Przeczytaj jeszcze raz co napisałem ,przemyśl i zastanów się czy Twoje słowa mają sens i czy odnosza się do czegokolwiek,
Ok! Unioslam się. Źle cię zinterpretowałam. To chyba wina zmęczenia całodzienną praca przed kompem.
Mimo wszystko jestem przeciwna legalizacji. Drzewko hodować (jeśli przystosujesz sobie warunki) możesz. Przecież nie powiesz, mi że chodza po domach i szukają czy ktoś ewentualnie (oczywiście nie notowany za sprawy związane z narkotykami ani nie podejrzany o nie) ma coś takiego w domu?
Mimo wszystko jestem przeciwna legalizacji. Drzewko hodować (jeśli przystosujesz sobie warunki) możesz. Przecież nie powiesz, mi że chodza po domach i szukają czy ktoś ewentualnie (oczywiście nie notowany za sprawy związane z narkotykami ani nie podejrzany o nie) ma coś takiego w domu?
Przecież bardzo czesto się zdarza,że ludzie wpadają za głupie krzaczki.
A po co ryzykować?
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
bardzo czesto się zdarza, że ludzie wpadają za głupie krzaczki.
A po co ryzykować?
Wiesz, do zwykłej "szarej" osoby policja nie wpada ot tak. POza tym, czy gdyby była legalizacja mógłbyś sobie w domu jawnie posiadac swoją hodowlę? Czy to przypadkiem nie jest tak, że z "dobrodziejstw" palenia nie korzysta sie w wyznaczonych miejscach - coffeeshopach?
Jak dla mnie tak, chociaż sam nie pale, a to z kilku prostych powodów....
Likwidacja czarnego rynku ->Konkurencyjność->Drastyczny spadek cen (uprawa marichuany byłaby tak opłacalna jak uprawa agrestów czy truskawek)->Spadek sprzedaży (nie byłby to "szpan" gdyż można by to było pozyskać legalnie i to za grosze)
Jestem za legalizacja a to dlatego, ze np. w Holandi mozna sobie pyknac ziolko w knajpce i wszystko jest OK...a co najlepsze to to, ze jest tam mniej narkomanow niz u nas w Polsce
dipe, Święte słowa święte słowa masz zupełną racje co do leagalizacji niemniej bierz to pod uwage ze jeżeli ludzi ehodowali by swoje zioło nikt by nie kupował za 30 mózgo jebnych chemików na domestosie czy amfi efakt musieli by palic od rana kilogramami zeby na wieczór miec faze ale zawsze to było by zdrowsze pozatym naturalną marychą kiedyś leczono no teraz raczej te chemiki które mozna dostać to najwyżej mózg zlasuja ale jak dlamnie jest spokoi XD ... pozdro for all
_________________ Grass porasta mury mego miasta
Nielegalna plantacja zielonego chwasta
Niedługi czas minął gdy w płuca me wpłynął
Tetrohydrocannabinol pozytywny stan nawinął
Chmura słodko-mdła
To ta good sensimilla, ona
Cała zielona, w serce w bletce skręcona
Skona w moich szponach
Palona nie w gramach a w tonach
Wiesz, do zwykłej "szarej" osoby policja nie wpada ot tak. POza tym, czy gdyby była legalizacja mógłbyś sobie w domu jawnie posiadac swoją hodowlę? Czy to przypadkiem nie jest tak, że z "dobrodziejstw" palenia nie korzysta sie w wyznaczonych miejscach - coffeeshopach?
Konopie wydzielają specyficzny zapach, jakikolwiek gośc mógłby poczuc i podkablowac, więc osobne pomieszczenie byłoby raczej potrzebne.
W holandii można chodowac na własny urzytek do 3 krzaków.
