Forum Dyskusyjne :: HISTORIA NAJWIEKSZYCH POLSKICH KLUBOW PILKARSKICH !!



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Rozrywka » Sport » HISTORIA NAJWIEKSZYCH POLSKICH KLUBOW PILKARSKICH !!

HISTORIA NAJWIEKSZYCH POLSKICH KLUBOW PILKARSKICH !!
Autor Wiadomość

ViniCator 

Wiek: 21
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 345
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-03-02, 20:01   

Zobacz sobie moje projekty Graffiti mojej ukochanej Craxy, wkleje je zaraz do mojego albumu w dziale hobby (taka autoreklama ;P
 
 

drobiczek 
eeLOoo


Wiek: 17
Dołączyła: 16 Paź 2005
Posty: 976
Skąd: Centrum :D

Wysłany: 2007-03-04, 08:25   
   Skype: drobiczek

Kochani zapomnieliście o Widzewie

JEST NAS DWÓCH ŁÓDZKI WIDZEW I CHORZOWSKI RUCH!
_________________
All good things come to an end...
;]
 
 
 

Asiomka 
Fanatyczka


Wiek: 19
Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 226
Skąd: [N!eBoO=)]

Wysłany: 2007-05-02, 21:06   

drobiczek :hurra: brava dla tej Pani :) :piwko:
_________________
"Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością"

K.K. Baczyński
 
 

