Akooo
Wiek: 16 Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 59 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-12, 15:28 Życie na wsi a życie w mieście
Hej ostatnio przeżywam kryzys wewnętrzny.. Ja juz mam dość miejskiego życia przez miasto chodzę cały czas w stresie, dobija mnie miejska szybkość te wszystkie światła neony klaksony karetki mam już dość brakuje mi spokoju w szkoloe opuściłem się o 100% dawniej miałem same piątki teraz mam ledwo dwóje. Ja już poprostu nie wyrabiam ciągła presja z nauką że jak się nie wyucze to będe mieszkał pod mostem itp... Dawniej jak mieszkałem na wsi wszystko było inaczej miałem (i nadal mam) piękny dom z dużym ogrodem pełnym kwiatów w ślicznej okolicy i wspaniałe powietrze miałem przestrzeń do życia rankiem budził mnie kogut swoim pianiem niczego mi tam nie brakowało miałem wszystko komputer i internet wymyślne posiłki i życzliwych ludzi wokoło mnie. Teraz mieszkam w 3 pokojowym mieszkaniu na 4 piętrze w Warszawie a zamiast koguta budzi mnie budzik lub odgłosy karetek, powietrze jest strasznie zanieczysczone. A to wszystko dlatego że mój tata dostał propozycję pracy w Warszawie za duużo wyższą kase więc się przeprowadziliśmy moja rodzina ma dużo pieniedzy ale co z tego skoro jestem nieszczęśliwy tutaj i żyje w stresie. Na wsi powodziło nam się też dobrze mój tata miał dobry samochód i wogóle na wszystko starczało na kolonie na wakacje ale co z tego skoro moge sobie teraz pozwolić na jeszcze więcej skoro mi tu źle i nawed najwymyślniejsze przedmioty lub prezęty mnie nie cieszą. Ja chcę wrócić na moją ukochana wiś i zyć tam w spokoju
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.