w większości przypadków rynek pracy jest obojętny na studia - ogólnie... - to raczej formalność jak prawo jazdy, w wielu firmach lecz nie we wszystkich - szukający specjalistów szukają ich po szkołach państwowych ... ale na ogół muszą mieć spory refleks żeby zdążyć przed odlotem pierwszego samolotu po obronie..
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1885 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-04, 10:35
A prywatne to niby jakie ?
Pokaż na przykładach, wykaż różnicę, na kilku uczelniach itd, żeby to nie był jakiś pojedynczy przypadek. Na pewno wiele osób to zainteresuje.
Żeby nie było, że innym się nie chce szukać czy coś - ostatnio przegląd oferty wszystkich szkół zarówno publicznych jak i tych prywatnych, i różnicy nie znalazłam w kierunkach. Jedyna różnica, że w prywatnych się za naukę płaci masę kasy.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
chociazby fotografia
nawet na asp sa bardzo waskie specjalizacje w tym kierunku, fakt-na prywatnych uczelniach tez,ale jeszcze zawsze jest cos takiego jak studim.
ja tam jestem zadowolona ze swojej uczelni. poza tym hmm nie mow ze za panstwowa sie nie placi, bo jak sie idzie na zaoczne to tez sie placi
a ja wychodze z zalozenia, ze jak juz ma sie troche lat, to jednak wypadaloby sie usamodzielnic a nie ciagnac wciaz od rodzicow, na co przy dziennych sa male szanse na dobra kase w trakcie nauki (nie mowie ze ich nie ma wcale). wiec wiadomo ze jak sie idzie na zaoczne-to juz raczej na prywatna ale to juz akurat jest na inny temat - czyli zaoczne czy dzienne ;P
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1885 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-04, 11:45
bLu napisał/a:
chociazby fotografia
nawet na asp sa bardzo waskie specjalizacje w tym kierunku, fakt-na prywatnych uczelniach tez,ale jeszcze zawsze jest cos takiego jak studim.
To mówimy o kierunku, którzy jeszcze w pełni nigdzie nie jest rozwinięty ? Prosiłam o więcej przykładów, porównań etc, bo to jeden jedyny na razie. Zresztą, niewiele wykazałaś.
bLu napisał/a:
oza tym hmm nie mow ze za panstwowa sie nie placi, bo jak sie idzie na zaoczne to tez sie placi
Ale za dzienne nie.
bLu napisał/a:
a ja wychodze z zalozenia, ze jak juz ma sie troche lat, to jednak wypadaloby sie usamodzielnic a nie ciagnac wciaz od rodzicow, na co przy dziennych sa male szanse na dobra kase w trakcie nauki (nie mowie ze ich nie ma wcale). wiec wiadomo ze jak sie idzie na zaoczne-to juz raczej na prywatna ale to juz akurat jest na inny temat - czyli zaoczne czy dzienne ;P
A czy ktoś mówi, że nie ? Jednak, prawnie do 25 roku życia jeśli ktoś chce się uczyć ma prawo dostawać kasę od rodziców. Rodzice są w końcu po to, żeby nas wychowywać i do pewnego czasu utrzymywać w końcu. Jeśli kogoś stać całkowicie, żeby w wieku 18 lat miał pracę, studiował dziennie, opłacał sobie mieszkanie, wyżywienie itd SAMODZIELNIE, to gratuluję naprawdę i podziwiam. Jednak nie każdy jest w stanie.