Miscuamacus napisał/a:
Jestem za legalizacja a to dlatego, ze np. w Holandi mozna sobie pyknac ziolko w knajpce i wszystko jest OK...a co najlepsze to to, ze jest tam mniej narkomanow niz u nas w Polsce
W Holandii jest problem z tą trawą bo funkcjonuje tam coś w rodzaju mafii marihuanowej. Ludzie którzy nie chcą chodowac są do tego zmuszani (3 dozwolone krzaki) i leci to za granicę.
Z tego co słyszałem to rząd holandii myśli o delegalizacji marihuany (i grzybków) z powodu rasnącego odsetka cpającej młodzierzy...
Osobiście jestem gdzieś pomiędzy, ale bliżej utrzymania nielegalności ganji. Nie jestem wrogiem grassu w dobrym towarzystwie lubię zabakac kilka razy do roku, ale znam ludzi którym po tym odwala znacznie gorzej niż po alkocholu.
[ Dodano: 2007-04-29, 00:24 ]
Sylwek.snk napisał/a:
chemiki które mozna dostać to najwyżej mózg zlasuja
trawa też swoje robi, koncentracja, pamięc cierpią na paleniu.
Ale napewno w porównaniu z chemią jej działania destrukcyjne są niewielkie.
w zupełności si ez tobą zgadzam rozważanie nad tym czy legalizować czy nie, nie ma sensu i tak nic si enie wskurwa wkońcu prezydentem jest kaczka to chyba wyklucza legalizaacje <hahaha>
ale znam wiele ludzi ktorzy palą zioło tylko dla szpanu gdyby zalegalizować trawke było by mniej osób palących tylko dla tego ze jest to nielegalne pfff.. nielubie takich ludzi
mozna też spojżeć na to z innej strony ci ktorzy sa wyznania rastafarianizmu gdzie marihuana jest czymś w rodzaju komuni świętej dla chrzescijanów moga czuć się pokrzywdzeni ponieważ sa pojmowani jako przestępcy ... a gdzei prawo o wolności kultów w konstytucji zapisane ze nikt nie powinien być dyskryminowany za swoją wiare ...
to wszystko jest dla mnie śmieszne państwo ustanawia prawa których samo nie przestrzega istny idiotyzm:P ... pozdro for all
_________________ Grass porasta mury mego miasta
Nielegalna plantacja zielonego chwasta
Niedługi czas minął gdy w płuca me wpłynął
Tetrohydrocannabinol pozytywny stan nawinął
Chmura słodko-mdła
To ta good sensimilla, ona
Cała zielona, w serce w bletce skręcona
Skona w moich szponach
Palona nie w gramach a w tonach
Legalizacja ziólka to bardzo dobre rozwiazanie ja tam jestem za tym gdyby mozna postawic takie puby jak w Holandii i legalnie sobie palic to wszystkim by sie to oplacilo:)
Wiek: 18 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 141 Skąd: stąd
Wysłany: 2007-05-07, 07:40
Jestem za zalegalizowaniem wszystkich narkotyków! Część ludu się zaćpa na śmierć i nie będzie problemu z przeludnieniem, np. Lindsay Lohan - mi ona do szczęścia nie jest potrzebna.
Ale poważnie, jak ktoś chcę brać to i tak to robi. Poza tym zalegalizowanie obniży ceny narkotyków i da kres przemysłowi przemytniczemu... czy jak to się tam nazywa
Różnorodność i ogólnodostępność środków o działaniu narkotycznym jest porażająca, więc po co zabraniać, skoro naćpać można sobię za 5 zł w sklepie spożywczym (nie etanolem)... bez sensu.
