No to ja przed chwilą obejrzałem anime Mind Game (za rekomendacją Phrymaska, który nalegał od trzech dni żebym napisał recenzje - ale może sie Cfaniak wypierać, to i tak nieprawda ) To tak na zakończenie działalności na forum ^^
Wizualnie świetnie, stylistyczna, nietypowa kreska a także baardzo ciekawe eksperymenty np. niekiedy połączenie zdjęć twarzy z animacją, czasami cholerna przesada i groteska tzn. nagromadzenie barw, zniekształcenia bohaterów i otoczenia - te momenty kojarzą mi się to bardzo z teledyskiem Bjork - "I miss you"
Co do filmu i przekazu to tytuł Mind Game jest chyba wielowarstwowy - nie tylko Nishi & spółka mają swoją własną grę umysłu, ma ją także odbiorca anime - można utopić się w metaforach, symbolice i zacyfrowaniu tego, z filmu przekaz nalezy czytać z pomiędzy wierszy - jest tam (jak to zwykle u Japońców) troche erotyzmu i bezpośrednich podtekstów, troche brutalności oraz masa zrytego humoru ^^ ale to tylko dodaje atarkcyjności.
Film mimo, że zadaje poważne i inteligentne pytania to jest podany w bardzo lekkiej i przerysowanej formie - ale odnośnie pointy to wydaje mi się, że można ją interpretować różnorodnie - ja interpretuje to tak - mimo tego, że samozaparcie i chęć jakiejś zmiany ma znaczenie, ale nieważna jest słuszność swoich własnych decyzji w życiu - istotą jest właśnie ich doświadczanie na sobie, choć warto dodać do tego kociołka tekst koleśa piszącego SMS na początku i na końcu filmu - "Twoje życie jest wynikiem twoich własnych decyzji" ale to przecież banał.
Ogólnie Phrymasku musze powiedzieć, że zajebiste anime ^^
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-02-09, 10:16
A tak z tydzień temu oglądałam w tv 'Wiernego ogrodnika', wcześniej ze 2 lata temu w kinie i po raz kolejny ten film mnie zaskoczył pozytywnie. Ciekawy pomysł, ciekawa akcja, podoba się.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-02-09, 11:59
Z jakieś 2-3 tygodnie temu oglądałam pierwszy raz Matrix Reaktywacja, pierwszej części w ogóle nie widziałam. Całkiem niezły film, ale ogólnie nie lubię science-fiction.
Shoot 'em up - film dla miłośników marchewek, odmóżdżacz.
Ludzkie dzieci - nudy.
edit:
Byłem na pokazie przedpremierowym "Ps. Kocham Cię", jak na film romantyczny to muszę przyznać, że podobał mi się jak żaden inny dotąd, nie chodzi mi tu już nawet o towarzystwo. Film momentami może i głupawy, ale będę go bronił mimo, że żadne to arcydzieło, dlatego, że był zabawny, nierealistyczny i bo pierwszy raz odnalazłem tam coś, co łączyło mnie z tego typu filmem. Sam się sobie dziwię momentami. Cóż, może to jednak towarzystwo, albo ja się starzeję. W każdym razie ludzie wychodzili z kina jacyś dziwni, nie tylko my, inni też nosili się na rękach, całowali, tulili i miętosili swoje dłonie.
Dobra rola Hilary Swank, Irlandczycy (Gerry jak i jego kumpel, William, świetni, no i ten ich akcent) dobry nastrój, całość ilustrowana piękną irlandzką muzyką i niezłymi utworami, które zamierzam zaraz poodszukiwać gdzieś w internetowym eterze.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-02-16, 22:05
Mordred napisał/a:
"Ps. Kocham Cię"
Ostatnio przeczytałam tą książkę i sama w sobie - jak na romansidło - mnie zaskoczyła pozytywnie, wobec czego film też chętnie zobaczę.
A ja sobie ostatnio oglądnęłam kilka prodyukcji bollywoodzkich. Pomimo braku jakiś 'zagadek' jak w innych filmach, czegoś ukrytego na co się czeka cały film, dla mnie były świetne. Prosty sposób ukazania miłości, przyjaźni, przywiązania do kultury, tradycji czy wiary a przede wszystkim rodziny. Muzyka świetna, ogólnie całość mi się podobała. Szkoda tylko, że w prawie każdym filmie grają Ci sami aktorzy (pomimo tego, że są fajni. )
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
i co? typowe romansidło
bardzo śmieszne nie było, za to bardzo naciąganie
głębszy sens naciągany, postacie spłycone, a Irlandia jest 'całym światem'
urocze, babskie kino
Mordred napisał/a:
Irlandczycy (Gerry jak i jego kumpel, William, świetni, no i ten ich akcent)
akcent fałśzywy u Spartańczyka, nieciekawie wyszło
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nabokov Rozpacz
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-02-17, 14:17
Wczoraj postanowiłam obejrzeć "Wielkie nadzieje", których kiedyś widziałam początek i nieźle się zapowiadał film, ale kiedy już miałam okazję cały obejrzeć, poczułam tak wielkie rozczarowanie, jak w tytule. Ledwo co wytrzymałam do końca, tak mnie nudy brały^^ Podsumowując: zmarnowany wieczór.
