Smutne, że przeciętny Polak podchodzi z takim nastawieniem do meczów swojej kadry na WM.
a oglądałeś ten mecz albo meczyk na stadionie śląskim
Cudak napisał/a:
Pod względem nastawienia wyprzedza nas nawet Angola.
bo ngola się przynajmniej stara a nasi....
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-06-12, 16:26
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
swistu napisał/a:
oglądałeś ten mecz albo meczyk na stadionie śląskim
A oglądałeś mecz Polska Azerbejdżan?? Polska - Włochy?? Francja - Polska?? Poza tym wiesz , że między tymi meczami był jeszcze mecz z Chorwacją?! Kiepska pamięć? A może nie chciało się oglądać???Co jest nikt już nie pamięta dobrych meczy? Trzeba oglądać wszystkie mecze, a nie dwa czy trzy mecze przed mundialem i potem pojeżdżać naszą drużynę od najgorszych kołków!!!!
swistu napisał/a:
bo ngola się przynajmniej stara a nasi....
A nasi? a nasi? Co (uważaj na słowa) nasi? Nasi niestety mają pecha że polak ma taką zrytą mentalność że jak gdzieś awansujemy to zaraz są komentarze w stylu:
Cytat:
To my w ogóle mamy jakieś szanse??
Cytat:
Po co oni tam jadą??
Cytat:
Tylko się zbłaźnią...
I potem wychodzi sobie polaczek na stadion i myśli sobie "Kurczę my chyba rzeczywiście jesteśmy słabi.Po co my tu przyjeżdżaliśmy?Tylko się skompromitujemy?Podawajmy każdą piłkę do tyłu to może nie będą się z nas śmiać"
Angola ma o tyle lepiej że nie musi wysłuchiwać takich bredni. Zauważ że Ebi Smolarek grał najlepiej. Wiesz czemu? Bo wychował się w Holandii. Czemu Oli był najlepszy 4 lata temu? Bo był Nigeryjczykiem.Szkoda mi naszych piłkarzy że mają takich "wiernych kibiców".
Przyznam Ci że jest sporo ludzi któzy myśla tak jak ja ale Ci wszyscy kibice którzy tak świetnie dopingowali swoją drużynę na stadionie podczas meczu POLSKA - EKWADOR na pewno ich mięsem nie obrzucali - wręcz przeciwnie Oni wierzyli do ostatniej minuty w reprezentację Janasa i co jakoś to nie podbudowało naszych Przyznaj że nie mają formy - to nie jest pech - to jest tragiczne przygotowanie i popaprany trener
[ Dodano: 2006-06-12, 23:03 ]
Następnym razem odpisz normalnie...
Cudak napisał/a:
to jest tragiczne przygotowanie i popaprany trener
Ja nie wytrzymam popaprany trener?? Popaprany trener?? Już się zapomniało że ten popaprany trener wprowadził w dobrym stylu kadrę na WM??
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-06-13, 07:32
Cudak napisał/a:
Przyznam Ci że jest sporo ludzi któzy myśla tak jak ja ale Ci wszyscy kibice którzy tak świetnie dopingowali swoją drużynę na stadionie podczas meczu POLSKA - EKWADOR na pewno ich mięsem nie obrzucali - wręcz przeciwnie Oni wierzyli do ostatniej minuty w reprezentację Janasa i co
no sorrrrrrrrrrrrrry
ale jak widze jak nasi bojownicy o godnosc czekaja sobie az pilka do nich podleci ewentualnie podejda PODEJDA!! dwa kroki do niej a tu w miedzyczasie jakis ekwadorski indianer bezczelnie PODBIEGA i przejmuje pilke to jak mam ich dopingowac? ruszac sie q...wa za to wam placa.....???
dopiero w polowie drugiej polowy sie ciut ruszyli
za to z wielka przyjemnoscia ogladalam mecz angola-portugalia, no tam to byla walka na poziomie mistrzostw
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-06-13, 16:28
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
deela napisał/a:
dopiero w polowie drugiej polowy sie ciut ruszyli
za to z wielka przyjemnoscia ogladalam mecz angola-portugalia, no tam to byla walka na poziomie mistrzostw
taa Walka była szczególnie w końcówce kiedy Angolańczycy opadli kompletnie z sił i Portugalia cały czas atakowała
Do tej pory jedyny mecz godny mistrzostw to Argnetyna : WKS. Tam to się działo...
[ Dodano: 2006-06-14, 23:03 ]
0:4, 0:3, 0:2 ??? a tu popatrz ledwo Jeden : Zero...I co zaskoczyły was te "dziady" i ten "popaprany Janas"??
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2006-06-13, 16:28, w całości zmieniany 1 raz
Niewazne jaki byl wynik Wazne jest to ze znow dostalismy po dupie
No to teraz zostaje nam juz obstawiac ile dostaniemy od Kostaryki Po zerknieciu w tabele wynikow stawiam przynajmniej ze minimum dostaniemy 0 : 1
Ostatnio zmieniony przez Matys 2006-06-15, 15:10, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-06-15, 22:08
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Cytat:
Wazne jest to ze znow dostalismy po dupie
Ty! Takie to śmieszne? Ku**a zabrakło nam 1 minuty by nie przegrać. Czy ty jesteś ślepy że nie zauważasz lepszej gry Naszych?? A może Ku**a nie chcesz zauważyć??
"Dostaliśmy po dupie " Dżizus! Juz dawno nic mnie tak nie wkurzyło!
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Polacy waczlyli.. zabrakło troche szczęścia do cennego remisu. Z drugiej strony nalezy zauważyć ile sytuacji na strzelenie bramki mieli Niemcy. To ,że wynik jest jaki jest to szczęście w nieszczęściu bo równie dobrze mógłby byc w Dortmundzie pogrom (co byłoby oczywiscie niesprawiedliwe patrząc na przebieg całego spotkania).
Mój typ na mecz z Kostaryką to:
Polska - Kostaryka 4-0.
Przeciwnik jest jedną z najsłabszych reprezentacji ,która znalazła się na tych mistrzostwach.
Jeśli nie najsłabsza, o czym mogliśmy się przekonać w dzisiejszym meczu z Ekwadorem (przegrana 3:0).
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-06-16, 07:58
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
dipe napisał/a:
o czym mogliśmy się przekonać w dzisiejszym meczu z Ekwadorem (przegrana 3:0).
hmm...chyba wczorajszym Wszak pisałeś to po północy
dipe napisał/a:
Przeciwnik jest jedną z najsłabszych reprezentacji ,która znalazła się na tych mistrzostwach.
Tak, zgadzam się. Może czasami dojdą do jakiejś sytuacji bramkowej ale tak to katastrofa. Oni do lini środkowej rozgrywają spokojnie piłkę a potem się gubią i nic nie mogą potem zdziałać .Defensywa też jest fatalna - Może jeszcze jak grał Marin to się jakoś trzymali, ale jak zszedł to linia obrony totalnie sie rozsypała o czym świadcza dwa wbite gole. Jesli Polacy zagrają o honor tak jak z Niemcami to tak jak dipe uważam że będzie 4:0 . Jesli tak jak z Ekwadorem to 1:0 bowiem z takimi słabeuszami nie sposób przegrać.
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
hmm...chyba wczorajszym Wszak pisałeś to po północy
Czepiasz się szczegółów. Wiesz o tym. : )
Poza tym ja czasami trace rachube czasu jak wiele rzeczy robie wieczorem na necie i tak to już jest.
Zastanawiam się tylko jak to było możliwe ,ze Kostaryka strzeliła Niemcom 2 gole?!
Oczywiscie gospodarze nie grają na takim poziomie jak chociażby Holendrzy ,ale z takimi cieniasami jak Kostaryka...
Co do skłądu na to spotkanie to mam nadzieje ,że Dudka nie zagra ani minuty. Podobnie Maciek Żurawski, który według mnie zawiódł na całej linii.
Gdybyśmy wygrywali różnicą tych dwóch bramek (a innej opcji nawet nie biorę pod uwagę) to dałbym pograć jednemu z dwójki rezerwowych bramkarzy (Fabiański, Kuszczak - wpuszczak ).
Na obronie dałbym pograć ostatnio szalejącemu Bosackiemu, z przodu napewno zostałby Jeleń ,który pokazał ,że pomimo ,że kokosów nie zarabia, jest zwykłym chłopakiem to można dobrze w nogę pograć.
Ogólnie szkoda ,że w Polsce jest taka sytuacja jeżeli chodzi o szkolenie juniorów jaka jest ,bo widac ,ze nasz kraj potencjał jeżeli chodzi o dobrych zawodników ma ,ale jeżeli w województwie jest tylko jedna klasa o profilu piłkarskim no to wybaczcie...
Pozdro. Cudak. : )
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
a więc:
Cudak nie denerwuj sie bo osiwiejesz
KOstaryka moze i jest słaba ale bez przesady, te dwa gole z niemcami to nie były farciarskie do końca
Dlaczego Dudka nie miał by zagrać ani minuty ? nie zdążył nic pokazać więc nie rozumiem...
Żurawski zagrał cienko ale bez przesady, jest to jeden z lepszych polskich graczy...
a co do Jelenia to niech zagra, byle jak w drugiej połownie a nie jak w pierwszej bo on częściej tracił piłkę niż jej dotykał... choć nie mogę powiedziec, w drugiej połowie zagrał nieźle
co do bramki- to niepodważalnie Boruc, co z tego że go nie lubie, skoro jest fenomenalny ? Puszczak niech siedzi, moze za x lat zagra i nie bedzie puszczał takich szmat
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Żurawski zagrał cienko ale bez przesady, jest to jeden z lepszych polskich graczy...
Nie na tym mundialu .Jeszcze nie widziałem nic w jego wykonaniu a miał 180 minut by się wykazać. Owszem w Celticu gra naprawde dobrze, miał świetny sezon, wiele bramek ,asyst ,ale na Mundialu jak narazie nic nie zagrał.
Cytat:
Dlaczego Dudka nie miał by zagrać ani minuty ? nie zdążył nic pokazać więc nie rozumiem...
Bramka z Niemcami była strzelona przez Neuvila ,który miał byc kryty właśnie przez Dudkę. Już przed Mistrzostwami zastanawiałem się ,po co ten zawodnik tam jedzie. No i właśnie pokazuje swoją nieprzydatność dla reprezentacji.
Rdzawa napisał/a:
a co do Jelenia to niech zagra, byle jak w drugiej połownie a nie jak w pierwszej bo on częściej tracił piłkę niż jej dotykał... choć nie mogę powiedziec, w drugiej połowie zagrał nieźle
Z naszych napastników jednak zagrał jak narazie najlepiej (do tego dochodzi te kiilkanaście minut w meczu z Ekwadorem). Dla mnie najlepszy ofensywny zawodnik w naszej kadrze patrząc na te 2 feralne mecze.
Rdzawa napisał/a:
co do bramki- to niepodważalnie Boruc, co z tego że go nie lubie, skoro jest fenomenalny ?
Ale czemu by nie da zagrac na takim turnieju młodemu Fabiańskiemu chociaż te 15 czy 20 minut. Chłopak zbiera doświadczenia, wystep na takiej imprezie napewno zaowocuje w przyszłości.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Ale czemu by nie da zagrac na takim turnieju młodemu Fabiańskiemu chociaż te 15 czy 20 minut. Chłopak zbiera doświadczenia, wystep na takiej imprezie napewno zaowocuje w przyszłości.
ja woel żeby nie miał doświadczenia a ten ostatni mecz nasi wygrali
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
ja woel żeby nie miał doświadczenia a ten ostatni mecz nasi wygrali
A czytałaś co napisałem wyżej? Chodzi mi o to jeżeli po pierwszej połowie Poalcy by wygrywali z Kostaryką na przykład dwoma bramkami ,to czemu by nie dać pograć Fabiańskiemu?
Ta teoria nie tyczy się oczywiscie innych zawodników takich jak Jeleń, Bosacki ,którzy grac powinni od samego początku.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-06-16, 17:53
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
dipe napisał/a:
Zastanawiam się tylko jak to było możliwe ,ze Kostaryka strzeliła Niemcom 2 gole?!
Chyba jednak z powodu fatalnej postawy Arne Friedriecha.To były jego bramki. Po prostu nie zdążył przy jednym i drugim golu ustawić się na pułapkę ofsajdową.Tak myślę .
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-06-18, 20:58
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
deela napisał/a:
polska kostaryka 1:1
A kto im tego gola strzeli?????
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Im... to znaczy Polakom czy Kostaryńczykom ?? Bo jezeli im to na pewno jeden z naszych a jezeli chodzi kto strzeli nam to zapewnie strzelilby nawet dziadek sparalizowany na wozku inwalidzkim
P.S Zeby sie juz Cudak nie czepial to napisze ze z odpowiednio obstawiona bramka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.