ja ostatnio się chciałem poprzymierzać do napisania powieści, fantasy, w pracy przez 2 tygodnie skrzętnie wymyślałem fabułę, imiona, świat, ale stwierdzilem, ze za wiele tam bylo zapozyczen z innych dziel i dalem sobie spokoj.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-02-26, 20:06
Anii09 napisał/a:
1. Czy próbowaliście kiedyś napisać własną powieść?
No. Jestem w trakcie.
Anii09 napisał/a:
Jaką?
Mam dwie opcje do wyboru:
-własną : fantasy, raczej swoja, ale parę motywów jest z innych, chociaż w sumie w każdej książce jest jakby "motyw" który pojawia się wszędzie... albo prawie wszędzie
-no i jakby nie własną, znaczy się - kolega wymyślił całą fabułę, co to ma być, a ja mam to napisać to jest raczej "historia prawdziwa" która może się zdarzyć, bo to jest możliwe
Anii09 napisał/a:
Skończyliście (i co się z nią stało) czy wam się odechciało?
Tak jak napisałam wyżej, jestem w trakcie ;]
Anii09 napisał/a:
2. Jaki początek powieści wam się najbardziej podoba? Taki wyrwany z życia, pamiętnikowy jakiś, czy "postanowiłam napisać powieśc taką, a taką " itp.
Niet... Po prostu akcja... "Zakapturzeni mafiozo przemykali w ryczących wozach po mieście"
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
@Anii09 - jeśli masz coś w głowie to przelej to. Później zawsze jest aby to poprawić. Najważniejsze jest zacząć i ... skończyć. Nie pytaj jak co komu się podoba bo będziesz miała tyle odpowiedzi ile osób się wypowie.
Pisz - później będziesz sie zastanawiać co dalej.
Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 79 Skąd: z nad jeziorka łez
Wysłany: 2007-03-12, 21:54
Pisałam i pisze opowiadania . Takie niezadługie o losach różnych ludzi . W szkole opisywałam troche wymyślone historie prawdziwych ludzi. Było to w takich zeszytach i na końcu każdy pisał swoją opinię . Wszyscy to czytali . Gdy skończyłam szkołę rozdałam swoje opowiadanka tym o których one były. Tylko jedną mam o sobie. Teraz piszę następną .
_________________ Maria - cechuje ja doskonałość, mistrzostwo i wszelkie osiągnięcia, daleko wykraczające poza to, co zwykłe i pospolite. Pociąga je wszystko, co tajemnicze. Są wymagające, ale opiekuńcze, uczuciowe. Oddane życiu rodzinnemu, ale i wiele żądające od tych, których kochają. Cenią sobie wysoka jakość życia.
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-03-23, 00:25
A owszem niejednokrotnie zaczynałem, lecz zwyczajowo albo przedwcześnie wyczerpywał sie wątek, albo jak Mordred wspomniał było w tym zbyt wiele zapożyczeń co nie prowadziło do niczego. Pisałem fantasy i horrory.
Ale aktualnie jestem w trakcie tworzenia profilów postaci i budowania planu fabuły do jakiegoś dreszczowca. Zobaczymy, zobaczymy..
_________________ All that we see or seem, Is but a dream within a dream
Tak. Zaczelo sie od fanfickow. Glownie w klimacie Star Warsow, ale z uwagi na dosc duze braki w wiedzy na temat swiata i jgo mechaniki jakos to umarlo.
Potem zaczelam pisac powiesc fantasy.. ktora zdazyla przejsc z 4 metamorfozy bo poczatkowo miala byc manga. I tak mam jej 6 rozdzialow, z czego 5 jest zamieszone na pewnej stronie netowej
I skoncze ja. wiem to. Byc moze kiedys tez wydam. Ale napisze ja napewno. Mam caly szkic fabuly.
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Próbowałam nie raz i nie dwa. Narazie jednak ograniczam się do wierszy. Mam masę pomysłów i trzymam je w głowi by je wykorzystać, kiedy będę miała większe predyspozycje... Czyli jak skończę moją edukację jesli chodzi o język polski. Muszę nabrać jakiegoś dystansu i powagi co do takiego pisania. Teraz piszę jak narwana nastolatka:D Poczekam i na pewno coś sklecę. <Może nie bestseller, ale dobrze byłoby chociaż coś skończyć. Mam masę zaczętych książek. M. in. "Czarny opiekun" czy "Pamietnik sześciu zmysłów".
Jaką? Skończyliście (i co się z nią stało) czy wam się odechciało?
Obyczajowo-przygodowe. Skończyłam je (3) ale tą najlepszą (wg mnie) środek z ledwością napisałam, bo z lekka mnie juz to męczyło. Pisałam ją ponad 2 lata (a całą fabułę ułożoną miałam już wcześniej).
Co się z nimi stało? Leżą w wiklinowej torbie pod biurkiem
Anii09 napisał/a:
Jaki początek powieści wam się najbardziej podoba?
No pewnie, że próbowałam! Niestety zawsze zacinam się w którymś momencie, ale wierzę, że jeszcze kiedyś napiszę książkę, która będzie rozchodziła się jak ciepłe bułeczki(nie mam tu na myśli oczywiście harlekinów;] haha!! coś ambitnego!)
Ja ciągle próbuję, ale nie wiem, czy doprowadzę to do końca. Ja lubię robić pczątek pamiętnikowy. Wydaje mi się, że to wciąga czytelnika i jest dość ciekawe
_________________ "Ze wszystkich smutnych słów słowa <a mogło być>, są najsmutniejsze"
No pewnie, że próbowałam! Niestety zawsze zacinam się w którymś momencie, ale wierzę, że jeszcze kiedyś napiszę książkę, która będzie rozchodziła się jak ciepłe bułeczki
Zupełnie jak ja... nagle mam natchnienie a potem - Ciach
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.