Dlaczego pijecie?? Co was tak w tym kręci?? Czy upijanie sie do nieprzytomnosci jest dla was czymś normalnym?? Co sądzicie o tym iż coraz młodsi sięgają po alkohol?? Czy będąc pijanym czujecie się np kimś ważniejszym (o jaki to ja nie jestem bo się upiłem)?
Czy upijanie sie do nieprzytomnosci jest dla was czymś normalnym??
Nie,ale niepowiem ,ze mi sie to nie zdarzylo...hmm chyba raz w zyciu.
Młoda Zielarka napisał/a:
Co sądzicie o tym iż coraz młodsi sięgają po alkohol??
Nic nie sadze,sobie moge gadac ,ze to zle (co jest oczywiscie prawda) ,aczkolwiek pierwszy raz lyknelam procentownego trunku w wieku 14-stu lat. Nie bede wiec udawala swietej,skoro nia nie jestem.Nie bede tez mowila jakie to te dzieci sa "be",ze pija bo sama mam wiele na sumieniu. To tyle.
Młoda Zielarka napisał/a:
Czy będąc pijanym czujecie się np kimś ważniejszym (o jaki to ja nie jestem bo się upiłem)?
Kochana, tak to ja nawet sie nie czulam majac te czternascie lat, wiec co dopiero teraz...Jak dla mnie alkohol uprzyjemnia zycie, bo spozywany z umiarem nie szkodzi. Wszystko jest dla ludzi. Jednakze powinno sie zaznaczyc,ze dla takich,ktorzy nie popadaja w skrajnosci, maja choc troche rozumu i wyobrazni.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie bede wiec udawala swietej,skoro nia nie jestem.
Fajny nick masz
Co do tematu. Nie zdarzyło mi się upić do nieprzytomności. Pewnie dlatego, że nie piję ... jednak święta też nie jestem Gdybym się upiła to nie czułabym się jakaś lepsza tylko właśnie gorsza A czemu młodsi sięgają po alkohol ... presja starszych kolegów, chęć spróbowania ...
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
A co w tym takiego przyjemnego?? Upijanie się do nieprzytomności też nalezy do przyjemności?
czytanie ze zrozumieniem sie klania panienko Lubie tworzyc wlasne drineczki ismakowac je...chociazby taka przyjemnosc. Kocham smakowac sobie winko przywiezione z jakiegos eurpejskiego kraju przez rodzicow. I lubie...zimne piwko - ach ten smak .
Młoda Zielarka napisał/a:
Jednak wiele osób przekracza pewną granicę.
Mowie za siebie. Wyobraznie posiadam i dodajac skromnie-rozum tez .
PATI napisał/a:
Fajny nick masz
a wiem to tak zwana prrrrowokacja...
PATI napisał/a:
Nie zdarzyło mi się upić do nieprzytomności.
Mnie sie zdarzylo raz-cos strasznego,wstyd jak cholera.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1642 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-04-18, 08:52
po prostu lubie czasami wypic drinka czy dwa, dobre winko albo piwko, teraz to oczywiscie odpada, ale nie upijam sie prawie nigdy film mi sie urwal w zyciu raz, wiec to chyba nic zdroznego, po prostu wypadek, a czemu? przyjemny lekki szmerek, sposob na rozluznienie towarzystwa i... lepszy sex o tym, ale upijac sie? nie!
a czemu coraz mlodsi siegaja po alkohol? z roznych powodow, ciekawosc, towarzystwo, uleglosc wobec grupy, chec zaimponowania itp, ja tam do 18 roku zycia nie pilam bo nie chcialam i juz
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Mnie sie zdarzylo raz-cos strasznego,wstyd jak cholera.
Dlatego ja nie mam zamiaru się upić
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
ja nie pije, i nie czuje sie gorsza... nie zamierzam też próbować w najblizszym czasie
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Moniś [Usunięty]
Wysłany: 2006-04-18, 11:21
Ja pije rzadko jak juz to na imprezkach albo w pubie ze znajomymi pozatym mi nie duzo potrzeba wiec pije malutko... a co do picia to nie jest to zle ale jesli ktos nie zna umiaru i zachowuje sie po tym glupio to raczej nie powinien po to siegac
zy upijanie sie do nieprzytomnosci jest dla was czymś normalnym?
Nie. W życiu się nie upiłem. Nigdy nie przekroczyłem granicy dwóch piw w ciągu doby.
Młoda Zielarka napisał/a:
Co sądzicie o tym iż coraz młodsi sięgają po alkohol?
Jestem żywym dowodem na to, że największy wpływ na to, że zaczynają, ma wabiące do tego towarzystwo (pewnie też patologia rodzinna, ale tego nie przerabiałem). Jestem aspołeczny, więc nigdy nie miałem problemu ze wstrzemiężliwością. A poza tym, już od małego dawano mi do spróbowania alkoholu, aby zaspokoić ciekawość (taka metoda wychowawcza - widocznie całkiem skuteczna).
taa ale nie mam zbyt dużej potrzeby picia. owszem czasem małe piwko ale to tylko dlatego ze lubie. nie pije na imprezach bo kto by wtedy resztę towarzystwa odstawił na chate
nie którzy moimi znajomi pija bo im lżej
ale ktos mi kiedys powiedział tak : "kiedyś piłem bo chciałem, potem musiałem teraz mam to gdzieś ale jakbym nie wypił to bym ci tego nie powiedział a tak wiesz dlaczego piję" i serio jak wypił nawet nie dużo to mówił prawdę i wyznawał wszystko. zawsze pamiętał co mówił. pił dla odwagi...chyba...bez sensu ale działało.
_________________ All good things come to an end...
;]
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
Ostatnio zmieniony przez swistu 2006-04-23, 20:30, w całości zmieniany 1 raz
raczej płynie
jestem na dobrej drodze - ale przydalby sie ktos kto by mnie w tuym wsparl i mowie to na powznie
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
jestem na dobrej drodze - ale przydalby sie ktos kto by mnie w tuym wsparl i mowie to na powznie
My Ci pomożemy Tylko powiedz jak
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
dzieki za troske na początek wystarczy wsparcie duchowe
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
ja wcale prawie nie pije.. czasem mi sie cos zdarzy, ale zadko. poprostu nie widze w tym nic wspaniałego. z pewnych wzgledów mam do ankoholu wstret!...
nigdy sie nie upiłam do nieprzytomności i jestem a tego dumna.
kiedy patrze na tych wszystkich zalanych, ledwo stojacych na nogach..to robi mi sie niedobrze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.