Wkońcu dostałem moje upragnione ubuntu
Wszystko cacy ale ja jestem z tego tematu zielony
Na razie bawiłem się tylko wersją "live CD" i mam kikla pytań związanych z wersją instalwoaną na twardego;
+wersja "live CD" nie znajduje mi plików które miałem na windowsie (wogóle nie znajdumie mi tych dysków ), czy normalna wersja będzie widziała te dyski
+czy instalować ubuntu na te dyski co mam czy leej stworzyć nowy dysk (jak tak to o jakiej wielkości i jaki format jeżeli to jest ważne)
to tak na początek użytkowania
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
+wersja "live CD" nie znajduje mi plików które miałem na windowsie
Kiedyś jak włączyłem sobie wersję live Knopixa to była możliwość wejścia w windowsowskie dyski - zdaje się, że trzeba było kliknąć prawym przyciskiem myszy na pulpicie, nacisnąć coś w stylu "zamonuj urządzenie" (już dokładnie nie pamiętam), a potem poszukać go gdzieś tam na liście dostępnych urządzeń...
swistu napisał/a:
czy normalna wersja będzie widziała te dyski
Będzie widziała, ale jeśli masz te windowsowskie partycje sformatowane w systemie plików NTFS, to będziesz mógł jedynie odczytywać pliki znajdujące się na nich - wszelki zapis jest jak dotąd niemożliwy. Tak więc, przenoszenie plików z Linuxa na NTFS-a jest do granic możliwości uniedogodnione.
swistu napisał/a:
+czy instalować ubuntu na te dyski co mam czy leej stworzyć nowy dysk (jak tak to o jakiej wielkości i jaki format jeżeli to jest ważne)
Na Twoim miejscu chyba użyłbym programu Partition Magic i wydzieliłbym jakieś 8-10 gigabajtów na partycję. Format to chyba ext2 (czy jakoś tak - już dokładnie nie pamiętam).
+wersja "live CD" nie znajduje mi plików które miałem na windowsie (wogóle nie znajdumie mi tych dysków ), czy normalna wersja będzie widziała te dyski
nie wiem czy nie sa zamontowane, czy po prostu nie wiesz gdzie szukac :p jesli pierwsze to po instalacji da sie spokojnie zamontowac, jesli drugie to szukaj w /media/hdx lub windows <-tam masz partycje ntfs/fat32
Cytat:
Będzie widziała, ale jeśli masz te windowsowskie partycje sformatowane w systemie plików NTFS, to będziesz mógł jedynie odczytywać pliki znajdujące się na nich - wszelki zapis jest jak dotąd niemożliwy. Tak więc, przenoszenie plików z Linuxa na NTFS-a jest do granic możliwości uniedogodnione.
nie prawda, da sie zapisywac, odczytywac, tylko trzeba sie pobawic ze stab'em, chociaz fakt, troche ciezkie zadanie.
Cytat:
+czy instalować ubuntu na te dyski co mam czy leej stworzyć nowy dysk (jak tak to o jakiej wielkości i jaki format jeżeli to jest ważne)
przy instalacji bedzie dobry manager partycji. robisz około 8-10gb partycje ze systemem plikow ext2 lub ext3, oraz mała (300mb wystarczy) partycje SWAP.
nie prawda, da sie zapisywac, odczytywac, tylko trzeba sie pobawic ze stab'em, chociaz fakt, troche ciezkie zadanie.
Gdzieś kiedyś chyba czytałem post, że jest to dopiero w fazie testów - widocznie to był stary post i już zdążono się tym zająć. Tylko nie rozumiem, dlaczego jeszcze tego nie ułatwiono (dlaczego zapis nie działa zaraz po instalacji).
X. napisał/a:
oraz mała (300mb wystarczy) partycje SWAP
To akurat pierwszy raz słyszę (czytam) - do czego jest ta partycja? Chyba można się obejść bez niej, bo nie musiałem czegoś takiego tworzyć przy Mandreke'u.
a ja zaczalem instalowac ubuntu i naroble tylko szkody wszystki pliki z 70 gigowego dysku posly sie za przeproszeniem jeb**
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
To akurat pierwszy raz słyszę (czytam) - do czego jest ta partycja? Chyba można się obejść bez niej, bo nie musiałem czegoś takiego tworzyć przy Mandreke'u.
SWAP to taki mini dysk pomocniczy, którego system używa, gdy zabraknie pamieci ram. Instalacja Mandarynki jest uproszczona i system pewnie zrobil ja za Ciebie
Cytat:
a ja zaczalem instalowac ubuntu i naroble tylko szkody wszystki pliki z 70 gigowego dysku posly sie za przeproszeniem jeb**
jak sie jest nubem to sie nie zabiera za powazne rzeczy xD pewnie zamiast partycji sformatowales caly dysk? xd
Ściągnąłem sobie dzisiaj tego Ubuntu - jutro spróbuję zainstalować go na wirtualnej maszynie. Zobaczę, czy naprawdę jest wart więcej niż Mandrake.
X. napisał/a:
SWAP to taki mini dysk pomocniczy, którego system używa, gdy zabraknie pamieci ram. Instalacja Mandarynki jest uproszczona i system pewnie zrobil ja za Ciebie
Zapewne.
swistu napisał/a:
wszystki pliki z 70 gigowego dysku posly sie za przeproszeniem jeb**
Trzeba było poprosić jakiegos obcykanego w temacie kumpla.
Mnie na szczęście udawało się unikać takich przykrych niespodzianek, pomimo że wszystko zawszę robię sam (wystarczy dokładnie czytać i nigdzie się nie spieszyć).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.