No właśnie... Osoby które ćpały dzień w dzień, a nie osoby które raz czy dwa razy przywaliły w kanał.
zaprzeczasz samej sobie. Więc jeżeli osoby ćpające dzień w dzień potrafią z tego wyjść, to czym się różni osoba, która raz czy dwa przywaliła w kanał (jak Ty to nazwałaś) ? Najpierw mówisz, że jakaś tam osoba na pewno wróci. Potem Mi, że osoby ćpające dzień w dzień potrafią wyjść, a osoby które raz spróbowały nie potrafią?
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
Potem Mi, że osoby ćpające dzień w dzień potrafią wyjść, a osoby które raz spróbowały nie potrafią?
Bo osoby które ćpają dzień w dzień sięgnęły dna... I jedyne co mogą zrobić to odbić się od niego (iść na leczenie) lub skończyć ze sobą.
A osoba która raz walnie sobie jest w tak błogim stanie, że na pewno bedzie chciała to powtórzyć.
Cytat:
po prostu piszesz jak rozczarowana zyciem i ludzmi, bez wiary w nich. a szkoda.
Życiem nie, ludzmi tak
Ja się z Toba też nie kłócę. Po protu mocniejsza wymiana poglądów
dla mnie narkoman i podobnierz jak i każdy uzależniony to dno moralne gdzyż sami z siebie ograniczają swoją wolność i pozbawiają się bycia niezależnym od rzeczy materialnych ;q
_________________ Nie wierz nigdy nie w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się nie
Wierz nigdy nie w to niebo które zawsze niebieskie jest
a_a, Niezgadzam sie z tobą niewiesz oczym piszesz i niemasz pojęcia jak to działa i jakie są powody że zaczynamy ćpać jeśli tego nierozumiesz i niechcesz rozumieć tylko sie izolować to lepiej sie nie wypowiadaj bo takie wypowiedzi jak twoja są przestarzałe.
_Kasieńka_, wypadłam z rytmu więc piszę teraz ojojoj. uogólniasz ! porozmawiaj z dobrym lekarzem do spraw uzależnień i on pewnie Ci powie, że zależy to od siły i motywacji, a wiesz mi, że człowiek też ma takie cechy i one pomagają mu.
Igła napisał/a:
że zaczynamy ćpać
ja nie zaczynam rozwiń swoją wypowiedź bo tylko naskoczyłaś na a_a a nie powiedziałaś nic więcej.
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
goszka SORRY masz racje poniosło mnie troche jestem uzalerzniony i nie jestem dnem
[ Dodano: 2007-02-20, 19:54 ]
to nie jest tak całkiem nasz świadomy wybur że zaczynamy ćpać to wpływ wielu skomplikowanych zabiegów doprowadza nas do tego że zostajemy wciągnięci w tą systemową rzeczywistość
czyli 'dajesz sobie w kanał' czy coś z 'lżejszych' narkotyków?
jeżeli zdajesz sobie sprawę, że jesteś uzależniony ( to już krok do przodu) to robisz coś z tym? czy raczej nie? jeżeli nie to co myślisz na temat swojej przyszłości ?
przepraszam, że tyle pytań, ale zawsze wiedza nie zaszkodzi [prawda?]
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
Masz zupełną racje nie niedaje w kanał jestem uzalerzniony od amfetaminy i dopiero niedawno do mnie dotarło że jestem uzalerzniony i odseparowałem się od świata by sobie z tym poradzić jest to bardzi trudne i niemam z nikąt pomocy musze dać sobie z tym rade sam
Dzięki mam taką nadzieje ale wracając do setna sprawy wypowiedz kolerzanki była bardzo ograniczona widać że nigdy niemiała z tym nic wspulnego to naprawde wielka machinacja systemu dilerów dostawców i w końcu wspulnych znajomych ja naprawde niebyłem tego świadom poprostu nielubiałem nudy a żeby być na topie trzeba sie bawić z odpoweidnimi osobami i w odpowiednim towarzystwie.
przeczytałam wiele książek o narkomanach i jakoś do mnei nei przemawia
nie widzę w tym żadnej frajdy
zabjać się dobrowolnie. Jak można brać to świństwo wiedząc że w ten sposób się zabijasz???