wabene

Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 5

Wysłany: 2007-07-24, 23:25   

Moze troszke o Legii !
Legia nigdy nie byla najpopularniejszym polskim klubem i wcale nie bylo zaszczytem jej kibicowac !! Przed wojna ukochanym warszawskim klubem byla Polonia Warszawa, to czarnym koszulom kibicowaly tlumy warszawiakow. W 1936 roku Legia Warszawa spada z ekstraklasy zajmujac na koniec sezonu ostatnie miejsce w tabeli. Wraca do niej w 1948 roku majac za patrona wszechwladne Ministerstwo Obrony Polski Ludowej! CWKS Legia ( Centralny Wojskowy Klub Sportowy- resortów siłowych komunistycznej zniewolonej Polski ) był dzieckiem PRL- nielubianym przez Polaków. Każdy totalitarny kraj socjalistycznego bloku wschodniego miał swój sztandarowy stołeczny klub wojskowy! I w każdym z tych państw wojsko oraz te sztandarowe kluby były na pierwszym miejscu (w ZSRR byl to CSKA Moskwa, w Bulgarii CSKA Sofia, w Jugoslawii Crvena Zvezda Belgrad, w Rumunii Steua Bukareszt itd.)! Potege Legii budowano w beczelny i podly sposob - jezeli generalowie wojskowej Legii upatrzyli sobie jakiegos mlodego i bardzo dobrego zawodnika to lepiej bylo im nie odmawiac, bo trafialo sie na poligon bez mozliwosci kontynuowania kariery pilkarskiej ( trzy lata na poligonie dla mlodego pilkarza to byla katastrofa )! Taki delikwent po kilku tygodniach poligonowej lekcji najczesciej sam przychodzil do generalow i blagal o pozwolenie gry! I ten dziejacy sie non stop swiezy doplyw znakomitej mlodej krwi pilkarskiej do wojskowego klubu pozwalal Legii bez przerwy byc w czolowce polskiej ligi bez zadnych kryzysow przez 45 lat PRL! To bylo zapewnione, ciagle i stale silne wzmacnianie skladu wojskowego klubu! Nikt nie mial takiego przywileju przez 45 lat socjalizmu! Pamietny rok 53 gdy to prowincjonalny klub wojskowy spod Kopca Kosciuszki Wawel Krakow zdobywajac wicemistrzostwo Polski osmielil sie byc lepszy w tabeli od " centralnego " skupiska gwiazd jakim byla CWKS Legia! Ministerstwo obrony dokonalo wtedy historycznego wyczynu i postanowilo usunac z ligi wszystkie regionalne kluby wojskowe! Wawel rozwiazano natomiast Legia od tej chwili mogla juz byc totalnie bezkonkurencyjna a wszystkie talenty plynely wprost do koszar w jednym miescie, ktore miescily sie pod trybunami Stadionu Wojska Polskiego! Pamiętne lata, gdy Polonia Bytom zdobyla mistrzostwo Polski w 54 roku a Legia powołała do wojska najlepszych jej zwodników lacznie z trenerem, momentalnie niszcząc potęgę tego klubu ! To przeciez dwoch wybitnych pilkarzy z Zabrza ( Ernest Pohl i Edmund Kowal ), ktorzy odrabiali w niej sluzbe wojskowa wraz z powolanym do wojska swietnym Lucjanem Brychczym z Rudy Slaskiej oraz zaciag zawodnikow wspomnianej wczesniej Poloni Bytom wygrali dla Legii mistrzostwo Polski w latach 1955 i 1956! Brychczy pomimo, ze planowal powrot na slask zostaje juz do konca kariery w Legii natomiast Pohl i Kowal w 57 roku wracaja do Zabrza, graja juz u siebie w Gorniku i zdobywaja z nim mistrzostwo! I jeszcze jeden znamionujący fakt- na porządku dziennym w owym czasie było, że w samej Warszawie olbrzymia rzesza warszawiaków kibicowała właśnie Górnikowi a nie wojskowej Legii! Wojskowa Legia, jej patroni to nie był ich klub! PZPR często sięgał po pomoc ojców Legii w PRL-u. To często byli kibice tego pokolenia tak poranionego przez wojnę, Niemców, Sowietów i komunistów! Ich przedwojenne kluby, które kochali: Polonia Warszawa ( patriotyczna antykomunistyczna Warszawa bardzo plakala gdy Polonia spadala z ekstraklasy w 1952 roku ), Marymont, Cracovia, kluby lwowskie zostały specjalnie z premedytacją zniszczone przez komunistów! W tej sytuacji swoją sympatię przenieśli na miedzy innymi na wielkiego Górnika Zabrze z lat 57-78! I było ich wielu.I kibicują mu do dzisiaj! Ci młodsi w Warszawie, majacy blade pojecie o historii, którzy rodzili się po wojnie, w sercu mieli juz najsilniejszy w owych czasach klub stołeczny- Legię.Ciekawa jest takze sprawa i scenariusz filmu" PILKARSKI POKER " ! Prawdziwa falszywa propaganda !! " Piłkarski poker ". Film totalnie kłamliwy, wybielający wojskowy klub ( tak nielubiany przez Polaków ) i szkalujący Górnika ( klub, któremu kibicowały miliony Polaków i polonusów ). Czytalem ostatnio dosc znana i gladka historie CWKS Legii Warszawa pana Erdemskiego! Luzno omawial sobie kolejne sezony! Napisal tam miedzy innymi, ze w sezonie 84/85 Legia byla mistrzem polmetka a tytul zdobyl Gornik ale sugerujac, ze dzialo sie to w dosc dziwnych okolicznosciach i na kanwie tych wlasnie wydarzen oparto scenariusz filmu " Pilkarski poker " - taka opinia o tamtym sezonie obowiazuje takze w Warszawie! A to ciekawe bo olbrzymia ciekawostka sezonu 84/85 byla nastepujaca sytuacja. Przed ostatnia kolejka tego sezonu w tabeli prowadzil: 1) - Gornik 40 pkt, 2) - Legia 40 pkt, 3) - Widzew 38 pkt ! W ostatniej kolejce Widzew gral u siebie z Gornikiem a Legia grala w Szczecinie z broniaca sie przed spadkiem Pogonia, ktora koniecznie potrzebowala do utrzymania w ekstraklasie conajmniej