okej, po prostu uwielbiam ja, zimna, poanowana, nawet mozna powiedziec ze wyrachowana, a przy tym jak dobrze gotuje xD
jak dorosnr chce byc jak ona xD
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
"Taka se" wredna aż do bólu i przebrzydle dominująca
Ogólnie nawet ją lubię Z tego powodu że nie lubię Susan. Największe świństwo które jej zrobiła to z tym Mike'm w szpitalu... no ale Susan - sama sobie winna
A co powiecie na największego wroga Susan?Nie pamiętam jak ta blondyna ma na imię
Eve ... przebiegla i zlosliwa? xD
nieeee
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Tak, Gotowe na wszystko już od pierwszego odcinka mnie urzekły. Od tej pory śledze każde ich losy. Zabawne perypetie, życiowe rozterki, troche morku sprawiają że za każdym razem mam ochotę na więcej. Co do mojej ulubionej pani gospodyni jest nią Lynette Scavo. Ta kobieta zmaga się z 4 rozwydrzonych bachorów, mężem, którego praktycznie ciągle wyciąga z jakiś kłopotów oraz sama musi się zmagać z pracą i obowiązkami. Jest moją faworytką ponieważ myśli pozytywnie oraz nigdy nie poddaje się w trudnych chwilach. Uparcie dąży do celu:):)
xD zadna z nich nie jest nudna, wszystkie sa zabawne, przez to, ze pakuja sie w klopoty i niezle sie gimnastykuja, zeby z nich wybrnac
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
xD zadna z nich nie jest nudna, wszystkie sa zabawne, przez to, ze pakuja sie w klopoty i niezle sie gimnastykuja, zeby z nich wybrnac
Podpisuje się pod tym. Bo ile Lynette miała kłopotów. W trzeciej serii praktycznie serial kręci się wokół niej. Nora, Kayla. Przecież ciężko przezyła jej śmierć a dziewczynka była dla niej wredna. Ciężko powiedzieć o kobiecie pracującej, utrzymującej dom że jest nudna. Też miała nieraz zabawne perypetie.
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-10-07, 17:54
Ostatnio ogladnelam w inetrnecie ostatnio odcinek serialu. Konczy sie dosc zaskakujaco przynajmniej dla dwoch bohaterek jest na youtube jakby ktos chcial
Ja ogladam obecnie 4 serie, bo mam video na zyczenie w telewizji ,,n" i nie mam dosc tego serialu. Mam nadzieje, ze plotki o tym, ze dziewczyny nie chca juz w nim grac (bo np Longoria ma zamiar wychowywac dzieci...) okaza sie nieprawdziwe. Moja ulubiona pani domu to Bree. Jest taka ułożona, dystyngowana, w każdej sytuacji zachowuje ten styl, nawet wobec swoich paskudnych dzieci.
Ostatnio zmieniony przez loveblind 2007-11-24, 14:45, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.