Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2006-11-26, 20:14
Zaczęło się w podstawówce
W pierwszej klasie skok w bok, a potem pani kazała, nie wiem czemu, wyjść mi na środek i ściągnąć buty - do dzisiaj nie rozumiem czemu, uwaga, nagana itp. Potem nie zdarzały się "przymusowe" ucieczki, jakoś atmosfera w klasie nie zachęcała do tego, lepiej wagarować w szkole xD
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
u mnie sie zaczelo w piatek klasie podstawowki bodajze:D ucieklam z jednej lekcji ostatniej jeszcze w dniu wagarowicza i mialam takiego stracha ze masakra...:) ale przyszlam do domu i powiedzialam mamie bo jeszcze jakby to sie wydalo:D hehe=)) pozdrawiam:) w tym roku opuscilam kilkamlekcji ale w sumie to nie jest za dobrze:)
_________________ "Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością"
ja sobie na wagary nie pochodze...ale przynajmniej mam ten komfort ze to nie ja musze zapierniczac zima w sniegu na lekcje tylko nauczyciele;D ale na wagary sie chodzilo...z doswiadczenia wiem, ze najlepiej do sasiada obok bo w kazdym innym przypadku trafialam na mame;/
_________________ Yeah well...F*ck You!
I'm fed up with You!
I'm not as good as You?
F*ck You, I'm better than You!!
W gimnazjum czesto chodziłam teraz juz mnie ale też sobie nie odmawiam.... Jak jest zima to po prostu zostaje w domu....
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-01-17, 19:11
chodziłam, ale rzadko, teraz już niestety nie mam tych przywilejów, bo by mi zebrali stympendium ;/
Tylko można miec 10 enek w ciągu roku! Czyż to niesprawiedliwe?! To jest ograniczenie wolnoście obywatela!
Przecież ja sie teaz czuję jak pies na uwięzi. Nie moge wyjść ze szkoły jak mam ochotę, a przecież wyznaję zasadę WOLNOŚĆ PRZEDE WSZYSTKIM!
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-01-18, 21:54
Cytat:
u mnie jak masz 9 niesupraiwedliwonych w polroczu to masz nieodpowiednie zachowanie Ciekawe co mi wyjdzie ;D;D
bo sie trzeba umiec uzadzic jao przewodniczaca mam wglad w dziennik raz w tygodniu:] mam 2 nieusprawiedliwone
_________________ Bobek <3
uuu aaa yyy
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-18, 21:56
u nas wystarczy przynosić kartki, nauczyciel usprawiedliwia, a w domu to się jakoś wytłumaczy przecież (bo babka potem to oddaje)
no i tak mam tylko 1 spóxnienie (usprawiedliwione, bo dojeżdżam) i wagary kontrolowane, bo zwiałam a mamusia mi napisała usprawiedliwnie i jeszcze się pytała po co szłam do szkoły
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 244 Skąd: ^^
Wysłany: 2007-01-18, 21:59
ja mam 2 zeszyty do usprawiedliwien ;D jeden mamy a drugi kolegi jako taty ;D ale kilka enek odrazu wpisywali ;D jutro sie okaze co bede miala moze na poprawne sie zalapie ;D
Wagarować, to chyba prawie każdy czasem wagaruje. Inni mniej, inni więcej. Ja najczęściej, gdy się nudzę. Np. na francuskim. U mnie zliczają godziny tylko z 2 przedmiotów: polskiego i filozofii. Do pozostałych są osobne dzienniki i innym belfrom nie chce się przepisywać godzin. Wiec mimo moich ucieczek: mam 0 nieuspr. 1uspr. (nie wiem, ja tam nigdy nie usprawiedliwiam sobie godzin ) i 2 spoznienia.
a kto powiedzial żę to rodzice muszą pisać usprawiedliwienia?
wagary są i będą i trzeba korzystać z życia : ) zwłaszcza jak wychodzi niezapowiedziana kartkówka z chcemii ;pp
_________________ Nie wierz nigdy nie w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się nie
Wierz nigdy nie w to niebo które zawsze niebieskie jest
dzisiaj mają w perspektywie polski, dwa obijaki zamiast mat i wf - nie poszłam do szkoły. ciekawe jest że za pierwszy semestr mam wszystko uspr a przyniosłam może jedno i to po chorobie. wystarczy isc do wychowawcy ze idziesz do domu i już =] buziaki dla Nich
_________________ . . .
musicie byc jak szalona rzeka
jak tajfun który obala mur
a jednocześnie tak tajemniczy
jak księzyc co wygląda tu zza chmur
. . .
ja kiedys, gdy było mega sprzatanie swiata, poszłam podczas porzadkowania syfu do... domu i pózniej pani sie skapła (nie byłam tam sama; piotrek, ania i pati byli razem zemna)i dostalismy ogromny opirnicz...ale mam to gdzies bo nie lubie naszej pani...:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.