Wiek: 26 Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 81 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2006-08-16, 07:10 Granie na ulicy
Co myślicie o osobach grających i śpiewających na ulicy? Głównie gitara... wiecie o co biega
Jak dla mnie są OK. Chociaż niektórzy nieźle wyją No coż, wszędzie trafi się jakaś czarna owca
A może ktoś sam ma takie doświadczenia? Jak tak to pochwalcie się jak się grało / śpiewało.
Sama kilka razy próbowałam z gitarą. Daleko od domu i fajna sprawa. nawet trochę udało mi sie zarobić Być może ludzie rzucali mi kasę, żebym już przestała, ale to się wytnie
_________________ "Kaipuu menneisyyteen kiirii ilmassa huutoina kotkien..."
"Z tęsknoty za minionym echo rozdziera powietrze jak krzyki orłów..."
Sama kilka razy próbowałam z gitarą. Daleko od domu i fajna sprawa. nawet trochę udało mi sie zarobić Być może ludzie rzucali mi kasę, żebym już przestała, ale to się wytnie
moje kumpele grały kiedyś na grzebyku przez chyba pół dnia zarobiły po 30 zł na głowe- a były ich trzy
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
A dla mnie lepiej niech ktoś gra czy tam śpiewa niż tylko siedzi z kartką.
Zdarza się ,ze wrzucam takim osobom jakies drobne ,bo są taką ozdobą danego miejsca.
Wszyscy się gdzieś śpieszą (np. jak wracam ze szkoły) a w podziemu taki starszy pan gra na akordeonie, usmiecha się, chociaż widac ,że nie jest Mu lekko.
Takze ja nic do takich osób nie mam. często przystane ,posłucham - zaraz się człowiekowi inaczej robi.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
mi się naprzykład granie na ulicy podoba, jeżeli ktoś ładnie gra. Jak byłam na wakacjach w jakimś barze to sie taki koleś przypałętał i nam grał...hehehe postawilismy mu piwo odrazu milej sie zrobiło jak tak sobie grał koło naszego stolika
_________________ All good things come to an end...
;]
Moni
Dołączyła: 19 Sie 2006 Posty: 144 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-08-24, 10:49
wielu moich znajoimych w ten sposob "zarabia" troche kaski to jest fajne i ludziom sie podoba
Mi nie przeszkadzają tacy ludzie. a wręcz imponują. ja również gram na instrumencie ale nie miałabym odwagi iść i grać na ulicy( choć wcale nie jest to zły pomysł, bo każdemu kasa sie przyda)
Wiek: 19 Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 205 Skąd: Małopolska:D
Wysłany: 2006-08-27, 21:17
dipe napisał/a:
A dla mnie lepiej niech ktoś gra czy tam śpiewa niż tylko siedzi z kartką.
Zdarza się ,ze wrzucam takim osobom jakies drobne ,bo są taką ozdobą danego miejsca.
Wszyscy się gdzieś śpieszą (np. jak wracam ze szkoły) a w podziemu taki starszy pan gra na akordeonie, usmiecha się, chociaż widac ,że nie jest Mu lekko.
Takze ja nic do takich osób nie mam. często przystane ,posłucham - zaraz się człowiekowi inaczej robi.
Podzielam;]
ten uśmiech na starej twarzy... dziwne, ale miłe;d
i posłuchac też warto:)
_________________ ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...when the sun goes down..."
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...find me inside evry heartbeat... "
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Jak byłam na Krupówkach to goscie grali i mieli kartkę "zbieram na dobrą wokalistkę" ;p a jeszcze inni, byli z psem i koło psa kartka "zbieram na kiełbase" .
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-02-06, 11:57
a mnie szczerze mówiąc wkur*** takie osoby :-)
mają swoje ulubione miejsca (na Siennej, Szewskiej i przede wszystkim Floriańskiej) gdzie wyją, zaczepiają ludzi i generalnie nic poza tym nie robią. na domiar złego zostawiają po sobie straszny syf pod postacią pustych butelek po tanich winach i papierów po kanapkach z mc'donalds.
poza tym już dawno przestały być śmieszne karteczki pt 'zbieram na piwo/wino'
Ja dość dużo tak chałturzę. Matce się to podoba, bo nie sępię od niej pieniędzy. Uczę się w drugiej klasie gimnazjum, w ogólnokształcącej szkole muzycznej i gram na trąbce. U siebie w mieście nie gram, ale nad morzem i w dużych miastach - chętnie. Kasy leci dużo, zwłaszcza w sezonie letnim.
Karteczek nie stosuję, bo wiocha.
Wypracowałem kilka zasad:
Im więcej pieniędzy już mam, tym więcej mi rzucają - wniosek: nie opróżniać.
Należy przekładać pieniądze tam, gdzie chce się, żeby ludzie wrzucali - wyciąganie drobniakow z przegródki na akcesoria nie jest zbyt wygodne.
Nie wolno przenosić pieniędzy w zamkniętym futerale wraz z instrumentem - pieniądze mogą się zapodziać, nawet w środku instrumentu, a wtedy źle się dzieje!
Kiedy jacyś ludzie zachęcają innych do wrzucenia pieniędzy - sypie się mnóstwo kasy
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-10-27, 20:33
Magda napisał/a:
poza tym już dawno przestały być śmieszne karteczki pt 'zbieram na piwo/wino'
hmmm w sumie na wakacjach spotkałam chłopaków którzy mieli karteczkę "zbieramy na kefir i bułki, i na bilety do domu", przyjechali z jakiegoś obozu i byli bez grosza, i sobie dorobili grając na gitarach... no i jakoś uzbierali - a ten kefir i bułki to faktycznie kupili ;- ) lepsze to niż piwo/wino.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
A ja własnie mam taki zamiar w którys weekend pojechac do wiekszego miasta i pobawic sie w ulicznego grajka Na razie wyżywam sie tutaj-> http://schizofrenia.ovh.org/ nic szczególnego ale zawsze
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-10-31, 11:34
Gitara takse, lubie jak w przejsciach podziemnych graja na bebnach. Zaawsze cos wrzuce..
_________________ Bobek <3
uuu aaa yyy
de Merteuil
Dołączyła: 14 Lut 2008 Posty: 1 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-14, 12:46
Magda napisał/a:
a mnie szczerze mówiąc wkur*** takie osoby :-)
mają swoje ulubione miejsca (na Siennej, Szewskiej i przede wszystkim Floriańskiej) gdzie wyją, zaczepiają ludzi i generalnie nic poza tym nie robią. '
A na Grodzkiej???
Ja mam pytanie do wszystkich. Nie wiecie może jak jest z graniem na ulicy w Paryżu? Nie trzeba najpierw wziąć udziału w przesłuchaniu i dostać odpowiedniego papieru,że ma się prawo do grania na ulicy? Byłabym wdzięczna za odpowiedz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.