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
Aaliyah, to życie a nie książka pojmijcie to wreście laska masz 16 latek i przed tobą jeszcze wiele poczekaj a zobaczysz ilu twoich kolegów ze szkolnej ławki diluje śmiercią dopiero zrozumisz z kąd to sie bierze
Dzięki najleprzy z nałogów jaki znam to odychanie czystym powietrzem
czizus, ile razy bedziesz to powtarzal?
Igła napisał/a:
to nie jest tak całkiem nasz świadomy wybur że zaczynamy ćpać to wpływ wielu skomplikowanych zabiegów doprowadza nas do tego że zostajemy wciągnięci w tą systemową rzeczywistość
jak dla mnie to BYL moj swiadomy wybor, nie wciagajamy tu zbiegow okolicznosci,"zly swiat" i inne takie bzdury. Bierz odpowiedzialnosc za to co robisz.
Igła napisał/a:
odseparowałem się od świata by sobie z tym poradzić jest to bardzi trudne
powiem Ci,ze nie powinienes izolowac sie kompletnie od swiata,bo tylko na tym stracisz. W twoim towarzystwie nie osob,ktore nie cpaja? Rozejrzyj sie,a na pewno znajdziesz takie osoby,ktore nie beda traktowac sie jak tredowatego- badzmy szczerzy zjawisko to sie stalo tak popularne ,iz na pewno ktos Cie zrozumie i wesprze.. Ponadto polecam psychologow, bo nie wiem jakim typem jestes, czy dasz sobie rade bez pomocy fachowcow czy tez nie. Jak dla mnie profilaktyka jest wazna,wiec radze zapisac sie na terapie.
Igła napisał/a:
a żeby być na topie trzeba sie bawić z odpoweidnimi osobami i w odpowiednim towarzystwie.
kolejne tlumaczenie, oczywiscie ,ze otoczenie zacheca i jest jednym z glowych czynnikow ,ktore wprowadzaja cie w swiatek dragow,ale wez sie w grasc i przyznaj,ze glownym powodem ,bylo to ,iz sam tego chciales. Nikt Ci do nosa czy tez napoju nie wsdazaj proszku.Co do fety to tez przede wszystkim bylam od niej uzalezniona .
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-02-20, 20:25, w całości zmieniany 1 raz
Aaliyah, na początku nie zdajesz sobie sprawy, że się zabijasz. Myślisz, że narkoman bierze to by się zabić? mylisz się. dobrze, że nie przemawia do Ciebie narkomania, pewnie nie sięgniesz po narkotyki.
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
Świętoszka sondze że ty napewno niemasz o tym zielonego pojęcia więc nie krytykuj co ty morzesz o tym wiedzieć masz sowie oczy wpatrujące sie w pulpit kompa pryszcze i kompleksy wielkości słonia i niewychodzisz z domu bo cie nik nigdzie niezaprasza i tylko na forum możesz sie powtrącać tylko nie ten temat PLZZZZZZZZZZZZ
nie widzę w tym żadnej frajdy - czizus frajda jest taka,ze nie jestes w stanie myslec o niczym innym jak tylko znowu wprowadzic sie wten stan. Syty nigdy nie zrozumie glodnego.
zabjać się dobrowolnie- tia, tak jak z fajkami, gowno Cie to obchodzi co sie stanie w przyszlosci -wazne jest tu i teraz. Tak niestety jest.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Świętoszka sondze że ty napewno niemasz o tym zielonego pojęcia więc nie krytykuj co ty morzesz o tym wiedzieć masz sowie oczy wpatrujące sie w pulpit kompa pryszcze i kompleksy wielkości słonia i niewychodzisz z domu bo cie nik nigdzie niezaprasza i tylko na forum możesz sie powtrącać tylko nie ten temat PLZZZZZZZZZZZZ
- yhyhy - wolisz rozmawiac z ludzmi,ktorzy nie maja o tym pojecia, czy z kims kto to przeszedl ten caly szajs i wyszedl z nalogu po ciezkiej harowce?
Palnij si w leb imbecylu , bo zal dupe sciska.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.