Czy samodzielność można mierzyć tylko i wyłącznie w pieniądzach ? Wg. mnie nie.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
ojej no nie jestem materialistka, moze slowo samodzielnosc nie tak bardzo pasuje.. dobrze wiem ze kazdy zyje jak chce, albo tak, jak mu to poprostu wychodzi.
rozumiem ze oczekujesz wiecej przykladow, jednak nie jestem w stanie ci ich podac, bo byc moze juz sie cos zmienilo, ale wiem jak bylo gdy ja szukalam uczelni.
a tak, jak nie kazdy moze sobie pozwolic na calkowite odizolowanie od rodzicow zaraz po maturze-tak nie kazdy moze sobie pozwolic na panstwowa uczelnie
dlatego tez.. wlasciwie nie powinno sie oceniac takimi kategoriami, ktora jest lepsza.. bo wiadomo ze panstwowki maja renome same w sobie (choc czasem nieslusznie - podobnie jak i prywatne), ale wydaje mi sie ze nie powinien byc to jedyny argument przy wyborze uczelni
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1885 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-04, 12:05
bLu napisał/a:
jednak nie jestem w stanie ci ich podac, bo byc moze juz sie cos zmienilo
Więc po kiego piszesz :
bLu napisał/a:
tak sie sklada ze rzeczywiscie dobre publiczne szkoly maja nieco wybrakowane kierunki a tym bardziej specjalizacje
tak jakby prywatne miały to coś, czego nie mają publiczne ?
bLu napisał/a:
tak nie kazdy moze sobie pozwolic na panstwowa uczelnie
A mi sie wydaje, że każdy. Nie biorąc pod uwagę, że ktos chce studiować w innym mieście etc, tylko na lokalnej uczelni, w trybie dziennym, to nie widzę przeszkód.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
z tym ostatnim sie nie zgodze, panstwowe uczelnie maja wygorowane wymagania jesli chodzi o %% na maturze, a wiec z pewnoscia nie kazdy moze sie na nia dostac
a pisze, bo tak samo jak Ty, mam prawo do udzielenia glosu
Ostatnio zmieniony przez bLu 2008-06-04, 12:11, w całości zmieniany 1 raz
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1885 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-04, 13:07
Idziesz na mało popularny kierunek i się dostaniesz. Tak jak napisałam - każdy ma szansę sie dostać - chociaż niekoniecznie na to co chce. Ale to nie o to chodziło.
Poza tym - uczelnia prywatna, którzy przyjmuje każdego jak leci, bez względu na wynik matury, to taka zbieranina. Jaki to ma większy sens ? Żadnego, 'produkuje' się studentów, którzy są nastawieni na 'płacę, więc zaliczę' a potem chodzą i się śmieją, że oni mają magistra. Niech mają, tylko co z tego ?
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Faris chyba mylisz pojęcia - prywatna uczelnia to nie znaczy w trybie zaocznym. Nieraz prywatne uczelnie zapewniają lepsze warunki, a tym samym wartościowsze wykształcenie niż publiczne. Trzeba rozróżniać uczelnie prywatne od publicznyci i studia stacjonarne od niestacjonarnych
_________________ Czasem łatwiej przyznać nagrodę niż rację.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1885 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-05, 15:31
Ale w którym miejscu pisałam o trybie zaocznym ?
Za prywatną uczelnię się płaci, więc w pewnym sensie się wymaga DOBREGO poziomu, bo za nic nie warte nauczania szkoda wydawać kasę, czyż nie ?
No i niestety, da się zauważyć tendencję, że na uczelnie prywatne idą osoby, które nie dostały się na publiczne. Nie każdy oczywiście, ale tak jest w większości przypadków. Ktoś kto może się uczyć za darmo na renomowanej uczelni nie zrezygnuje z tego, po to aby iść na prywatną ?
Poza tym - co za różnica ? Jak ktoś chce iść na prywatną to niech idzie i płaci, ale niech chociaż poszuka tej co naprawdę ma dobrą renomę.. Tylko nie widzę sensu namawiać wszystkich żeby szli na prywatne, skoro większość publicznych są naprawdę dobre.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Teraz za większość szkół się płaci. A prywatne szkoły są dobre dla lekarzy i prawników. Interesowałam się nimi to wiem.
Cytat:
Ale w którym miejscu pisałam o trybie zaocznym ?
nie pisałaś, tylko chodziło mi że traktujesz szkoły prywatne jak zaoczne a prywatne są w niektórych przypadkach wręcz wskazane. Jak kogoś stać to czemu nie:)
_________________ Czasem łatwiej przyznać nagrodę niż rację.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.