jakas taka spoooooora motorola, z antenka, nie moglem zapominac paska do spodni, zeby telefon mi ich przypadkiem nie zsuwal. z futeralem tez nie bylo problemu, wystarczyl porzadny śpiwór. przyciski natomiast moglem wciskac pelna piescia.
wypas. ;-]
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-03-11, 22:41
nokia, 6510
o taka o :
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Nokia 3330... to podobno miała być niezniszczalna komórka.. no ale że miała ona bliższe spotkanie z psem...to były z nią małe problemy... ale nadal dzieła
Wiek: 21 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 6 Skąd: Gryfino
Wysłany: 2007-03-28, 12:36
Alcatel.Cholernie wytrzymały - po imprezach robiliśmy zawody, kto dalej nim pchnie i wytrzymał wszystko w stanie PRAWIE nienaruszonym:D
Zdarzało mu się na ścianie wylądować, ale nigdy się nie obraził i wiernie służył mi, aż został zastąpiony przez mój obecny telefon.
_________________ "Idz przez życie szydząc" Voltaire.
Mój pierwszy telefonik to była jakaś nokia (wybaczcie nie pamiętam jaka) dostałam ją w III klasie szkoły podstawowej...a teraz mam nokie 6610 i jest to mój 5 telefon...
To nie tak, że je niszcze...
Ostatnio zmieniony przez domi215 2007-03-31, 10:19, w całości zmieniany 1 raz
Mój pierwszy telefonik to była jakaś nokia (wybaczcie nie pamiętam jaka) dostałam ją w III klasie szkoły podstawowej...a teraz mam nokie 6610 i jest to mój 5 telefon...
Cytat:
Wiek: 14
;O
Ja pierwszy telefon, i jak na razie ostatni dostałam w te wakacje. Jest to LGKG225
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Mój pierwszy telefon to był alcatel. Taki maluśki, ale kochaniutki. Numeru seryjnego nie pamiętam, bo nie pisało. W każdym razie mogłam sie nim nacieszyc tylko 2 miesiące Pożyczyłam bratu, ten się nim niby wymienił na jakiś czas z drugim kumplem,a le potem tego kumpla wsadzili za kraty i do dziś dnia nie wiem co sie z tym alcatelem dzieje ;/
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1495 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-04-29, 09:26
Nokia 3310. Do niedawna. Cudo ;>
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Piękna, cudowna, niezastąpiona Nokia 3310.
Eh ile ona miała bliskich strać z podłogą... i jeszcze więcej ze ścianą, a mimo tych wszystkich przeżyć sprawowała się pięknie! Niestety, poległa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.