Podejrzewam, że na tym forum większego znawcy ode mnie nie znajdziesz. ;) Otóż jeśli spodobała Ci się "Księżniczka Mononoke", to powinnać sięgnąć też po inne dzieła studia Ghibli, takie jak "Mój sąsiad Totoro", "Ruchomy zamek Hauru", czy też dość głośny "Spirited Away" ("W krainie bogów") wyreżyserowany przez mistrza Miyazakiego. Czytałem też dobre opinie na temat antywojennego "Grobowca świetlików", ale nigdy nie miałem okazji obejrzeć. Gdyby Cię jeszcze interesowały dzieła jakichś innych studiów z jakiegoś konkretnego gatunku (np. romans, detektywistyczne, akcja, surrealizm itp.) albo miałabyś problem ze znalezieniem w internecie określonych pozycji, to daj znać.
Ostatnio zmieniony przez Prymas 2007-09-01, 17:52, w całości zmieniany 1 raz
Szczerze mówiąc, zakładając ten temat myślałam jedynie o Tobie ;-) No i przy okazji, widziałeś może Opowieści z Ziemiomorza? Ten film łączy bodajże dwa pierwsze tomy tego cyklu: Czarnoksiężnik z Archipelagu i Grobowce Atuanu. o ile pamiętam stworzył go syn Miyazakiego. Książki są mi bliskie [co widać po nicku] ale nie chce sie rozczarować adaptacją. więc pytam :-)
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-09-01, 18:07
Prymas napisał/a:
"Spirited Away" ("W krainie bogów")
<3
To jest jeden z moich ulubionych filmów i jedyny anime jaki widziałam. Polecam Ci, oglądałam go już wiele wiele razy i nadal mi się nie znudził.
Słyszałam, od koleżanki której Spirited Away też się bardzo podobał, że "Ruchomy zamek hauru" to również dobry film. Z tego co wiem wyreżyserowany przez tego samego faceta co "W krainie bogów", aczkolwiek nie dam sobie uciąć za to głowy.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
zreszta klip zaweira fragemty filmu ale niepamietam juz tytolu
"Ghost in the Shell". Klasyka cyperpunku. Szczerze mówiąc nie zrozumiałem przesłania obu części tego filmu, ale to raczej kwestia tego, że oglądałem je ładnych parę lat temu, kiedy to nie mogłem się nazwać "dojrzałym widzem".
Tenar napisał/a:
widziałeś może Opowieści z Ziemiomorza? Ten film łączy bodajże dwa pierwsze tomy tego cyklu: Czarnoksiężnik z Archipelagu i Grobowce Atuanu
Niestety nic mi nie mówą te tytuły. Ogólnie to nie siedzę w tych "skrajnie poważnych" filmach i oglądam je tylko okazjonalnie. Tak na co dzień pochłaniam różnorodne gatunkowo (pomijając hentai i yaoi, bo mnie to jakoś specjalnie nie kręci xD) serie odcinkowe, które akurat mi wpadną w oko po przeczytaniu jakiejś krótkiej notki na temat treści. Jest na przykłąd taka świetna 26-odcinkowa serio pt. "Mushishi", w sumie to dość poważna, opowiadająca o pewnej formie życia, której zwykli ludzie nie dostrzegają, ale za to borykają się z wieloma problemami przez te żyjątka spowodowane. I w tym miejscu zaczyna się rola tytułowego mushishi, czyli znawcy mushi (formy życia), który przemierza Japonię i pomaga ludziom się ich pozbyć. Wszystko to oprawione jest pięknymi tłami i ciekawą muzyką w tle. Jedynie sposób rysowania głównego bohatera nieraz drażni.
Moje 3 ostatnie avatary to zaś ukłon w stronę zaparcie oglądanej przeze mnie ostatnimi czasy serii komediowej "Sayonara Zetsubou Sensei" ("Żegnaj, nauczycielu rozpaczy"). Opowiada o młodym mężczyźnie żyjącym w stałej depresji i ciągle próbującym popełnić samobójstwo poprzez powieszenie się (kiedy jednak już zostaje uratowany, to wykrzykuje "A co by było, gdybym zginął!", tak jakby sugerował, że zależy mu tylko na współczuciu ze strony innych i tak naprawde nie chciał sobie zrobić krzywdy. Dostał pracę jako nauczyciel i w tym momencie rozpoczyna się seria ciągłych gagów z nim i jego uczniami w roli głównej - dawno nic mi tak humoru nie poprawiało. Na szczególną uwagę zasługuje świetny opening i jeszcze lepsza muzyka do niego, która już od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju (możesz go obejrzeć tutaj: http://pl.youtube.com/watch?v=8o9nX8WmRRg ). No nic... na razie tyle.
Tenar napisał/a:
nie chce sie rozczarować adaptacją
Jak coś jest ze studia Ghibli, to adaptacją się nie rozczarujesz. :p
btw - ja ogladalem onegdaj film animowany fantasy o jakims chlopcu, który próbował oczywiscie ocalic wszystko naokoło, o dziewczynie jeżdżącej na wielkim wilku (a moze byly dwa? na pewno koloru białego), wielkim dziku (czy tez swini), która zostala skazona zlem, jeleniu, panu lasu, któremu chciwi jakowyś ludzie łeb ucieli (ustrzelili?.. nie pamietam). podobalo mi sie i nie pamietam tytulu. juz kiedys pytalem Prymasa o to i nadal nic, dupa. moze ktos inny kojarzy? w swieta lecialo na jedynce.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Tenar, nie wiem, czy słyszałaś, ale w kilku większych miastach odbędzie się Przegląd Filmów Animewanych, na którym zobaczyć można będzie najlepsze filmy studia Ghibli na dużym ekranie. Odbędzie w Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Szczecinie i we Wrocławiu (do tego ostatniego chyba masz najbliżej).
Ostatnio zmieniony przez Prymas 2007-09-07, 18:14, w całości zmieniany 1 raz
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-10-01, 14:03
Jeżeli lubisz oglądać na necie to wejdź sobie na www.kreskowki.fani.pl tam są jakieś anime, bo siostra to namiętnie ogląda. Swego czasu była też zafascynowana Naruto, ale tych filmików jest pełno, więc na pewno coś Cię zainteresuje.
A jeżeli chodzi o moje osobiste odczucia, to te japońskie gęby są straszne! A w ogóle doszłam do wniosku, że te bajki mają niesamowity wpływ na odbiorców, bo zarówno moja siostra jak i mój kuzyn uczą się japońskiego twierdząc, ze to niesamowity język
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.