remisu!!!! W przypadku ewentualnego zwyciestwa Widzewa nad Gornikiem, Legie i Pogon calkowicie urzadzal remis, Legia mialaby mistrza kraju a Pogon utrzymalaby sie w ekstraklasie! Wszystkie mecze ostatniej kolejki rozpoczeto punktualnie o godzinie 17!!! Widzew majacy w przypadku zwyciestwa realne szanse na mistrzostwo przegral z Gornikiem 1-2 natomiast tym bardzo interesujacym szczegolem jest fakt, ze druga polowa meczu w Szczecinie rozpoczela sie az 8 minut pozniej niz mecze na wszystkich innych stadionach! W Szczecinie padl remis, pilkarze grali 8 minut dluzej a kazdy moze sobie sam odpowiedziec na ktorym to stadionie dzialy sie dziwne rzeczy, dlaczego druga polowa rozpoczela sie z takim poslizgiem, gdzie mogla krazyc ta filmowa walizka Zaorskiego w koncowce meczu gdy bylo juz wiadomo, ze Gornik ogrywa Widzew, Legia juz tytulu nie zdobedzie a Pogon bardzo potrzebuje remisu do utrzymania! Pogon wlasnie dzieki temu punkcikowi utrzymala sie w ekstraklasie!!! A o czym opowiada " Pilkarski poker ", ktos pomylil glownych aktorow i ich role??? Ale tak to juz czesto jest, ze krzyczy sie " lapac lobuza " dla odwrocenia uwagi od sedna sprawy!!! W nastepnych sezonach po 85 roku przewaga punktowa Gornika nad reszta stawki byla juz zupelnie bezdyskusyjna co nie zmienia oczywistego faktu, ze byla to tak jak dzisiejszy mistrz druzyna tylko i wylacznie wlasnego polskiego podworka!! Sukcesy Legii Warszawa?? Mocno nadmuchane ! Np. tak glosno przytaczany cwiercfinal Ligi Mistrzow osiagniety przez Legie w 1996 roku! Legia dotarla tam cudem! Ostatnie mecze w grupie Legia grala cieniutko ( ze Spartakiem w Warszawie 0-1 i z jakims Rosenborghiem w totalnie upokarzajace Trondhaim 0-4 )! Slabiutki styl z tymi modlami tego znanego komentatora zeby w rownoleglym meczu Blackburn - Spartak padl odpowiedni wynik to bedziemy mieli cwiercfinal Ligi Mistrzow! Hehe - to takie polskie! Mecze Legii z Panathinaikosem w cwiercfinale ( 1-1 w Warszawie i 0-3 juz do przerwy w Atenach???)! Tez bardzo slabiutko!! Polfinal Legii w PZP w 91 roku!-))) Manchester w 1/2 finalu wygral w Warszawie jak chcial 3-1 kontrolujac spotkanie od poczatku do konca! Mecz praktycznie bez zadnej historii i ladunku emocjonalnego! W rewanzu Manchester gral na stojaco zeby awansowac jak najmniejszym nakladem sil!! Bylo 1-1! Po meczu pilkarze Legii mieli rece wzniesione do gory z czego smiali sie komentatorzy angielscy, piszac na drugi dzien w prasie, ze pierwszy raz widzieli druzyne, ktora przegrywajac odpadla i sie cieszyla z niewiadomo czego!?? Autentyczne fakty! Warto jeszcze tutaj odniesc sie do mistrzostwa Legii z roku 94. Gdy to Legia grala u siebie w ostatniej kolejce z Gornikiem! Legia musiala przynajmniej zremisowac ten mecz, natomiast zabrzanie musieli ten mecz wygrac zeby zdobyc mistrzostwo. Sedziowal pan Redzynski z Zielonej Gory. Po 50 minutach Legia grala w jedenastu a Gornik w osmiu! -)))! I Legia przegrywala 0-1. W koncu kolo 75 minuty Legia strzelila tego gola na 1-1 dzieki wciaz tendencyjnym decyzjom pana arbitra. Pomimo takiej przewagi ( jedenastu na osmiu ) zabrzanie potrafili podejsc kilka razy pod pole karne Legii! Na cztery minuty przed koncem zawodnik Legii zagral ewidentnie reka w swoim polu karnym! Bylo to widac! Wyraznie! Na zywo i w powtorkach TV! Sedzia Redzynski uciekal wtedy w druga strone boiska. Nic nie widzial. Hehe! Na dwie minuty przed koncem kibice Legii wtargneli na cala murawe boiska przerywajac spotkanie pomimo, ze mecz byl jeszcze nieskonczony! Sedziowanie w tym meczu bylo SKANDALICZNE !! SKANDALICZNE!! Sedzia, ktory Gornikowi gwizdal kazdy nawet najbardziej dyskusyjny faul nie widzial z zasady zadnych przewinien legionistow, chyba ze byly one daleko od bramki warszawiakow! Tuz przed pokazaniem czerwonej kartki Baluszynskiemu nie widzial ordynarnego wejscia legionisty w nogi tegoz samego Baluszynskiego!! Przy rzekomym drugim faulu obroncy zabrzanskiego Dziuka bylo widac w powtorkach telewizyjnych, ze Dziuk trafil w pilke i nawet nie drasnal zawodnika warszawskiego, ktory w akrobatycznym stylu upadl z krzykiem na murawe! Sedzia Redzynski ochoczo bez zastanowienia pokazal Dziukowi drugi kartonik wyrzucajac go z boiska! Oczywiscie oficjalnie wszystko bylo ok! W roku 93 Legia w ostatniej kolejce wygrala z Wisla w Krakowie 6-0 a LKS ( drugi kandydat do mistrzostwa ) chyba z Olimpia Poznan u siebie 7-1! Mistrzostwo Polski miala zdobyc druzyna, ktora bedzie miala lepszy stosunek bramek. To juz byla era komorek! Te brameczki padaly prawie jak na zamowienie! W Krakowie Legia strzelala takie bramki, ze kibice smiali sie do rozpuku ( pokazywano je w TV, wypowiadali sie kibice Wisly i pisaly o tym gazety na drugi dzien )! Cala Polska widziala ten kabaret tylko pan Wojcik ( ktory wtedy byl trenerem Legii a dzis chce uzdrawiac polska pilke) i kibice Legii uwazali, ze wszystko jest ok!? I do dzis uwazaja, ze wszystko bylo ok. Prawdziwe fakty! Ten klub ma jedno szczescie, ze jest ze stolicy gdzie jest najwiekszy biznes.Sorki ale taka jest prawda !



