Wysłany: 2007-01-23, 19:24 Jaki macie sposoby na sciaganie?
Sciagacie na na kartkowkach albo na sprawdzianach? Pewnie kazdemu sie to zdarzyło... jesli tak to skrobnijcie coś na ten temat
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-01-23, 20:46
Ściągam rzadko ale jak już ściągam to porządnie.
Jeszcze nigdy nie zostałam na tym przyłapana choć czasem zachowuję się conajmniej dziwnie ;p
Moje ściagi są bardzo proste. Po prostu na małej kartce albo na ściądze zrobionej na kompie przez przewodniczącą i rozdaną całej klasie Kartkę mam zawsze pod kartką albo piórnikiem. Sciągam też z zeszytu ale nigdy nie kolanach, po prostu mam przed soba zeszyt i czekam na okazję
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-01-23, 20:50
Asioczek napisał/a:
Sciagacie na na kartkowkach albo na sprawdzianach?
Zalezy u jakiego nauczyciela. Np na geografii nie ma mowy o ściąganiu ale na historii cała klasa współpracuje. Kobieta jest przygłucha więc można całkiem głośno szeptać między sobą ^.^ poza tym jak mamy w takiej małej sali gdzie każdy prawie siedzi na drugiej osobie, to można się schować za kimś i z zeszytu jechać. Często tak robiłam xD A koleżanka z książki którą na kolanach miała...
Apple napisał/a:
eszcze nigdy nie zostałam na tym przyłapana
Ja też ;>
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
podrecznik na kolanach
i gdyby mnie cos przylapalo to by dopiero byla uma na honorze ;>
w sumie to latwo z ksiazki sciagac jak sie kiedys ja otworzylo i jest sie zorientowanym gdzie co jest a przeciez nauczyciel jak chodzi to jets przez jakies 20 sekund odwrocony tylem i nie wiedzi ^^
a po za tym jak sie przycisnie podrecznik kolanem do lawki to tez go nie widac ;p
_________________ Nie wierz nigdy nie w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się nie
Wierz nigdy nie w to niebo które zawsze niebieskie jest
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 244 Skąd: ^^
Wysłany: 2007-01-23, 22:16
zazwyczaj sciagam z ksiazki bo w zeszycie niewiele mam a sciag sie niechce nikomu robic ;P Ale jak juz sa zrobione to sciagam z buta tzn z podeszfy ;D jak mam taki fajny swetr to z rekawa ... albo na kolanach ... albo przykleje na krzeslo przedemna ;D Albo tak perfidnie wyciagne na lawke
To co najważniejsze pisze na dłoni.
Najlepiej zawsze było u mnie na angielskim w gimnazjum. Mieliśmy zawsze jakieś kartkówki itp. pod koniec lekcji na 10 min. przed dzwonkiem, i całą lekcje mieliśmy żeby zrobic jakąś ściągę. Zazwyczaj pisaliśmy na ławce ołówkiem, przykrywaliśmy piórnikiem i moglismy ściągac ile wlezie Najgorzej zawsze miała kumpela, która siedziała sama w ostatniej ławce, bo babka przesadzała ją do siebie do biurka.
Nie sciagam. Nigdy nie posiadlam tej zdolnosci. Za bardzo sie stresuje tym, ze mnie przylapia, rozpraszam sie, i nawet nie chce mi sie robic tych sciag. Jak juz pare razy sciagalam to efekt byl albo taki sam albo nawet gorszy od tego jaki uzuskiwalam bez sciag, wiec sobie odpuscilam. Poza tym.. to sie odbija. Fajnie, fajnie bo sie uczyc nie tzreba bo latwiej ale jak orzychodzi wykorzystac wiedza, ktora sie zalicyzlo na 5 to nagle jest pustka... Jednak wole choc raz rzeczytac niz sciagnac i nic nie wiedziec..
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
ooo, temat jak najbardziej pasuje, na czsie .Ogolnie to nie jestem stworzona do sciagania,w LO rzadko sie zdarzalo. No coz, teraz jednak chcac nie chcac musze ryzykowac.choc nie zawsze dobrze na tym wychodze,bo denerwuje sie jak cholera i zwracam przez to uwage wykldowcow.
