Wysłany: 2007-12-02, 11:59 Szkoła. - aż strach się bać.
A więc Gim 24 w Poznaniu.
Ładna szkoła.
Wszystko na pozur wydaje się ładnie, poukładanie i ten teges...
ALE.!
Nauczyciele i uczniowe to kompletna pomyłka.
A więc.
Uczniowie:
Otórz jest taka klasa 2f - która rozwala całą szkołę, ale jakoś nikt im nic nie robi. Czyli - wyrzucania krzeseł ,piórników przez okno, oderawna tablica. Ale okey. Jest dobrze.
Ubieranie się. Rozumiem że ktos ma swój styl, ale bez przesady.
Artur. - pluje na moją kumpele bez powodu. - tak mu sie podoba. Mnie wyzywa od suki - też bez powdu. No i wogóle...Nic. Zero jakiejkolwiek reakcji.
Nauczyciele:
Otórz bójki. Mój wychowawca był się z uczniem.Ale nic. Zbito jedną dziewczynę z mojej kalsy bo jest emo - i to też dziewczyny z mojej klasy.Nic.Nikt jej nie pomógł.Nauczyciele choć mają dyżury. Gówno ich to pochodzi. Piją sobie kawke na drugim końcu korytarza i plotkują. Suuuper. Wicederektorka {o zgrozo} - otórz . Dowalić się o to że mundurka nie mam to umie. Ale jak 2f rozwala klase to jakoś się tak nie dowala do nich. Przepraszam.GDZIE TU SPRAWIEDLIWOŚĆ???!
Nauczyciele mają wszystko w dupie. Nie opchodzi ich kompletie nic. Nawet to ze chce sobie podwyszżyć ocenie. "Jej to nie opchodzi" - hmm. To co ich opchodzi?
Jej własna dupa. I malowanie się jak za przeproszeniem ,jak dziwka.To ją opchodzi. Wstawianie -20 pkt. za to że omało dziewczyny się nie pozabijały.Spoko.
I UCZ SIĘ W TAKIEJ SZKOLE W KTÓREJ KUJONY SĄ TOLEROWANIE ,A ZWYKLI UCZNIOWIE DYSKRYMINOWANI, A WANDALE SPOD PODWÓRKA ZA NIC NIE KARANI.
Świetnie. Normalnie świetnie.
I co wy powiecie.?!
Rozumiem że to może być też wina rodziców. Bo Te kótre zbiły tą taką emo z mojej klasy, to ich mamy na wywiadówce się nie pojawiły.Wogóle na wywiadówce tego tematu się nie porusza. Każdy rodzic leje na to.
Masakra.
_________________ They call me crazy...UuUUuuuuuUUu...xD
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-12-02, 14:54
Gimnazjum i wszystko jasne. Współczuję Ci, że jesteś w tym wieku
ja chodziłam do 12 i byłam w sumie zadowolona, przenieś się
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4531 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-12-02, 16:57
shala napisał/a:
Gimnazjum i wszystko jasne. Współczuję Ci, że jesteś w tym wieku
+1 + wspolczuje kazdemu gimnazjaliscie, wspolczuje ich rodzicom ktorzy zalamuja sie patrzac na to co ich dzieci wyprawiaja, jak male lafiryndy uwazajac sie za drosle kupuja buty ktore ichmatki wzyciuby nie zalozyly w aznym wieku. Wyrosnij jak najlszybciej i trzymaj fason. Wszystkie gimnazja to jeden wielki syf.
jak jest tak zle, to sie przenies, bo wszystkich ludzi nie zmieniasz, a z calym szkolnym zarzadem wojowac nie dasz rady
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Dziękuję Bogu, że mnie nie objęła reforma. Podstawówka, liceum i było normalnie. Jasne działy się różne dziwne rzeczy, czasami za moją sprawą ale to co teraz się dzieje, dramat!
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-12-03, 23:01
ForceRecon napisał/a:
Dziękuję Bogu, że mnie nie objęła reforma. Podstawówka, liceum i było normalnie.
och! ja też, zwłaszcza, że byłam rocznikiem ostatnim, idącym wedle starych zasad ;-)
A co do kontaktów inmterpersonalnych w Waszej szkole - współczuję, ale skoro to są osoby w Waszym wieku, to nie wiem dlaczego tak się ich "boicie", że nie potraficie zrobić z jedną klasą porządku.
skoro to są osoby w Waszym wieku, to nie wiem dlaczego tak się ich "boicie", że nie potraficie zrobić z jedną klasą porządku.
a co to ma do rzeczy? ja sie boje przejsc noca ulica, na ktorej sa ludzie w moim wieku, albo i mlodsi... To nie sprawa wieku, ale tego, ze rowiesnicy moga niezle uszkodzic Twoja powloke cielesna
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-12-05, 09:30
a według mnie tu chodzi o zwykłe, głupie zastraszenie.
widzą, że wszyscy dookoła w szkole się boja tego co robią i działają dalej, bo sprawia im to satysfakcję. w przypadku gdyby ktoś się postawił (jakaś grupa) byłoby to jasnym sygnałem, że ich panoszenie się jest zagrożone. a wiadomo, że człowiek czując zagrożenie czuje się mniej pewny w spoich działaniach.
więc w czym problem?
z reszta, do cholery! jak mozna pozwalać komuś pluć na siebie?
zastanówcie się nad tym wreszcie.
skoro nauczyciel nie reaguje, to może nalezy to gdzieś zgłosić?
chyba, że wyolbrzymiacie i koloryzujecie... co też może mieć miejsce ;-)
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-12-05, 13:03
Magda napisał/a:
w przypadku gdyby ktoś się postawił (jakaś grupa) byłoby to jasnym sygnałem, że ich panoszenie się jest zagrożone
o jej, wojna 'gangów' w gimnazjum, to byłoby straszne
Magda napisał/a:
jak mozna pozwalać komuś pluć na siebie?
kiedyś siedziałam na dole na holu a ktoś z góry napluł mi na głowę w gimnazjum oczywiście
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.