I moze troszke o Ruchu Chorzow !
Moze troszke prawdy o Ruchu Chorzow, jego historii i jego rzekomych 14 tytulach mistrza Polski!! Przed wojna istnial klub Ruch Wielkie Hajduki, ktorego siedziba byla graniczaca z duzym ponad 100 tysiecznym miastem Chorzow wies Hajduki Wielkie, na terenie ktorej to wsi znajdowaly sie silne zaklady hutnicze - Huta Batory! Swietnie prosperujaca huta pelnila role opiekuna i w zasadzie sponsora Ruchu Wielkie Hajduki ! Duze 100 tysieczne miasto Chorzow lakomym okiem patrzylo na mozliwosc chapniecia Huty Batory wraz ze wspaniala pierwszoligowa druzyna ! 29 listopada 1928 Rada gminy Wielkie Hajduki podjęła uchwałę o przyłączeniu do Chorzowa. Na mocy ustawy Sejmu Śląskiego stało się to faktem dopiero 1 kwietnia 1939. Aby zaakcentować włączenie Hajduk do Chorzowa, zmieniono nazwę dzielnicy na Chorzów Batory! Obecnie pojawiły się wątpliwości co do faktu nadania nazwy "Chorzów Batory", gdyż wybuch II wojny światowej uniemożliwił formalne przeprowadzenie procedury zmiany nazwy przez rząd ! Wszystkie formalnosci zalatwiono wiec juz po wojnie ! Od 1928 roku do 1939 roku przez 11 lat z powodu oporu miszkancow Hajduk odwlekano wprowadzenie w zycie wszelkich formalnosci prawnych zwiazanych z wlaczeniem Hajduk do Chorzowa oraz wszelkie formalnosci zwiazane ze zmiana nazwy klubu oraz jego przejeciem przez Chorzow ! Caly proces przeprowadzano bardzo delikatnie ! Caly czas mieszkancy Hajduk uzywali nazwy Hajduki Wielkie a ich druzyna tez byla nazywana RUCH HAJDUKI WIELKIE ! Stosowano ta nazwe rowniez w lidze bo tak chcieli mieszkacy nie mogacy pogodzic sie z zawlaszczeniem ich wspanialego klubu przez sasiedniego chorzowskiego molocha! I w tamtych latach dla mieszkancow Hajduk absolutnie nie byl to zaden Ruch Chorzow ! A ziemia na ktorej mieszkali nie byla zadnym Chorzowem ! Wrecz alrgicznie reagowali na taka nazwe ! Ruch Wielkie Hajduki , 5 krotny mistrz Polski przedwojennej , najlepsza druzyna tamtych czasow to byla druzyna tej wsi i tych mieszkancow , slawiaca ich imie , byli z niej dumni i kochali ta druzyne ! Mieszkancy sie cieszyli , ze duze sasiadujace miasto i jego mieszkancy nie maja takiej druzyny i takiego klubu jaka maja oni i ich wies ! Wlaczenie Hajduk do Chorzowa bylo wymuszone ! A Ruch Wielkie Hajduki zostal zawlaszczony przez miasto Chorzow ! Chorzów dzięki Hucie Batory i Zakładom Chemicznym "Hajduki" wzbogacił swój potencjał i zyskał nowe tereny. To bardzo ważne, gdyż stutysięczne już wtedy miasto było przeludnione, pozbawione terenów do rozbudowy. Szczątkowe tereny rekreacyjne, zatłoczony dworzec kolejowy, brak przestrzeni - to wszystko powodowało, że Chorzów "zaczął się dusić". Stąd swoista ekspansja na okolice. Na koniec dodam jeszcze , ze sila Ruchu Wielkie Hajduki nie brala sie z ksiezyca !!! Ruch byl pod opieka super sponsora jak na owe czasy ( super prosperujacej Huty Batory ) !! Miedzy innymi dzieki temu Ruch mogl sobie pozwolic na sprowadzenie zimą 1933 roku Ernesta Wilimowskiego z 1.FC Katowice za 1000 zł ( kilkukrotny Król strzelców , chyba najwybitnijszy zawodnik polski przedwojennej ) a pod koniec sezonu 1934 Ruch zatrudnia pierwszego w historii trenera - Gustava Wiesera. Sila funduszy , sila sponsora - oczywiscie adekwatna do czasow w ktorych sie to dzialo !! Moja wypowiedz zmierza tylko do tego , ze laczenie dwoch spolecznosci ( Chorzowa i Hajduk ) trwalo latami powolutku, ostroznie i bylo wymuszone!! Nawet po 1 kwietnia 1939 w tabeli ekstraklasy figurowal Ruch Wielkie Hajduki ! Historia tego klubu nie jest az tak prosta i nie wszystkim podobalo sie ewentualne przywlaszczenie Ruchu Wielkie Hajduki przez duze miasto Chorzow ! Dopiero od 1946 roku istnieje tyretorialnie i administracyjnie Ruch Chorzow zdobywca 8 tytulow mistrza Polski, bo dodam jeszcze, ze w 1951 roku lige wygrala Wisla ale tytul przyznano zdobywcy Pucharu Polski Ruchowi Chorzow!!!!
 