->w kieszeni
->na dlugopisie
->pod kartka
Zazwyczaj jednak zrzynam od siedzacych obok mnie osob. Zauwazylam dzisiaj ,ze galki oczne mnie juz bola. Jesli chodzi o sciagi, to jestem zbyt leniwa by robic je sama ,zazwyczaj kseruje.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-24, 11:20
Asioczek napisał/a:
Sciagacie na na kartkowkach albo na sprawdzianach?
Okazja czyni zlodzieja...hmm...
Asioczek napisał/a:
jesli tak to skrobnijcie coś na ten temat
Przylapana zostalam raz: 3 klasa gim, pierwsza ławka, caly spr sciagniety, jak juz skonczylam to mnie chycil a to peszek
co tu duzo pisac sciagam jak sie da...a sciage mam nawet jak wszystko umiem.. jak rozdaja to biore ;]
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
Wiek: 17 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 182 Skąd: BDG
Wysłany: 2007-01-24, 11:50
Hee... ściągam, zawsze gdy tylko się da. Ściągi najczęściej znajdują się w piórniku, w zeszycie, pod kartka, ew. w rękawie, czasami też na zeszycie coś napiszę. Na niektórych przedmiotach to twardo każdy z zeszytem, czy też książką siedzi i działa xD
moj kolega ma swietny sposob:ma takie linijki nieprzezroczyste i na odwrotnej stronie nakleja sobie sciage.osobiscie ja chowam miedzy nogami na krzesle jak tylko psor idzie tosciskam kolana .i luz rzadko sciagam zazwyczaj sie ucze ale jak nic nie umiem to se napisze i
_________________ życie bYLOby piEKNe gdyby nIE bylo zŁo
Naklejam na nieprzezroczystej linijce. Ale rzadko sciągam. Jak coś to tylko z matematyki zadania sobie pisze na ściądze a potem je przepisuje :}
Tak to jestem zbyt leniwa. Ale mam dobre koleżanki i panuje między nami świetna współpraca
prawie zawsze sciągam Ale własnie zalezy to w jaki sposób od nauczyciela;
u jednych ogólne konsultacje z klasą u innych rękaw, piórnik, zeszyt, książka i czasem mam napisaną notatke na kartce na której pisze bądz też podkładam gotowca ...
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2007-01-24, 17:21
Ściągałam tylko z niemieckiego, którego nienawidzę! Na szczęście już po mojej męczarni z nim. Pisałam wypisanym długopisem po kartce a potem tylko poprawianie, jak było słabo światło to zaczynały się jaja i moja kartka przybierała różne pozy ;>
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-24, 17:28
No to najlepiej jest na geografi... Otwieram książkę, przepisuję wszystko co zdołam, babka się uśmiecha i mówi" dziecko pochowaj te ściągi i zamknij wreszcie tą książkę, bo chyba już skończyłaś czytać"... praktycznie jest tak, że robimy to grupowo ^^
na niemieckim trochę gorzej, ręce babka sprawdza, biologia też ciężko... więc są od tego specjalne długpisy... ktoś robi jedną ściągę, którą wszyscy kserują i wkładają do maagicznego długopisa... jak nauczyciel się odwraca to się wyciąga tę ściągę a jak popatrzy to puszcza i samo się zatrzaskuje dobre też na słówka z angola
oprócz tego moja kumpela jak ma sweter, a najlepszy to żakiet, przypina od wewnętrznej strony karteczki i po prostu się patrzy na siebie... wszystko przepisze a nauczyciel nie będzie zaglądał pod sweter czy bluzkę...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Pani od historii jest na zwolnieniu, więc pan od przedsiębiorczości dostał zlecenie, aby przeprowadzić z nami dzisiaj sprawdzian. Ten człowiek zawsze robi wrażenie, jakby był pod wpływem jakiś podejrzanych środków pobudzających. Wyciągnąłem książkę i zeszyt na ławkę (jak i pozostali), i wszystko pisałem na żywca - bez tajniaczenia się. :p Nic go to nie obchodziło. Pod koniec się jeszcze przysiadłem do kolegi, żeby troszkę odpisać to, czego nie mogłem znaleść. Tego sprawdzianu w życiu bym nie napisał pozytywnie, jeśli nawet z książką i zeszytem sobie do końca nie radziłem. xD Ale fart.
Ściagam na każdym przedmiocie na jakim to możliwe. Od kogoś, od siebie, zalezy jak się przygotuje. Przeważnie pisze ściągi na komputerze, potem drukuje i przyklejam do nieprzezroczystej linijki. Zdarza się też otwierać książki, zeszyty.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.