Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2005-10-21, 15:58
ogladalam i szczerze?
nudny kiepski przepoetyzowany za duzo wstrzasajacych scen co druga byla taka zawsze ginal ktos wazny i ktos nad nim rozpaczal albo cos takiego poza tym mijal sie z faktami Wojtyła za żadna cholere nie mogl widziec aresztowania inteligencji polskiej na Uniwersytecie krakowskim, poza tym aresztowano wszystkich oprocz jednego
poza tym wrazenie na mnie wywarly chamsko komputerowo podkladane samoloty w ataku na grupe ludzi....
Adamczyk nie dal z siebie calej swojej umiejetnosci aktorskiej, widac ze film byl krecony w pospiechu
nie padlam na kolana nie bede sie otrzepywac
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
AnUsIa17, mam dokładnie takei samo zdanie jak Ty. Film mi też bardoz się podobał, i tez sadziełm na poczatku ze to bedzie jakas nudna biografia.. no ale film jest świetny. Myśle ze kazdy powinnien obejrzec ten film ze względu na to ze jest dobry i dlateog ze opowada on o Papieżu Polaku.
..tym bardziej ze pokazywał on człowieka - co sie wielu "babciom sklerotyczka" (jak to mooj tatoos okreslił) nie podobało - gdy całował tamta panienke i był zakochany. a przeciez to normalny człowiek.
szczerze?
wzrooszylam sie na sam koniec. JA!!! koomacie to ?
..po filmie zadzwonił do mnie ojciec, spytał czy juz wiem czemu nienawidzi komunistoow i uwaza je za koorwy. mam wstret do niemcoow. nawet w obecnych czasach wiekszosc z nich to faszysci. nie bede ich bronic. tak jak nie bede bronic tej waszej wiary, bio chrzescijanie powybijali w chooj loodzi. Komunisci wiecej niz Hitler. jak zyc w takim swiecie? i nie moowcie ze to historia, ze tego juz nie ma. goowno prawda. kazdy chce kazdym rzadzic. jedni sa bezbronni a inni na tym korzystaja.
wracajac do filmu. Czemu widze potege w tym człowieku? Za siłe. Nie chodzi o wiare i te inne bzdury. Chodzi o potencjał. Miał siłe.
Za kilkadziesiat lat niewiele ludzi bedzie o nim pamietac. A szkoda. Powinni.
Myśle ze kazdy powinnien obejrzec ten film ze względu na to ze jest dobry i dlateog ze opowada on o Papieżu Polaku.
Dokładnie, wszyscy powinni go obejrzeć! Jan Paweł II nie umarł On zostanie w naszych pamięciach, może ten film sie do tego przyczyni:)
deela napisał/a:
nudny kiepski przepoetyzowany za duzo wstrzasajacych scen co
Karol Wojtyła zył w takim czasie wojen, a co do tego ''przepoetyzowniw'' to jak mieli nakręcić film o Papieżu?? przecież on też pisał wiersze, był poetą.
wg. mnie ten film jest cudowny i każdy powinnien miec obowiązek obejrzec go.
_________________ All good things come to an end...
;]
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2005-10-23, 12:47
Michał, ok popatrzmy na to nie z pozycji kolan ale rozsdnego czlowieka
Wojtyla zdecydowal dosc pozno ze chce byc ksiedzem, mial dziewczyna i jakies plany, w sumie jakby mi nagle narzeczony oswiadczyl ze jednak chce byc ksiedzem top bym go chyba zabila, papiez nie papiez zachowal sie jak swinia,
to po pierwsze
po drugie jesli ktos ma zostac ksiedzem musie byc SPRAWNY SEXUALNIE!!!! koniecznie! i nie ma od tego odwoalania, to ma byc swiadoa rezygnacja z sexu (bedaca w 90% nieudana) wiec nie mowcie mi ze zdrowy facet kilkidziestoletni nie sypial z nikim bo w to nie uwierze!!!
nie traktujcie Wojtyly jak polboga od kolyski, to byl normalny czlowie
inteligentny wyksztalcony charyzmatyczny madry ale czlowiek i mezczyzna,
a film? nadal uwazam ze byl NIENATURALNY
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
heeeee jakby nie bylo z tym filmem człowieka szanuje jak mało kogo cos jak Xaviego z Barcy jak odszedł to czulem sie jakby byl mi kims bliskim chociaz nigy nie bylem fanatykiem jakis mszy niedzielnych w styly Anioł Panski , rodzina to dobre okreslenie bo wszyscy bylismy jego dziecmi a czy robil cos z nazeczona czy nie to niech bedzie jego małym-dużym sekretem
_________________ zycie to sciema ... ja nie istnieje i mnie tu nie ma
rodzina to dobre okreslenie bo wszyscy bylismy jego dziecmi
tak, ale wszyscy podawali sie za jego dzieci jak z pielgrzymką przyjechał a najbardziej to jak umarł. i wogóle media bardzo wykorzystały śmierć papieża
_________________ All good things come to an end...
;]
jak dla mnie świetny film...juz jakiś czas tem go widziałam w kine byłam specjalnie..i nie żałuje ale szczerze to myslałam ze bedzie hmm zwykł i pewnie nudny pomyliłam sie.. potem przez dwa dni jakos nie mogłam sie zebrać...
Film mi sie calkiem podobal, role tez byly dobrze obstawione ale najbardzie podobal mi sie koniec filmu gdy papiez juz wychodzil na balkon do zgromadzonego pod nim tlumu (troche historii tam nie zaszkodzi)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.