Pierwszego papierosa zapaliłam w 1 kl. gimnazjum.
I po tym incydencie dałam sobie spokój na długi czas
Nałogowo pale od 1 klasy liceum, 4 rok. Ale rzucam.. regularnie.
_________________ "Codziennie tak próbuje Cię powoli Chce byś na długo starczył mi, zachował smaki i kolory. Czytam Twój skład.. znam prawie go na pamięć, a jednak dziwie się gdy smak jest inny niż ten opisany."
Hm...
Pierwszego papierosa zapaliłam w szóstej klasie podstawówki o ile dobrze pamiętam.
Było to na moście ( jak romantycznie. ), z koleżankami.
A teraz?
Teraz pale, gdy mi się chce i gdy chce zaszpanować.
_________________ Chce istnieć, żyć i marzyć. Być tajemnicza i pełna nadziei. "... bo chce pokonać pięć tysięcy mórz, by odnaleźć pytanie na życie."
powiem wam jedno: palenie uspokaja!naprawdę uspokaja, ale nie radzę zaczynać palić ani dla szpanu, ani bo mi sie tak podoba... serio fajki to jedna wielka głupota!!!
a jeśli chcesz przestać to żadne plastry, gumy itp wystarczy SILNA WOLA!!! naprawdę jeśli ktoś chce to gwarantuje wam przestanie, tylko naprawdęmusi tego chcieć!!!:)
_________________ Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby,kiedy będziesz siedział przy niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie TWOJA
Tomek72
Dołączył: 29 Maj 2008 Posty: 1 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-05-29, 10:16 Od 6 dni nie palę.
To już trzecie podejście. Za pierwszym razem udało się wytrzymać 10 dni, poczułem się zbyt pewnie i wystarczył jeden papieros... Druga próba - lipiec 2007 = wytrzymałem 3 dni i zabrakło silnej woli. Teraz walczę, szarpie mną codziennie ale to są momenty, które musze przetrwać. Paliłem 10 lat. Uda się?
Osobiscie mam juz za soba dwie proby. Pierwsza, wytrzymalam 2 tyg - dwa lata temu (a moze nawet trzy). Druga, 7 tyg bez tytoniu - wrocilam miesiac temu.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Zapaliłam napewno gdzieś w gimnazjum, wciągnęło. Nadal gdy piję to zapalę, bo najczęściej częstują. Obecnie mój chłopak nie lubi papierosów, dla niego i przede wszystkim dla siebie to ograniczam.
Wiek: 18 Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 180 Skąd: Pewne Przedwieście
Wysłany: 2008-05-29, 20:14
Hmm.. ja zaczęłam niedawno, a dziś wpadłam, ha! tydzień przed 18-stką..:/
A mianowicie byłam na spirometrii (mam astmę).. i pani doktor pyta się czy palę.. no ja, że: "...yy.. no.. popalam ;].."
Dooostałam baardzo ładne wyniki... a pod nazwiskiem drukowanymi literami "PALĄCA" <- mama oczywiście chciała zoobaczyć wyniki ;] Heh...
Dołączyła: 10 Kwi 2008 Posty: 92 Skąd: nie pamiętam
Wysłany: 2008-05-31, 18:13
pierwszy raz w 5 kl. podstawowki... i chyba tylko kilka razy potem. o ile pamietam
_________________ Bo zapewne zżarła by nas ta europeizacja gdyby nie Papa Rydzyk i jego
radiostacja!
Nie jest dobrze, ale nic to Radio Maryja uratuje polski hip-hop!
[Łona]
xbartxxx
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 194 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-26, 23:38
popalalem bedac szczeniakiem ale juz od 5 lat amoze i dluzej nie mam z tym doczynienia
ja paliłem 5 lat do dzisiaj uważam to za głupotę w tej chwili nie pale już 7 miesięcy i jest mi o wiele lepiej. I niech mi ktoś powie że sie nieda żucić, że trzeba stopniowo. Ja niepaliłem tydzień zapaliłem jednego i już do dzisiaj nie pale. Wystarczy troche silnej woli (tzn. troche wiecej niż troche) ale sie da najgorsze sa pierwsze 2 miesiące dopuki organizm sie nie odtoksyczni od tego swiństwa, a potem to już z górki Teraz nawet papierosy mi przeszkadzają wiec tym bardziej nie mam zamiaru do tego wracać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.