I dziwię się, że dali aż 4 gwiazki w Telemagazynie. Chyba ze względau na Ethana Hawk'a, bo ta cała Gwyneth w ogóle mi się nie podobała.
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-02-17, 14:56
na youtubie, anime X
No ekstra no, szkoda tylko, że połowa bohaterów ginie no ale ziemia ocalona a chyba o to chodziło soundtrack najlepszy z tego wszystkiego. I grafika.
[ Dodano: 2008-02-24, 00:20 ] Pulp Fiction
Kolejna nadrobiona zaległość za mną. Zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu John Travolta, fajnie zagrał swoją rolę. I nad wyraz dobrze mu w długich włosach. Szkoda tylko że skończył jak skończył. Dodatkowo muzyka rewelacyjna.
Najbradziej podobało mi się The Bonnie Sytuation, między innymi za dialogi:
- przypadkowo strzeliłem mu w tarz
- ku**a, po co?
- mówię, że przypadkowo
- ku**a, coś ty zrobił z tym ręcznikiem?
- wytarłem ręce.
- najpierw się je myje
- widziałeś, umyłem
- widziałem, że zamoczyłeś
- umyłem je, ku**a. Krew się ciężko zmywa. Może by zeszła jakbym miał jakiś proszek
- myłem się tym samym mydłem a mój ręcznik nie wygląda, ku**a, jak podpaska
mnie to śmieszy
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 17 Dołączył: 04 Mar 2008 Posty: 74 Skąd: Opolskie
Wysłany: 2008-03-04, 19:51
Jumper - Słabizna , kolejna zepsuta rola Christensena ale przynajmniej nie próbował
tych swoich zabójczych min jak by miał zatwardzenie , którymi operował w Zemście Sithów i Ataku Klonów.
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-15, 18:28
A ja dzisiaj oglądałam wczorajsza premiere kinową - 10.000 B.C.... Jednym słowem : SUPER!!!!!!
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-03-16, 13:46
There Will Be Blood [2007]
opowieść niezła, główny bohater ma niesamowicie silny charakter czym imponuje widzowi, mimo iż niekiedy film się dłuży, a pod koniec wręcz prosi się o napis 'the end', to jednak należy do ciekawych, a ponadto można z niego morał wyciągnąć ;-) zdecydowanie jednak lepszy do oglądnięcia w domu niż w kinie.
Wiek: 19 Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 99 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2008-03-16, 17:26
Przepowiednia - film dziwny, nie podobał mi sie za bardzo, w kazdym razie ze go pózno ogladałam to sie troszke zeschizowałam i nie mogłam zasnąc zwłaszcza ze w pokoju ukazywał mi sie znak przepowiadający jakies nieszczęscie
LEJDIS- a podobał mi się film. Na początku nei miałam ochoty iść, po tym jak obejrzałam ten kicz Testosteron, ale jednak miło się zaskoczyłam, o niebo lepsze. Jakiś wielkich ambicji to może i nei ma, ale dobry do pośmiania się i na nude.
Step Up 2- też fajny film, ogólnie lubie film gdzie tańczą i śpiewają. Może i również bez jakiś wspaniałych wyniesien. Ale aktorzy fajni, wątek też całkiem całkiem no i dobra muzyka i taniec.
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-19, 16:52
Ostatnio a dokładniej wczoraj oglądałem film "Freedom Writers" polecam gdyż opowiada o rasistowskich poglądach i o życiu ludzi z tzw. marginesu społecznego którzy potrafili się wznieść ponad wyżyny aby stać się kimś lepszym.POLECAM
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-03-21, 10:08
Przysięga
Chiński film. Mieliśmy oglądać komedię ale jakoś wyszło że puściliśmy to. I jak się okazało lepsze od niejednej komedii (a to dramat czy coś). Dużo efektów specjalnych (np chodzenie po wodzie, latanie, stado byków tratujące niewolników - no ubaw po pachy ) Śmiechu co nie miara jeśli chodzi o język. Zupełnie inny niż japoński. Można oglądnąć jak chce się coś podobnego do Hero - tylko podobnego, nie nastawiać się na taką samą klasę.
w nocy Nocna Straż
Rosyjski film. Rypie psychike, przynajmniej mi Zwłaszcza na początku gdzie jest dużo krwi w wyjątkowo nie smaszny sposób. Często chodziłam a to do kibla, a to po herbate albo po prostu chowałam się za poduchę. Świetne efekty specjalne, świetne zdjęcia, miło było patrzeć. Polecam mimo wszystko xD
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.