Forum Dyskusyjne :: Kumputer i Internet



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Nałogi » Kumputer i Internet

Kumputer i Internet

Jesteś uzależniony/a od komputera i internetu?
Tak
52%
 52%  [ 28 ]
Nie
47%
 47%  [ 25 ]
Głosowań: 53
Wszystkich Głosów: 53

Autor Wiadomość

Mimka 
wrażliwa duszyczka.


Wiek: 16
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 122
Skąd: z Piekar Śląskich

Wysłany: 2006-11-20, 20:53   

ja jestem, a szczvególnie od tego forum, mwg, fwg i epulsa :D
_________________
Wiedz, że nigdy się nie poddam. Będę walczyć o tę miłość. . O miłość która dała mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile radości . . Miłość jest jak magia- pojawia się i znika.
 
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-11-20, 21:01   
   Skype: robber-lor

nie kampuje jak mozna na epulsie siedziec mialem tam konto ale sry by rano tam wejsc czekalem ok 3-4 min na zaladowanie sie ... makabryczna stronka polecam bardziej fotoflirt.pl
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

kylie 
boska jak diabli


Wiek: 20
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 137
Skąd: Your arms..

Wysłany: 2006-11-20, 21:44   
   Skype: ajjloffmyeyes

Bez Internetu dałabym jakoś radę, ale bez muzyki, pasjansa.. oj nie.. [;

I chyba nie czuję takiej potrzeby spędzania całego dnia przed komputerem..
 
 
 

Gośka 


Wiek: 44
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 70

Wysłany: 2006-11-21, 10:02   

Oj trudno byłoby mi bez internetu , a bez kompa jeszcze bardziej . Wszystkie wiadomości z neta czerpię i lubię posłuchać muzyki pograć w SIMSy 2 . Smutno by mi było bez zaglądania na forum. Muszę przyznac się ,że jestem jednak uzalezniona . :ok:
_________________

 
 

drobiczek 
eeLOoo


Wiek: 17
Dołączyła: 16 Paź 2005
Posty: 976
Skąd: Centrum :D

Wysłany: 2006-11-21, 16:05   
   Skype: drobiczek

Galaxy napisał/a:
Jak tam u Was z uzależnieniem od komputera?


sądze że na tym etapie jestem uzależniona. moze nie jakoś bardzo. ale napewno przeżyłabym załamnie psychiczne...

Galaxy napisał/a:
Jak byscie się czuli, gdyby ktoś z dnia na dzień odłączył Wam internet?


czułabym sie jak bez prawej ręki. I napewno bylabym starsznie zła.
_________________
All good things come to an end...
;]
 
 
 

*Apple 

Dołączyła: 25 Sie 2006
Posty: 1276
Skąd: z drzewa

Wysłany: 2006-12-12, 13:53   

Nie jestem uzależniona od internetu ani od kompa, bo skasowałam gg.
 
 

Natriszja 


Dołączyła: 06 Gru 2006
Posty: 28
Skąd: <3

Wysłany: 2006-12-12, 13:55   

Nie jestem uzależniona. Potrafię jednego dnia przesiedzieć cały, a innego kilka minut. Chyba umiem rozgraniczać czas ;) Wydaje mi się, że nad tym panuję.
_________________
#I naucz się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1919
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2006-12-12, 19:17   

Właściwie po trochu jestem uzależniona - moje główne źródło czerpania jakiś potrzebnych informacji, referaty itd... pomoce...
z drugiej rozmowy ze znajomymi... długie rozmowy z Ł. na gadulcu...

kilka razy miałam już odcięty net, albo komp popsuty i dałam radę przeżyć :] także nie jest to wielkie straszne złooo, przynajmniej dla mnie
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

Phobos 
=Minetu Team= ST


Wiek: 31
Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 101
Skąd: Łobez

Wysłany: 2006-12-24, 08:42   Re: Kumputer i Internet

Galaxy napisał/a:
Jak tam u Was z uzależnieniem od komputera? Jak byscie się czuli, gdyby ktoś z dnia na dzień odłączył Wam internet? Czekam na wypowiedzi.

Chyba bym umarł.

Ostatnimi czasy komputer zajmuje dość sporo czasu w moim marniawym życiu.
Dziwne jest tylko to, ze siedzę przed nim i niewiele robie, gapie sie w ekran i mróżę oczy bo mi monitor oczy wypala.
No chyba, że gadam na gg :)
 
 
 

fallen angel 


Dołączyła: 02 Sty 2007
Posty: 34

Wysłany: 2007-01-12, 14:26   

Tak, jestem uzależniona od komputera i Internetu, stwierdziłam tak jakieś 2 lata temu. Jednakże nie używam komputera tylko i wyłącznie do zabawy, ale również do nauki. Zresztą studiuję m. in Informatykę i coś czuję, że będę wykonywać zawód związany właśnie z tą dziedziną.

