3 cz. nawet dobra była wszytsko sie tak elegancko skleiło w całość, ale i tak zawszwe się mówi, że 1 cz niezastąpiona.
a do moich ulubionych horrorów, które teraz pamietam zaliczam: Krzyk<wszytskie cześci>, Halloween<nie wymieniam czesci>,Smkosz, Tekstańska masakra piłą mech, Koszmar z ulicy Wiązów, Candy men, Jason X.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
ja uwielbiam horrory tyle ich było ze już nawet nie pamietam wszystkich tytułów.
Ale te najlepsze to wszystkie częsci Omena, Blair witch project - 1 część,
Dom woskowych ciał, The Ring, Wywiad z wampirem, Piatek 13 - ale tylko pierwszze częsci dalsze stawały sie nudne, residen evil, Koszmar z ulicy Wiązów, Piła - oczywiście wszystkie częsci, Mgła, Hostel, Siła strachu, Egzorcysta, Egzorcyzmy Emily Rose i wiele wiele innych. Nie ma swojego ulubionego. I tak nie bałam się na zadnym, może dlatego lubie oglądać horrory.
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
Lubię horrory i lubię się przy nich bać. Ten co oglądałam to były nawet straszny:
13 duchów-straszny film opowiadający o człowieku który stracił żone i dom w pożaże a została mu dwójka niesfornych dzieci.Mieszkał w małym mieszkanku. I pewnego dnia przyszedł do ich domu prawnik i powiedział że odziedziczył po stryju wielki szklany dom. Odrazu pojechali go zoabzcyć.Dzieci zachwycone tą perspektywą chodziły po całym domu. Gdy się okazało że ich stryjek jednak żyje i w swoim domu chowa 12 duchów. I diabelską maszyne do której potrzebuje 13 duchów a trzynastyjm duchem jest ten facet. Super efekty specialne i fabuła.
_________________ Gdy jeden człowiek mówi
a reszta śpi ten stan nazywamy lekcją ;P
----------
Wzorowa męczycielka biedronek i doktor szajba
1. The Ring
* Niektórzy Kumple Bali się to oglądać jak i opowiedziałam o The Ring 1..
Ja się jakoś tak tym filmem nieprzejełam.. Bardzo bym chciała jeszcze raz obejrzeć:P
Który Ring - japoński czy amerykański?? Jeśli chodzi o japońśki, to oczywiście jest to klasyka, jeden z najlepszych horrorów w ogóle. Amerykański remake, wg mnie, jest średi, żeby nie powiedzieć słaby. Z filmów o tematyce grozy polecma japoński, mało u nas znany, ale świetny "Suicide Club". To nie horror, ale warto obejrzeć.
_________________ Relax...you belong to me.
You're talkin' to me Artuuro23? Are you talkin' tome?!
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-04-15, 14:27
CoreyJordison napisał/a:
myszka.. napisał/a:
Jeju tyle tego było..
1. The Ring
* Niektórzy Kumple Bali się to oglądać jak i opowiedziałam o The Ring 1..
Ja się jakoś tak tym filmem nieprzejełam.. Bardzo bym chciała jeszcze raz obejrzeć:P
Który Ring - japoński czy amerykański?? Jeśli chodzi o japońśki, to oczywiście jest to klasyka, jeden z najlepszych horrorów w ogóle. Amerykański remake, wg mnie, jest średi, żeby nie powiedzieć słaby. Z filmów o tematyce grozy polecma japoński, mało u nas znany, ale świetny "Suicide Club". To nie horror, ale warto obejrzeć.
Zgadzam się tu co do amerykańskiego The Ring. Nie widziałem japońskiego oryginału, więc nie będę ich porównywał. Ale po obejrzeniu amerykańskiej wersji, pozostało mi tylko wrażenie, że to dobra historia, lecz źle opowiedziana.
Z klasyków horroru, to szczególne upodobanie mam w produkcjach Johna Carpentera. Głównie w tych starszych, typu Halloween, The Thing, Prince of Darkness, czy już nieco późniejszy In The Mouth of Madness. Kapitalny klimat, niebanalne fabuły i ogólnie 'to coś', czego dzisiejszym horrorom, właśnie brakuje.
Z młodszych produkcji w pamięci zapadł mi głównie Deathwatch. Bardzo mało znany i popularny film, choć w prawdzie świetny i godny polecenia.
_________________ All that we see or seem, Is but a dream within a dream
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2007-04-15, 17:04
lenka napisał/a:
"Zły skręt"
A mi tutaj było mało, horror obrazowo może i przypominał ten gatunek, ale sama fabuła filmu nie podpasowała mi, początkowa i końcowa scena jak najbardziej, reszta ni w 5 ni w 9.
