Uff... mam zamiar nauczyć się gry na wspomnianym wcześniej instrumencie ale same chęci nie wystarczą. Mam kilka pytan
Czy potraficie grać na gitarze>?? Od kiedy>?
Na jakiej gracie??jaka gitara jest lepsza na początek
Gdzie się uczyliście (szkoła muzyczna[cena około] czy może ktoś znajomy?) - /i oczywiście jak wrażenia/
Czy trudno jest się nauczyć?
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
[ Dodano: 2007-03-28, 07:57 ] goszka, nauczyłaś się zupełnie sama? Mam taką kolezankę, która w rok się nauczyła grać miodzio... Ja siedzę.. jak mam wene to czasem i tydzień:D a później to juz coraz rzadziej... po prostu mi nie wychodzi tak za bardzo... Czuję, że źle szarpię struny i od razu się zniechecam... Bo wydaje mi się że szarpania się nie da nauczyć samemu... opowiedz coś więcej jak się uczyłaś. Prosze.
grać na gitarze zapragnęłam dawno temu, gdy kolega zagrał tak pięknie 'czarne słońca' kultu, że łza stanęła mi w oku. gdy dostałam gitarę, to potrafiłam budzić się o 4:00 rano, brać do rąk gitarę i sprawdzać czy poprawnie łapię d-mol. na początku było źle, ale nie zniechęcałam się. siedząc w autobusie [co rano gdy jechałam do szoły] wyginałam palce. skóra z opuszek palców schodziła mi nieziemsko. lecz ćwiczyłam około 5 godzin dziennie. do większości piosenek można stosować szarpanie, polegające ' dwa w dół, dwa do góry raz w dół raz do góry'. na początku zaczynałam tak potem zmieniałam tępo, wychwycałam fragmenty w których można było szarpać raz w dół raz do góry. ale to przyszło z czasem. najłatwiejszą piosenką do nauczenia się jest 'dzieci' elektrycznych gitar. 'd ; a' koniec filozofii. nie zniechęcaj się, bo nie dasz rady. dużo samozaparcia i wiary, że się uda.
aha i P.S jak masz jeszcze jakieś pytania to pytaj.
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
Ostatnio zmieniony przez goszka 2007-03-28, 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-03-28, 14:53 Re: GITARA
Anii09 napisał/a:
Uff... mam zamiar nauczyć się gry na wspomnianym wcześniej instrumencie ale same chęci nie wystarczą. Mam kilka pytan
Czy potraficie grać na gitarze>?? Od kiedy>?
Na jakiej gracie??jaka gitara jest lepsza na początek
Gdzie się uczyliście (szkoła muzyczna[cena około] czy może ktoś znajomy?) - /i oczywiście jak wrażenia/
Czy trudno jest się nauczyć?
Trochę potrafię, aczkolwiek geniuszem nie jestem ;-) Uczę się i ogółem gram od 2 lat.
Gram na gitarze elektrycznej. Na początek? Ja proponuję zacząć od rodzaju gitary na której chcesz grać w ogóle. Jeśli jest to np. gitara elektryczna, to najlepiej będzie chwycić od razu za takową.
Jestem samoukiem. Ma to swoje zalety i wady. Np. dłużej zajmuje pojmowanie poszczególnych technik czy zagrywek, co może irytować. Ale za to gdy juz się osiągnie zamierzony efekt, to smak satysfakcji jest nieoceniony. Przy tym pragnę zaznaczyć że ja 'edukuję' się jako solista.
Chcieć to móc. Nie w jeden dzień Rzym zbudowano.
ah -no tak rzeczywiście:)
No cóż ... szkoda ze muszę czekać do września chyba ze namówię rodziców na nabycie gitary i bede próbowała sama? (tylko znając ich to pewnie powiedzą ze samouczenie nie ma sensu - ale będe walczyła )
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
nie chociaz kiedys mialam taki przeblysk i kupilam sobie elektryczna na początek ktora do teraz stoi w kącie... Moja kolezanka umie i mnie to sie bardzo spodobało ona mnie troche uczyła ale natchnienie szybko odeszło.. Jesli się naprawde chce to nauczyć sie jest łatwo tylko trzeba ćwiczyć i ćwiczyć! najlepiej na akustycznej lub klasycznej i kup sobie ksiażke dla poczatkujących tam zaczynasz sie uczyć podstawowych chwytów, jesli twoj znajomy gra troche popróbujcie razem, życze wszystkiego dobrego
_________________ Bo tak chciały chrabąszczyki!!!!!
cóż... ja niestety nie mam znajomego-gitarzysty ale mam nadzieję że jakoś sobie poradzę (NIESTETY) dopiero od 20 sierpnia są zapisy na naukę gry... ale spróbuję jakoś sobie wcześniej sprawić gitarę
[ Dodano: 2007-04-01, 19:41 ]
aa jeszcze jedno pyt. czym się różni gitara akustyczna od klasyku>??
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-04-06, 17:06
Anii09 napisał/a:
Asioczek napisał/a:
jesli twoj znajomy gra troche popróbujcie razem, życze wszystkiego dobrego
cóż... ja niestety nie mam znajomego-gitarzysty ale mam nadzieję że jakoś sobie poradzę (NIESTETY) dopiero od 20 sierpnia są zapisy na naukę gry... ale spróbuję jakoś sobie wcześniej sprawić gitarę
[ Dodano: 2007-04-01, 19:41 ]
aa jeszcze jedno pyt. czym się różni gitara akustyczna od klasyku>??
jesli twoj znajomy gra troche popróbujcie razem, życze wszystkiego dobrego
cóż... ja niestety nie mam znajomego-gitarzysty ale mam nadzieję że jakoś sobie poradzę (NIESTETY) dopiero od 20 sierpnia są zapisy na naukę gry... ale spróbuję jakoś sobie wcześniej sprawić gitarę
[ Dodano: 2007-04-01, 19:41 ]
aa jeszcze jedno pyt. czym się różni gitara akustyczna od klasyku>??
Gitarze sobie od circa 6 lat...Zaczynalem od akustyka (Mam go do dzis...ehhh wspomnienia i sentymenty:D) pozniej przerzucilem sie na elektryka, ktorego sprzedalem a obecnie moja gitara ma 4 struny, 24 progi i nazywa sie SDGR Bass by Ibanez:P
Czesciej juz gram teraz na basie niz na szostce ale nie zapomnialem wiele i jeszcze sporo umiem...Uczylem sie (Ba! dalej sie ucze - muzyk cale zycie sie uczy) sam i podpatrywalem innych, lepszych...
Gitara na ktorej sie uczylem najpierw (niestety juz juej nie mam - jest sporo starsza odemnie) byla okropnie twarda i ciezka w grze, ale to chyba dzieki niej mam teraz tak wytrzymale i twarde opuszki. Nie raz chodzilem z zawinietymi palcami bo krwawily:D
W końcu doczekałam się gitary w domu, ale sie jakoś nie mogłam do tego zabrać... miałam niby książke ale tam było tak dziwnie to wszystko napisane...
no cóż - > nie złapałam bakcyla
czekać aż stwardnieją opuszki... nie to nie dla mnie ;/
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
Najtrudniejsze sa poczatki...chodzi o to zeby cierpliwie przebrnac przez okres gdy nawet wlazl kotek na plotek jest ciezki do zagrania...Choc ja ten okres mialem bardzo krotki w sumie...
Na gitarze gram od dwóch lat, na początku była gitara akustyczna, teraz elektryczna. Czy trudno sie nauczyć? Początki są zawsze trudne, w zależności od tego do jakiego celu chcesz wykorzystać ten instrument, do grania na akordach na biwakach, czy do zawodowego grania. Ja wybrałem to drugie. Opanowanie teorii typu skale, układanie solówek itp, zostawiłem sobie na później(czyli akurat teraz to przerabiam), lepiej na początek wyrobić sobie technikę i przyzwyczaić rękę do gry. Jestem samoukiem, większość rzeczy staram się przyswoić na swój rozum . Czy warto się uczyć? Zapewniam, że tak
_________________ Bo miłość sądzi sercem, nie oczyma.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.