Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-01-02, 16:15
W-w. Pewnie, niestety nie wiele jest osob ktore podzielaja moja milosc do Irlandii, milosc ktora nie jest spowodowana wiekszymi zarobkami tylko ich kultura, klimatem i wszystkim wszystkim
To nawet ciekawe jest ... Ale w moim mieście (choc nie jeste takie małe) nie ma żadnych klubów tanecznych itd. . Musiałabym dojerzdzac pociągiem do wiekszego miasta, a na to nie mam czasu za bardzo...
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-01-07, 21:17
Też mi się starsznie podoba taniec irlandzki. Zafascynowałam się nim kiedy ogladałam "Titanica" Te niesamowite kroki stopami, szybkie i skomplikowane przy tak wesołej ( FASCYNUJĄCEJ) muzyce Po prostu niesamowiuty klimat i atmosfera.
Sama nie tańczę, bo trudno łapię takie rzeczy ;p ale popatrzeć to naprawdę WARTO
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-07, 22:07
Tak sie zastanawialam czemu mi sie ten taniec podoba i doszlam do koncowego wniosku: jest inny niz wszystki, pozatym tlumy nie odkryly jego prawdziwego piekna wiec nie jest tak obleciany jak tance towarzyskie, nowoczesne... cieszy sie glownie grupy zainteresowanych. Podoba mi sie w nim tez praca nog... jedyna czesc mojego ciala ktora potrafi sie w miare ruszac i jest wytrzymala a do tego moze mi sie wydaje ale on jest dokladny...?
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-01-08, 15:18
Apple napisał/a:
Zafascynowałam się nim kiedy ogladałam "Titanica"
To to nic. Hyhyhyhy
Mania napisał/a:
Podoba mi sie w nim tez praca nog
Tu chodzi wlasciwie o tylko prace nog, rece uzywane sa tylko do tradycyjnych, grupowych.
Mania napisał/a:
a do tego moze mi sie wydaje ale on jest dokladny...?
Kazdy ruch, krok podskok jest bardzo precyzyjny, nie ma zandych spontanow, krok za krokiem, przerzut wagi z jednej na druga, caty, upy, siodemki....nie ma polylek.
Wreszcie jakiś irlandzki temat! Sama nie tanczę, ale lubię ogladać. Chciałabym się uczyć, ale nie mam czasu i możliwości Taniec irlandzki znam tylko z Lord of the dance i od przyjaciółki jeszcze wszystko przede mną
U mnie w podstawówce kiedyś 2 dziewczyny tańczyły. Muszę przyznać, że spodobało mi się. Chciałabym się nauczyć, może uda mi się znaleźć jakąś szkołę?
Mokra, podziwiam, nie wiem, czy ja wytrwałabym 2 lata...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-06, 23:32
Jak sie wkrecisz to i z 10 wytrzymasz. Ostatnio mialam wystep [jaha zlookasz filmy] i wszyscy sie pomylilismy ale ze nikt nie wie o co kaman wiec wszystkim si epodobalo. POza tym To takie straszne trudne nie iwej
Najgorszy jest poczatek. POdstwowe trojki.. promenady... i cuty... downy... upy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.