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Horror ktory podbil moje serce? nie ze strachu, ale podoba mi sie strasznie ten film to:
'Piła 1', 2 i 3 rowniez. Nie jest to jakis durnowaty horror gdzie lataja jakies potwory i sie zabijaja, albo wyskakuje ze snow pan nozycoreki i zabija wszystko co sie rusza ^^. Uwazam ze w Pile jest jakas logiczna całoś. Trzyma w napieci. Moglabym ten film całymi dniami ogladac. 'Omen', tez niezly byl. 'Wgórza maja oczy', taki nawet ale taki obrzydliwy.
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-05-26, 10:43
Cytat:
Blair witch project (pierwsza częśc)
O tak. bardzo fajnie zrobiony film. Druga część już nie była taka fajna.
Wiek: 17 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 148 Skąd: Mrok
Wysłany: 2007-06-12, 16:31
Nie rozumiem ludzi ktorzy boja sie horrorow ,chociaz wlasciwie sama za nimi nie przepadam. Ale spojrzy prawdzie w oczy. Teksanska masakra np. Dobra nie zle nakrecony film i niektore akcje powalajace ale niektore momenty powalaly na kolana nie tyle ze strachu co z idiotyzmu. Pelno krwi i tyle. The Ring, fajny film. Nawet bardzo fajny i do konca trzyma w napieciu bo jest to historia malej ,zamordowen dziewczynki, ale wcale nie jest straszny. Siedzialam na fotelu i ziewalam. Smakosz 1 i 2. Jaki koles jest potworem i lata sobie co iles tam i ,zeby powstac musi sie najesc czyjsc wnetrznosci. Bajka jednym slowem. Pila 1 2 3 ... Wszystko to samo. koles lata z pila. Najlepsze horrory (moim zdaniem rzecz jasna i nikogo nie zmuszam ,zeby myslal tak jak ja) to takie ,gdzie jest se jakis dworek nawidzony przed duchy bla bla bla ... Bo w takim horrorze cos sie dzieje. A przy takich horrorach psychologicznych chcialo mi sie spac.
_________________ Na drugiej stronie świat wciąć czekam na koniec i patrze jak upadam...
Nie "zły skręt" tylko "zły zakręt" (Leneczka - zabiłaś mnie tym - Twoja nazwa sugerowała jakiś horror dla fanów.. Boba Marley'a! xD )
Heartwork napisał/a:
(...) Kapitalny klimat, niebanalne fabuły i ogólnie i ogólnie 'to coś', czego dzisiejszym horrorom, właśnie brakuje.
Co do pana Carpentera - nie wymieniłeś jego niesamowitego "The Thing" i rozumiem ze słusznie się dopatrzyłem ukrytego przekazu ^^
Złośnica napisał/a:
ale podoba mi sie strasznie ten film to:
'Piła 1', 2 i 3 rowniez. Nie jest to jakis durnowaty horror gdzie lataja jakies potwory i sie zabijaja, albo wyskakuje ze snow pan nozycoreki i zabija wszystko co sie rusza ^^. Uwazam ze w Pile jest jakas logiczna całoś.
Piła była świetna ale tylko 1 - jak oglądałem za pierwszym razem, to wciagneła mnie jak mało który film, a po zakończeniu seansu siedziałem jeszce chwile z otwartą japą z wrazenia ^^ - ale tylko za pierwszym razem to tak kopie.
Co do 2 i 3 to juz sa marketingowymi produktami powodowanymi sukcesem finansowym pierwszej częsci, dla mnie są wręcz obzydliwie naciągane i robione na siłe.
Dosłowne sceny przemocy w jedynce była przeplatane z wiarygodnie zagranymi emocjami bohaterów, zaś w kolejnych czesciach z przemocy zrobiono "produkt", coś nagminnego i naturalnego - zero emocji, tylko samo obrzydzenie i jatka - a samo rzeźnia nie ma nic wspólnego z dobrym horrorem
Genesis napisał/a:
A przy takich horrorach psychologicznych chcialo mi sie spac.
Obejzyj "Drabine Jakubowa" to moze zmienisz zdanie co do Horrorów psychologicznych, naprawde polecam się zainteresowac tym tytułem ^^
Muszę jeszcze napisać o największym dziele grozy - legendarnym filmie "Alien" Jest to horror gotycki przeniesiony w futurystyczne realia, tytułowy statek Nostromo był/jest doskonałym nośnikiem miejsca grozy (plątanina kabli, kilometry ciasnych korytarzy, brudne plątaniny rur, labirynty wąskich i wilgotnych kanałów wentylacjnych - to wszystko buduje klimat) oraz również tytułowy 'Obcy' (bozlitosny, pokryty sluzem, z podwójnymi szczękami, pozbawiony oczu itd..) który jest uosobieniem wielu lęków i fobi człowieka, działa po dziś dzien na wyobraźnie.
Film bedeący klasą samą w sobie, ponadczasowy, który nic-a-nic się nie zestarzał a pokrył sie tylko swoistym "złotym pyłem" tak cenionym przez koneserów ^^
No fajny film... mnie osobiście przestraszył trochę, bo akurat siedziałam sama w domu i było już ciemno... ale dziwne bo nieźle się na tym filmie wzruszyłam xD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.