no jak by na to nie spojżeć ganja powinna być legalna
ponieważ wszystko jest dl aludzi
ale z umiarem oczywiścieXD
tak samo w swiecie chrześcijańskim sam jestem ateistą ale przestudiowałem księgę stworzenia w starym testamencie gdzie jest napisane (w sproszczeniu) że używki wszelkiego rodzaju sa grzechem
i wszystko było by spoko gdyby nie to że skoro ganja jest kwalifikowana jako urzywka tak jak papierosy kawa i herbata to dlaczego picie kawy i cherbaty nie kwalifikują jako grzech kawa tka jak ganja jest używką która szkodzi naszemu ciału w durzych ilościach np jesli ktos przez pare lat pije po kilka kaw dziennie jest 70% szans że powyżej 50 roku życia lub wcześniej moze zachorować na osteoporoze dlatego z ekawa wytrąca durze ilości wapna z organizmu (osteoporoza to choroba która powoduje osłabienie kości)
tak więc jeśli jesteści ewierzacy pogadajcie na ten temat z księdzem jesli was to ciekawi moze mam błędne rozumowanie ale takie jest moje zdanie elo i pozdrawiam
_________________ Grass porasta mury mego miasta
Nielegalna plantacja zielonego chwasta
Niedługi czas minął gdy w płuca me wpłynął
Tetrohydrocannabinol pozytywny stan nawinął
Chmura słodko-mdła
To ta good sensimilla, ona
Cała zielona, w serce w bletce skręcona
Skona w moich szponach
Palona nie w gramach a w tonach
Sylwek.snk, powiedziałeś że herbata to uzywka, jestem ciekawa dlaczego? nie argumentujesz tego, a herbata, zwłaszcza zielona jest zdrowa oczyszcza organzm z toksyn ;]
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Sylwek.snk, powiedziałeś że herbata to uzywka, jestem ciekawa dlaczego?
no jak to dlaczego? wyczytal to pewnie na jakiejs stronie oburzonych malolatow. jesli nie widzisz roznicy miedzy herbata a marihuana, to bardzo mi przykro. zapil sie ktos kiedys herbata na smierc?...
[ Dodano: 2007-06-10, 11:53 ]
zeby nie bylo watpliwosci - zwracam sie nie do Rdzawej.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Wiek: 18 Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 33 Skąd: NY
Wysłany: 2007-06-11, 08:08
hymm jak by sie tak głebiej zastanowic... i tak kazdy kto chce ma do Meryyy dostep. a legalizacja by cos zmieniła?! no moze tyle ze coraz młodsze dzieci by po nia siegały!
no jak to dlaczego? wyczytal to pewnie na jakiejs stronie oburzonych malolatow. jesli nie widzisz roznicy miedzy herbata a marihuana, to bardzo mi przykro. zapil sie ktos kiedys herbata na smierc?...
Nie słyszałem też żeby ktoś się zapił marihuaną . A zwałaszcze na smierć.
_________________ "Za błędy pozorów normalności wracam do domu obłędu"
Sylwek.snk, o czym Ty piszesz? Wypalic kilogram zeby cos poczuc? Przeciez jesli wyhodujesz wlasne krzaki otrzymasz taki sam material jaki mozesz kupic od dilerow, moze nawet mocniejszy jak sie postarasz. Zorientuj sie troche w temacie. I nie powtarzaj tych mitow o domestosie w zielsku. Moze sprobojesz wypalic troche domestosu i potem napiszesz trip raport? (nasacz sobie tym majeranek, czy co tam chcesz)
Mone
Dołączyła: 15 Lip 2007 Posty: 56 Skąd: Polska
Wysłany: 2007-07-23, 16:20
Ja jestem za legalizacją ziółka.
Polska zacofany kraj ale coż.
Wszystko jest dla ludzi
_________________ "ŻycIe JaK BreakDanCe nIe FlamencO"
To może od razu zalegalizujmy twarde narkotyki co??
Nie dość że Polska kraj pijaków to jeszcze, jak widze chce być państwem ćpunów... a liczba uzależnionych zależy od legalności narkotyków, przykładem jest HOLANDIA! ehh.
_________________ 'Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone z a w s z e.'
Blant
Dołączył: 29 Wrz 2007 Posty: 25 Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2007-09-29, 10:34
A ja zapraszam na Marsza Miliona Blantów 2008 w Warszawie pod Sejmem!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.