Zapewne dlatego, że wciąż jestem RPGowym noobem ... ale się staram!
Practice makes perfect jak to mówią.
Mokra napisał/a:
Shagg napisał/a:
Ogólnie WOD jak i nWOD a co z tym idzie Maskarada i Requiem mają swoje + i -.
to tez zalezy od graczy o MG, nigdzie nie jest powiedziane ze trzeba twadrdo trzymac sie regul i tabelek
Wręcz odwrotnie, ręki sobie odciąć nie dam ale chyba na pierwszym stronach podręcznika Requiem jest wyraźnie napisane, że to tylko i wyłącznie baza, które nie powinniśmy się trzymać. Podręcznik jest dla nas a nie my dla podręcznika, więc dobry MG + niezła drużyna = kawał życia w plecy.
Mokra napisał/a:
do dyspozycji poza czwartkami
Rozumiem, że czwartki to te dni w trakcie których utrzymujesz sens i przesłanie swojego nicka...
Zapewne kiedyś skorzystam... ej, Ty jesteś też z Wrocławia...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3840 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2008-06-01, 19:10
Cytat:
Aktualnie gram Daevą ale siusiakowato mi idzie.
tak to jest jak slabi gracze biora sie z powazne postacie
Shagg napisał/a:
Zapewne dlatego, że wciąż jestem RPGowym noobem ... ale się staram!
to wez lepiej kogos banalnie latwiego jak Ventrue
Cytat:
Wręcz odwrotnie, ręki sobie odciąć nie dam ale chyba na pierwszym stronach podręcznika Requiem jest wyraźnie napisane, że to tylko i wyłącznie baza, które nie powinniśmy się trzymać. Podręcznik jest dla nas a nie my dla podręcznika, więc dobry MG + niezła drużyna = kawał życia w plecy.
pfff wszedzie tak pisza Panie zaawansowany graczu
Shagg napisał/a:
Rozumiem, że czwartki to te dni w trakcie których utrzymujesz sens i przesłanie swojego nicka...
lepiej nosferatu
jak to mowia Malkavianie "Tylko oni narawde potrafia sie bawic"
Grałem raz... polecam.
Przypomniała mi się akcja jak z cienia (jak zawsze) w kościele obserwowałem co się dzieje (dostałem wcześniej list, że mam się tam pojawić).
Zobaczyłem księdza, który wchodzi do zakrystii.
No to...
Shagguś: Jest ktoś jeszcze w pomieszczeniu?
MG: Nie. *opis sali*
Shagguś: Trzymając się cienia zmierzam do zakrystii?
MG: Słyszysz specyficzne odgłosy i dojrzałeś szparę w drzwiach.
Shagguś: Ostrożnie zerkam.
MG: Widzisz trzech księży posuwających na zmianę jedną kobietę na stole.
Shagguś: MG: Dziewczyna MG siedząca obok (spectator): MG: No sorry, takie życie. Shagguś: Stwierdzam, że to nic ciekawego i wychodzę stąd.
W ogóle możnaby założyć temat z fajnymi momentami z SESJI. Chyba, że Pani Dyrektor nie ma nic przeciwko pisaniu tutaj.
:rotfl: tez mialam spoo ale nie wiem czy smieszych;
To napisz, może wyjdzie coś śmiesznego a jak nie to tak jak zawsze...
Żarcik, nie bij.
MG: Elektroniczną wersję dokumentów, które miałeś w walizce.
Gracz: Coś jeszcze?
MG: Nie, już nic... No dobra, masz jeszcze 700gb pornosów.
Gracz: A to dobrze, bo można puścić strażnikom taki film i jak beda patrzyli, to ich *siorb*.
MG (zdziwiony wzrok): Gdzie chcesz ich tak *siorb*?!
Gracz: No trzeba sie przyssac tam, gdzie krew płynie, nie?
ja grałem w gothic 1-3 z czego trójki nie przeszedłem, bo mój komp przycinał mocno.
w morrowinda itd...w bulduar;s gate, icwind dale i diabo nie grałem bo ja najbardziej lubie widok drugo osobowy jak w gothicu.
Jak znacie takie RPG to podajcie nazwy, ja własnie ściągam Fable: Zapomniane opowieści
_________________ hehe...
Anata-wa Baka Desu-ka. HAI
Wafel czekoladowy, najważniejszy posiłek dnia, czyści zęby lepiej niż pasta.
a grał ktos z was w takie prawdziwe RPG nie to komputerowe tylko takie z ksiązki gdzie jedna osoba prowadzi gre a reszta rzuca wieloma róznego rodzaju kostkami (najmniejsza ma 4 pola najwieksa 20) co ma wpływ na to co sie dzieje, ta osoba prowadząca wymyśla przygody a wszystko jest oparte miedzy innymi na ksiązkach z cyklu dangeon&dragons czy warhammer
wiecie o co mi chodzi???
_________________ Spójrz, gdybyś miał jedna jednyna szanse
By ziścić wszystko o czym kiedykolwiek marzyłeś Jeden moment
Złapał byś go czy po prostu pozwolił mu się wyślizgnąć...???
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1642 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2008-07-06, 01:03
boryn_1908, tak i?
ogolnie to wqrzajace jest: zasada numer jeden NIGDY nie rozdzilaj grupy
mielismy fajnego MG ja bylam zlodziejem wslizguje sie na pieterko po linie podczepionej do strzaly wlaze, zakradam sie do kufra, w miedzyczasie wylamujac drzwi (z wielkim hukiem) wpada za mna jazgoczasa chrzeszczaca zbrojami itd moja druzyna, narobili huku na caly zamek i pol miasta (bo berserk wladl w szal bitewny i zaczal wyzynac slube) bo?
NIGDY NIE ROZDZIELAJ DRUZYNY, a nasz przywodca mial pecha w rzutach i wypadl mu wyjatkowo marny rzut na inteligencje, chyba 3 na K100 :o
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3840 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2008-07-06, 16:12
Cytat:
a grał ktos z was w takie prawdziwe RPG nie to komputerowe tylko takie z ksiązki gdzie jedna osoba prowadzi gre a reszta rzuca wieloma róznego rodzaju kostkami (najmniejsza ma 4 pola najwieksa 20) co ma wpływ na to co sie dzieje, ta osoba prowadząca wymyśla przygody a wszystko jest oparte miedzy innymi na ksiązkach z cyklu dangeon&dragons czy warhammer
-.-' oczywiscie
i to ile poczytaj ten temat a sie dowiesz xd
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.