszcze kiedys wcisnie wiecej bo bylo mu tego malo...Jak sie bawic to dobrze Impreza z dragami moze byc jak dobry sex ...tylko zdrowie troszke bardziej na tym cierpi...Niektorzy mnie tu moga zlinczowac za wiele slow...ale mowie o sobie i znajomych nikogo niee naklaniam na kosztowanie etc...Ja osobiscie sprobowalem tego sporo ...niektore ryja mniej inne bardziej ale nie mozna powiedizec ze w ogole nie ryja...i zdaje sobie z tego sprawe...ale czy przez to ze mnie ryje jestem marginesem czlowieka czy przez to ze sobie wrzuce dropsa jestem frajerem??jak tam ktos wyzej pisal??i z gory zycie moje jest przegrane?rozbijam sie czasem po europie...poznalem setki ludzi...palacych i nie palacych...i tylko w polsce mozna sie spotkac z tak roznym pogladem na to....ktory przewaznie glosza 16 toletnie albo 13 dziewczynki i chlopczyki...ktore gowno o zyciu wiedza..dorosniecie zobaczycie...teraz tak sobie mozecie pisac...a zycie to czasem hard core ...uczucia praca szkola itd... powiem tylko ze najlepsza jazde mialem po LSD czyli kwasiku...do tego zajaralem blanciora napilem sie absynta i frrrr masakra ale co tam ja ...jestem troche wprawiony w boju...niektorych bym mogl przerazic innych nie no nic to koncze ...Halla ;]
[ Dodano: 2008-02-22, 09:32 ]
Resistant napisał/a:
Brałem a mimo tego też mam dla kogo żyć i dla kogo oddać życie
good for you...mam takie samo zdanie
[ Dodano: 2008-02-22, 09:33 ]
Resistant napisał/a:
monia_89 napisał/a:
Aha jeżeli ktoś bierze już oddłuższego czasu i mówi że to ma pod kontrolą, to gówno prawda.
A jednak są wyjątki i wierz albo nie ale ja jestem tego przykładem
A ja drugim chyba....Chociaz na trawke mam dosyc czesto ochote
[ Dodano: 2008-02-22, 09:36 ]
cannabis000 napisał/a:
Blant napisał/a:
Ziólko i amfa o tak ;]
Heeeehee zgadzam sie :D
nie powiem lubie mieszac...i kto kiedys troche pojechal...na bialym koniu...ma czasem ochote sobie zaaplikowac...chociaz nie zawsze...bo mam grono znajomych ktorzy tego nie robia..ja osobiscie dawno tgo nie robilem bo zacaelm chodzic na silke...pale bo pale..ale jednoczesnie sie sportuje...silka rowerek bieganie basenik ....i jestem przez to wrakiem??
_________________ Like a God that I'm under,There's drugs running through my veins...
Wiek: 17 Dołączył: 04 Mar 2008 Posty: 74 Skąd: Opolskie
Wysłany: 2008-03-04, 21:26
Kwach i Maria to pierwsze rzadko to drugie było dość często xD , teraz żałuję bo skutki odczuwam do dziś , rozkojarzenia , i zawiechy to u mnie norma. ;p Skończyłem z wszelkimi dragami , nie chcę wchodzić w to bagno głębiej bo potem nie wyjdę. Ogólnie nie polecam zabawy z prochami bo można sobie rozwalić nie tylko życie ale i psychikę.
Czytałam dużo książek o narkomanach oraz oglądałam filmy...
Ciekawi mnie ten temat, chociaż nie mam zamiaru tego próbowac...
Ciekawi mnie tylko ile teraz kosztuje heroina??
Kiedyś była tania..
Orientuje sie ktoś po ile teraz stoi??
_________________ Młodzieniec przyszedł do Starca po radę.
Starcze,rozbiłem coś.
Jak bardzo to rozbiłeś?
Na milion małych kawałków.
Obawiam się,że nie mogę ci pomóc.
Dlaczego?
Nic nie da się zrobic.
James Fray "Milion małych kawałków"
Skoro wiesz ile kiedyś kosztowała, to wystarczy, że znów przejdziesz się do znajomego dilera z zapytaniem. xD[/quote]
Moi znajomi handlują tylko tymi miękkimi narkotykami a to ile kiedys kkosztowała hera wiem z książek:)
_________________ Młodzieniec przyszedł do Starca po radę.
Starcze,rozbiłem coś.
Jak bardzo to rozbiłeś?
Na milion małych kawałków.
Obawiam się,że nie mogę ci pomóc.
Dlaczego?
Nic nie da się zrobic.
James Fray "Milion małych kawałków"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.