 

#Códak 
Ë! Suomi Haloo!


Wiek: 19
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1377
Skąd: Serbia

Wysłany: 2007-07-25, 10:36   
   Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság

Albo piszesz obiektywną historę, albo możemy się pożegnać i to zaraz.

wabene napisał/a:
w Jugoslawii Crvena Zvezda Belgrad

I nie wal głupot bo status klubu wojskowego miał Partizan i to tylko do wczesnych lat '50
_________________
MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO
Koreańczyków jest dwóch ale nie są braćmi mimo że obaj jedzą gruszki
Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis

[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2007-07-25, 10:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Qbaniec 


Wiek: 17
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 18
Skąd: Ryglice :)

Wysłany: 2008-12-02, 00:36   

Ehhhh czy ten temat nie mial powstac aby wychwalac dawne czyny wielkich klobow Polski, ktore na zawsze zapadna nam w pamiec?? Czy wy musicie sie beznadziejnie klocic, ktory klub jest lepszy zamiast powspominac jak dawniej bylo (choc nie wszyscy wtedy zyli jeszcze, ja np. nie :D )?? Po prostu porozmawiajmy co nasze kluby za tak wiele lat osiagnely. Ja jestem w Polsce za Korona Kielce ale nikt nie ma prawa tego krytykowa, bo jest to moja decyzja, poparta argumentami, a w demokracji jest wolnosc wyboru i wolnosc slowa. Dziekuje i nauczcie sie kulturalnej dyskusji.
_________________
Wiem, ze nic nie wiem. :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML