Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2006-12-03, 14:05
Zaczęło się w normie, trzymaliśmy się dziesiątkowych punktów do końca ;D Najlepsze było jak Bąkiewicz w jakimś żółtym worku miał grać albo jak Gibie wypadła soczewka [btw szkoda ze ja tak szybko znalazł ]. Mecz, no cóż, zawsze mogło być lepiej, można narzekać i jaaakaaa szkoda, emocje były większe przed niż w czasie meczu : ) Zagrali nienajlepiej, ale wyszarpali srebro i chwała im za to
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Ja się strasznie ciesze ze srebra. Tylko ze było do 0 kapa troche, ale i tak duma mnie rozpiera...
śmieszne to było jak Ci japonczycy myli parkiet prawie w locie heh
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2006-12-03, 15:08
Moim zdaniem jest co chwalić. Polska w ogóle baaaaaaaardzo dawno nie było w finale, więc srebro jest jak najlepsze tutaj. Brazylijczycy mają duży temperament, i ciężko z nimi wygrać, oni już drugi raz są mistrzami... nie ma czego żałować Polska grała świetnie
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
32 lata to w koncu niemalo. Milo nas wiec zaskoczyli Nie ma co narzekac ,jest dobrze, choc dzisiejszy meczyk moglby byc lepszy.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2006-12-03, 16:45
Idia napisał/a:
32 lata temu była mistrzami!!
Wiem, że była wtedy mistrzami, dlatego napisałam, ze baaaardzo dawno była w finale, umiesz czytać ?
Świętoszka napisał/a:
choc dzisiejszy meczyk moglby byc lepszy.
A tam, szkoda gdybać, było dobrze w końcu przegrali z mistrzami świata
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Owszem, nie spodziewalam sie wygranej,ale tak czy siak myslalam,ze mecz skonczy sie innym wynikiem.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-12-03, 22:13
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Na wstępie chciałbym zauważyć że istatnieje temat o siatce. nawet sam go zakładałem. z Opcją szukaj na bakier.
O meczu nic nie sądze. Bo ocenienie kadry narodowej na podstawie jednego meczu a nie całego turnieju jest najgorszym bluźnierstwem i dyletanctwem. Oczywiście wiadomo, że srebrny medal jest kapitalnym sukcesem. a nie porażką bo miało być złoto <żal> . Byliśmy w turnieju zdecydowanie w ścisłej czołówce. zresztą wygranie 9 meczów w stosunku 3:0 mówi samo za siebie. Niestety każda nawet najlepsza drużyna ma taki mecz, że Po prostu leży i robi pod siebie. Nam niestety taki mecz przydarzył się akurat w finale, ale nie z byle kim bo z wielką brazylią (prywatnie to ja jej nienawidze ale że jest wielka, to jej trzeba oddać) W każdym razie wicemistrzostwo świata to fenomenalny sukces, i pluję w twarz "ekspertom" z bożej łaski którzy twierdzą że była to żenada i porażka.
Warto dodać że nagrodę indywidualną dla najlepszego rozgrywającego dostał Paweł Zagumny. Patrząc na przekrój całego turnieju, ta nagroda należała się "Gumie" jak nikomu innemu ;-)
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
według mnie to dobry wynik. jadąc na mistrzostwa nie myśleli o takim sukcesie. poza tym Brazylia grała świetnie i należał im sie ten tytuł. szkoda ze NBP czy jak to sie nazywa nie dostał nasz Mariusz. Według mnie i tak jest bardzo dobrze...
_________________ All good things come to an end...
;]
podsumuwując gre polaków to była super az do ostatniego mecz chłopaki sie chyba zabardzo spieli ale to nic sie nie stało z tego ze złota nie zdobyli > wielu zawodników zdobyło sporo doswiadczenia w nastęnym sezonie mozemy sie spodziewac ze wiekszość zawodników bedzie grało we włoszech albo w rosji mam na mysli Zagumnego Wlałzego Kadziewicza i plinskiego
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-12-14, 17:39
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Wiercik napisał/a:
mozemy sie spodziewac ze wiekszość zawodników bedzie grało we włoszech albo w rosji mam na mysli Zagumnego Wlałzego Kadziewicza i plinskiego
Panuje Tu taki trend, że jak ktoś jest najlepszy to od razu musi wyjechać za granicę -.- A to nie tak. Po pierwsze liga Polska jest bardzo silna Mamy takich graczy jak: Evgeni Iwanov,Brooke Billings,Janne Heikkinen czy Nikołaj Ivanow a jeszcze do niedawna gał u nas w Skrze Plamen Konstantinov. Niezły numer nie? Po co wyjeżdżać do Włoch skoro go nas gra sie naprawdę dobrze? -.-
A co do Pawła Zagumnego to nie sądzę żeby opuszczął kraj w wieku (dla siatkarza bardzo słusznym) 29 lat.
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 244 Skąd: ^^
Wysłany: 2006-12-14, 23:30
Cudak napisał/a:
w Skrze Plamen Konstantinov
Myslalam ze w Jastrzebiu
Mi tez sie wydaje ze juz raczej nie beda wyjezdzac bo co poniektorzy to juz starzy sa a woggole za kilka lat to do nas beda przyjezdzac grac tak jak teraz wyjezdzaja do Wloch
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-12-15, 15:37
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Pincia napisał/a:
Myslalam ze w Jastrzebiu
Tak. Oczywiście. Mój błąd. Jasne że w Jastrzębskim Węglu. Przpraszam za pomyłkę.
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-12-19, 21:58
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Wiercik napisał/a:
Wlałzy to napewno bedzie grał gdzies za granica
Na pewno to kopernik Umarł -.- Dla przykąłdu, Raul Gonzalez całe życie gra w Realu.
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Po zdobyciu przez Polaków medalu jest niemal pewne, że tacy zawodnicy jak Wlazły, Zagumny czy Kadziewicz opuszczą polska ligę.
Pamietam czasy Mostostalu, kiedy to zajął raz czwarte i raz trzecie miejsce w Lidze Mistrzów, po tym sukcesie wszyscy wartościowi gracze wybyli do zagranicznych klubów. Podobnie powinno być po tym sezonie i nasza liga znowu stanie się ot europejskim średniaczkiem.
Przypominam, że dziś mecz BOT Skra Bełchatów - AON hotVolleys Wiedeń.
Polsat sport godz. 17.30.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.