W sumie zdziwiłem się, że jeszcze nie ma tutaj tematu związanego z zespołem Ac/Dc.
Ten zespół to początek mojej przygody z muzyką Rock, zacząłem ich słuchać dzięki mojemu tacie, który opowiadał o wyczynach Angusa. Gdy tylko usłyszałem pierwsze kawałki "ace dece i dwa pioruny" od razu wiedziałem, że to jest to.
Zawsze mnie zastanawia skąd Angus Young ma tyle sił na skakanie po scenie, granie solówek. Wydawać by się mogło, że rzeczywiście jest podłączony do prądu, bo potrafi szaleć na scenie przez 2 h bez przerwy.
Pozwoliłem sobie zrobić osobisty ranking ulubiony kawałków tego zespołu:
1. Wholle Lotta Rosie
2. Thunderstruck
3. Back In Black
4. Highway To Hell
5. Shoot To Thrill
W sumie to mógłbym wypisać wszystkie kawałki, ale chciałem wybrać te 5 najlepszych, które na zawsze zapamiętam
Jeżeli, ktoś nie słyszał jeszcze jak grają, polecam bardzo i choć to już dość stary zespół, to jednak rewelacyjny
Coś ten temat pusty, zaledwie dwie odpowiedzi, czas to zmienić.
Który z wokalistów bardziej przypadł wam do gustu? Bon Scott [*], czy może Brian Johnson? Nie mówię nic o pierwszym wokaliście (Dave Evans), ponieważ był on dość krótko w zespole i nie ma nawet co porównywać go do dwóch wyżej wymienionych wymiataczy
Czasami się zastanawiam jak by potoczyła się kariera zespołu Ac/Dc, gdyby Bon jeszcze żył, może mielibyśmy do czynienia z zupełnie innymi kawałkami niż te obecne, ale z drugiej strony ciężko jest mi sobie wyobrazić, że nie było by takich kawałków jak "Back In Black", czy "Thunderstruck"
Wiek: 20 Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 54 Skąd: Lubawa
Wysłany: 2008-03-06, 21:34
Nie napisałem nigdzie, że mi się nie podoba. Śmieszy mnie dlatego, że zespół jest bardzo pokazowy i bardziej efektowny i efektywny, śmieszy mnie również piskliwy wokal. Tyle.
ja uwazam ze zespol jest swietny;) zwlaszcza dlatego ze nie nalezy do nowych;) idzie zauwazyc ze wiele zespolow ktore teraz graja rocka nie maja tego powera, "kopa" co AC DC czy Iron MAiden czy inne zespoly z tamtych lat:P nie mowie ze wszystkie takie sa ale wielu zepolom brakuje "tego czegos"
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2008-08-28, 20:20
Kapitalny zespół - jeden z najwspanialszych w historii rocka.
Płyty ze Scottem to w większości perełki utrzymujące wysoki poziom, zaś te z Johnsonem są już imho bardziej zróżnicowane. Sporo porządnych pozycji, ale zdarzały się też spadki formy.
Let There be Rock, Powerage, Highway To Hell i Back In Black, to moje ulubione.
Na spory plus zasługuje Angus Young - ikona tej znamienitej kapeli. Nie tylko za fantastyczną i charakterystyczną gre, ale też za wykreowany przez siebie, rozpoznawalny wszędzie "imidż".
_________________ All that we see or seem, Is but a dream within a dream
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.