Cos Ty ani troche ja się nie uzależniłem w ogóle bez tela mogę się ... sorry ktoś dzwoni... na czym to ja skończyłem aaaa.... oooo sms ... dokończe później ciał.
ja jestem uzalezniona!
w wc, w wannie, przy kompie pod kompem w kuchni podczas jedzenia robienia obiadu, pod poduszka ! wszedzie! boje sie o moj mózg! setki smsów i telefonów
_________________ Człowiek, który nikogo nie lubi, szczęśliwszy jest niż ten, którego nikt nie lubi.
Człowiek, który pierwszy cisnął obelgę zamiast kamienia, był twórcą cywilizacji.
ja również jestem uznależniony, lecz obecnie narzuca mi to praca, gdzie muszę być cały dzień pod telefonem - oczwyiście komórkowym. Natomiast pomijając służbowy, z prywatnego korzystam rzadziej i nie czuję się aż tak bardzo uzależnionym
Moja mama stwierdziała zebym sobie w szczepiła telefon w ręke bo i tak cały czas go tam trzymam. Ostatnio znowu jakoś wiecej czasu spędzam z telefonem. Przeżyłabym bez neta ale bez fona nie.
Mojej koleżance mama zabrała telefon bo stwierdziła ze sie uzalezniła, to ona zabrała ojcu i musieli jej oddać.
_________________ All good things come to an end...
;]
Wiek: 17 Dołączył: 12 Sie 2007 Posty: 51 Skąd: Świdnica
Wysłany: 2007-08-13, 20:17
Dla mnie koma jest niezbędna, bo nie mam w chacie stacjonarnego telefonu i jak chce się umówić z kimś na coś to tylko telefonicznie. Nie zmienia to faktu, że bardzo ciężko jest mi się z nią rozstać, bo większość czasu spędzam nad nią przy odpisywaniu znajomym. Nie uważam to za nałóg, bo w sumie to tak jak kontakt z drugim człowiekiem, tylko nie bezpośredni.
kotek_:)
Dołączyła: 19 Sie 2007 Posty: 70 Skąd: z domu :)
Wysłany: 2007-08-20, 13:08
Skype: brak
uzależniłam się... i to dawno temu. chyba od mojej pierwszej komórki, niezapomniana nokia 3310 xD. Miałam taki okres w moim życiu, że zmieniałam telefony jak rękawiczki... teraz zamiast misia w łóżku śpię z komórką, podobnie w szkole. zamiast pisać ściągi, pisze sobie mega długiego smsa z wzorami na fizyke. bez telefonu by mi ciężko było xD
_________________ Żyj tak, aby po Twojej śmierci ludzie się nudzili...
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-09-20, 20:21
Absolutnie nie.
W sumie jest mi to obojętne jaki mam telefon - byleby był mały, zgrabny i miał klapkę Nie interesują mnie gry, tapety, dzwonki itd. Nie widzę w tym nic ciekawego. Od zdjęć mam aparat, od muzyki mp3, neta od gierek i monitor od tapet.
Telefon mam, bo mam, bo wypada komunikować się z mamą, która MUSI wiedzieć gdzie w chwili obecnej jestem, co robię, kiedy wrócę do domu itp.
Telefon służy mi za budzik w sumie, ale obeszłabym się bez, bo sama się budzę na czas. Poczucie czasu mam, więc nie spóźniam się na autobusy itp - a jak jestem na rynku to patrzę na duży zegar który widać z oddali, zawsze mogę kogoś zapytać.
Nie lubię pisać smsów, nudzi mnie to, bo ile to można. Chociaż czasami, nie powiem, popiszę sobie, jak mam wszystkich w koło dość i nie mam ochoty na nikogo patrzeć a akurat nie wzięłam ze sobą książki to wtedy wyciągam tel i udaję że coś na nim robię, a tym czasem cały czas używam jednego klawisza xD
Jak zapomnę telefonu to nie rozpaczam, jedynie inni mają problem bo nie ma do mnie kontaktu. OStatnie pół roku w ogóle nie miałam tel i było cudownie z tym ^.^
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
A ja wlasnie nie wiem czy jestem uzalezniony:D pisze duzo esow ale tylko do jednej osoby:D w gierki nie gram, czasem slucham mp3 a zdjecia robie bo niestety nie mam aparatu ktory by mi sie do kejdy zmiescil a zdjecia robic lubie:D wydaje mi sie ze bardziej jak od telefonu jestem uzalezniony od pewnej osobki:D
Nie wiem czy to można nazwać uzależieniem od telefonu Bo co racja to racja że gdzie nie pójde czy do wc czy sie myć to biore telefon ale tylko dlatego że nie chce przegapic jak zadzwoni albo napisze mój skarbek kochany No i bez telefonu chyba bym umarł bo bym miał ograniczony kontakt z moim skarbkiem ;]
Można się uzależnić, jak najbardziej, ja jednak w ogóle nie używam telefonu komórkowego.
Przez 5 lat posiadania komórki napisałem zaledwie kilka SMS-ów. Bez zegarka również można się obejść.
ojjj uzależnia i to jak nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez tel a jak widze że są 2 krechy baterii to ładuję na zapas bo co to za nieszczęście by było gdyby gdzieś w terenie się wyłączył hehe a z Misiem chyba rekord pobijemy i wypiszemy milion pisanek przed czasem
_________________ Nie Jestem Próbką! Chcesz Mnie? Bierz! Byle Nie Na Krótko!
A ja jestem uzależniona, bez telefonu wpadam w panikę . Przecież jak raz zostawiłam telefon w domu to miałam nieodebranych połączeń 26 i 11 sms. Jeszcze nie miałam jak pograć w samochodzie, ani jak posłuchać muzyki. A jak mi się rozładuje w ciągu dnia to już lepiej nie mówić . A chcę się odzwyczaić.
Dołączyła: 10 Kwi 2008 Posty: 92 Skąd: nie pamiętam
Wysłany: 2008-04-12, 22:54
bez telefonu czuję się jak bez ręki... ;] uzależnienie, cóż... ;] idę na odwyk. ;];]
_________________ Bo zapewne zżarła by nas ta europeizacja gdyby nie Papa Rydzyk i jego
radiostacja!
Nie jest dobrze, ale nic to Radio Maryja uratuje polski hip-hop!
[Łona]
U mnie to zależy, jak mam z kim pisac to zapominam o bożym świecie i poświęcam się tylko i wyłącznie komórce. Potrafie jednak wytrzymać nawet cały dzień bez kontaktu z telefonem.
_________________ Chce byś wysłuchał tych słów o jedno proszę pozwól
Znajdź w sobie silę na dobro na wiedzę i na rozum
Zatrzymajmy się w pędzie nikt nie pamięta po co biegnie
Czy na pewno po szczęście czy sam bieg nie jest biegu sensem
Nic nie jest pewne ja przecież sam wciąż pytam
Szukam sposobów by kiedyś polecieć jak Ikar
Na skrzydłach tej wolności
I jeśli mam jak on spaść to spadnę jak on
Ale szczęśliwy bo żyłem naprawdę..
oj zdecydowanie to nałóg. przypominam sobie to za każdym razem kiedy dostaje rachunek ale wtedy już jest za późno. natomiast dla nałogowych gadaczy ostatnio nabyłem telefon voip który umożliwia dzwonienie za darmo. urządzenie to korzysta z internetu a dokładniej ze skyp`a. polecam. im wiecej osob będzie miało takie urządzenia tym mniejsze będą nasze rachunki telefoniczne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.