Bruce Dickinson jest głównie znany osobom słuchającym Iron Maiden. Ma rewelacyjny głos, takie kawałki jak np. "The Trooper", "Aces High", "Powerslave" docierały do słuchaczy głównie dzięki niemu, oczywiście dzięki też solowym popisom gitarzystów "żelaznej dziewicy". Nie wszyscy wiedzą, że jego solowa kariera jest równie rewelacyjna.
Rozpoczął ją około 1990 roku, poświęcił się swoim pasjom, takim jak lotnictwo i szermierka. Napisał kilka książek, ale nie zostawił muzyki z tyłu. W jego pracy, nad solowymi płytami, pomagał mu Adrian Smith, były gitarzysta Iron Maiden. Nagrał kilka płyt:
* Tattooed Millionaire (1990)
* Balls to Picasso (1994)
* Alive in Studio A (1995)
* Skunkworks (1996)
* Accident of Birth (1997)
* The Chemical Wedding (1998)
* Scream for Me Brazil (US) (live) (1999)
* Scream for Me Brazil (Japan) (live) (1999)
* The Best of Bruce Dickinson (2001)
* Tattooed Millionaire (Australian Bonus) (2002)
* Tyranny of Souls (2005)
Jednak gdy dowiedział się że "żelazna dziewica" szuka wokalisty i grozi jej rozpad, postanowił wrócić do swojego starego zespołu, ale pod jednym warunkiem, że wraz z nim wróci też Adrian Smith. Od 1999 roku więc w Iron Maiden mamy trzech gitarzystów.
Część informacji zawartych w tym poście, pochodzi z wikipedia.pl, ale chciałem wam pokrótce przedstawić zarys solowej kariery Bruce'a.
Jakie wrażenie wywarły na mnie utwory śpiewane przez Dickinsona? Początkowo znałem tylko jeden kawałek, zatytułowany "Tears Of The Dragon", z czasem jednak otrzymałem całą dyskografię od mojego nauczyciela i przez ferie zimowe słuchałem tylko jego. Bruce ma rewelacyjny głos, to trzeba przyznać. Solówki w wykonaniu Adriana też nadają klimat każdemu utworowi w wykonaniu Paula Bruce'a Dickinsona. Tematyka i nastrój są różne, nie będę pisał tutaj o każdym utworze z osobna, temat byłby za długi, ale np poza smutniejszymi trackami jak np. właśnie "Tears Of The Dragon", "Arc Of Space", są te śmieszniejsze jak np. "I´m In A Band With An Italian Drummer", albo "Ballad Of Mutt".
Na uwagę zasługują również: "Chemical Wedding", "Tattooed Millionaire", "Re-Enrty", "Hell On Wheels". Są to oczywiście tylko niektóre przykłady, zachęcam jednak do szerszego zapoznania się z Brucem Dickinsonem i jego karierą solową.
_________________ Bo miłość sądzi sercem, nie oczyma.
Nie ma lepszego wokalisty niż Bruce Dickinson!!! Takiego ma powera w głosie, że z nóg normalnie powala.
Osobiście wolę utwory z Iron Maiden, ale jego dokonania solowe też są rewelacyjne.
Pozdrawiam fanów!
Up The Irons!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.