Wydaje mi się, że bez Internetu nie idzie żyć, ponieważ dzięki niemu szybko mogę wyszukać pewne informacje, komunikować się z ludźmi i załatwić pewne rzeczy jak np. zamówić sobie jakąś książkę, której nie dostanę szybko w normalnej księgarni.

Komputer - na nim mam zainstalowane programy matematyczne (już takie lepsze), dzięki którym mogę sobie sprawdzić wyniki niektórych zadań.
 
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-01-12, 14:33   

Galaxy napisał/a:
Jak tam u Was z uzależnieniem od komputera?

Hmm przyzwyczajenie, jak sie bardzo upre to zejde ale zazwyczaj schodze jak musze wyjsc z domu lub mnie wyrzuca :/
Galaxy napisał/a:
Jak byscie się czuli, gdyby ktoś z dnia na dzień odłączył Wam internet?

Mialabym wiecej czasu, mialabym wysprzatanie, wysypialabym sie, no i znowu bym sie dobrze uczyla. Bo jak to mowi moj tata: Internet oglupia. Jak ostatnio mialam koszmar i sie rzucalam po lozku to tez na net zwalil ???
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

*simarik 
tyttö


Wiek: 20
Dołączyła: 01 Mar 2006
Posty: 1193
Skąd: Biedronka

Wysłany: 2007-01-12, 14:36   

Apple napisał/a:
Nie jestem uzależniona od internetu ani od kompa, bo skasowałam gg.

:rotfl: Nie ma to jak właściwe uzasadnienie :rotfl:
Nie jestem uzależniona od alkoholu, bo nie mam butelek w domu :rotfl:

U mnie uzależnienie zaawansowane;]
_________________
Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
 
 

Pincia 


Wiek: 19
Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 244
Skąd: ^^

Wysłany: 2007-01-12, 14:51   

Ja wsumie nie jestem chyba uzalezniona ... tylko przyzwyczajona ;P
ostatnio zauwazylam ze wlaczam kompa o tej samej godzinie i mniej wiecej o tej samej wylaczam :zdziwko:
Albo moze i jestem .. hmm ogolnie nie ma dnia zebym nie siadziala przed kompem ;P a jak net nie dziala to niewiem co mam ze soba zrobic ;P
Ale dla mmnie komp bez neta jest bezuzyteczny ;D
 
 
 

~Sekutnica~ 


Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 9

Wysłany: 2007-01-16, 16:48   

mam jutro egzamin z socjologii.....a co ja niby ronbie zamiast sie uczyc ?? :zabawa:
_________________
i dont give a fuck!!!
 
 

kotlecik 


Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 754
Skąd: warmia-masuria

Wysłany: 2007-01-16, 16:55   

~Sekutnica~, zuch dziewczyna :P komputer + internet = zuuuuooooo
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2653
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-01-16, 19:04   

jestem uzalezniony, potrafie przesiedziec kilka godzin przy komputerze z ksiazka w rece odswiezajac forum co pol godziny, albo gadac przez aqq, wlasnie ze wzgledu na to, ze internet sluzy mi glownie do komunikacji. Gdybym mogl przebywac z pewnymi czlowiekami na codzien, to raczej mania by mi przeszla.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-16, 19:44   
   Skype: Erill_di_Ahair

Jestem uzalezniona od netu. A wsciekam sie na jego brak tylko wtedy kiedy mi nie dziala z powodu dostawcy ktory delikatnie mowiac jest do dupy..
i kiedy neta nie ma bo deszcz pada wiec sygnal radiowy jest za slaby - znaczy byl.. Bo na szczescie juz to przeszlo. A czy od kompa.. to.. jesli laczy sie z netem to raczej tak.
Ale czasem kiedy nic sie nie dzieje, tudziez ja mam dosc to strony zostaja zawieszone na ognistymlisku a ja sie zajmuje czyms poza kompem.
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

goszka 
*oczy wariata*


Wiek: 20
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 342
Skąd: Police

Wysłany: 2007-01-16, 20:30   

jestem uzależniona od netu. rano gdy wstaję to nogą włączam komputer, tak machinalnie :)
_________________
podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
 
 

Limak_x


Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 21

Wysłany: 2007-01-17, 10:09   

jakby mi ktoś wyłączył dostęp do internetu bądź zabrał komputer to nie przeszkadzało by mi tao za bardzo bo i tak przez 17 lat życia go nie miałem i jakoś wytrzymałem a zresztą ileż można przy nim siedzieć bez przesady :mur:
 
 

koles

Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 274

Wysłany: 2007-01-21, 11:13   

Ja nie wiem. Tak na tydzień 2 to tam jeszcze nic, natomiast jeżeli zostałbym całkowicie odłączony na zawsze to chyba bym sobie nie poradził. Jednak lubię przeglądać "wirtualny" świat. Najgorsze byłby pierwsze dni, miesiące..
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML