Forum Dyskusyjne :: Jaki macie sposoby na sciaganie?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Edukacja » Jaki macie sposoby na sciaganie?

Jaki macie sposoby na sciaganie?
Autor Wiadomość

Asioczek 


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Sty 2007
Posty: 63
Skąd: Śląsk

  Wysłany: 2007-01-23, 19:24   Jaki macie sposoby na sciaganie?

Sciagacie na na kartkowkach albo na sprawdzianach? Pewnie kazdemu sie to zdarzyło... jesli tak to skrobnijcie coś na ten temat :)
 
 

*Apple 

Dołączyła: 25 Sie 2006
Posty: 1405
Skąd: z drzewa

Wysłany: 2007-01-23, 20:46   

Ściągam rzadko ale jak już ściągam to porządnie.
Jeszcze nigdy nie zostałam na tym przyłapana choć czasem zachowuję się conajmniej dziwnie ;p
Moje ściagi są bardzo proste. Po prostu na małej kartce albo na ściądze zrobionej na kompie przez przewodniczącą i rozdaną całej klasie :) Kartkę mam zawsze pod kartką albo piórnikiem. Sciągam też z zeszytu ale nigdy nie kolanach, po prostu mam przed soba zeszyt i czekam na okazję ;)
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 2452
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2007-01-23, 20:50   

Asioczek napisał/a:
Sciagacie na na kartkowkach albo na sprawdzianach?

Zalezy u jakiego nauczyciela. Np na geografii nie ma mowy o ściąganiu ale na historii cała klasa współpracuje. Kobieta jest przygłucha więc można całkiem głośno szeptać między sobą ^.^ poza tym jak mamy w takiej małej sali gdzie każdy prawie siedzi na drugiej osobie, to można się schować za kimś i z zeszytu jechać. Często tak robiłam xD A koleżanka z książki którą na kolanach miała...

Apple napisał/a:
eszcze nigdy nie zostałam na tym przyłapana

Ja też ;>
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

a_a 


Dołączyła: 01 Sty 2007
Posty: 119

Wysłany: 2007-01-23, 21:05   

podrecznik na kolanach
i gdyby mnie cos przylapalo to by dopiero byla uma na honorze ;>
w sumie to latwo z ksiazki sciagac jak sie kiedys ja otworzylo i jest sie zorientowanym gdzie co jest a przeciez nauczyciel jak chodzi to jets przez jakies 20 sekund odwrocony tylem i nie wiedzi ^^
a po za tym jak sie przycisnie podrecznik kolanem do lawki to tez go nie widac ;p
_________________
Nie wierz nigdy nie w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się nie
Wierz nigdy nie w to niebo które zawsze niebieskie jest
 
 

Pincia 


Wiek: 19
Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 244
Skąd: ^^

Wysłany: 2007-01-23, 22:16   

zazwyczaj sciagam z ksiazki bo w zeszycie niewiele mam a sciag sie niechce nikomu robic ;P Ale jak juz sa zrobione to sciagam z buta :rotfl: tzn z podeszfy ;D jak mam taki fajny swetr to z rekawa ... albo na kolanach ... albo przykleje na krzeslo przedemna ;D Albo tak perfidnie wyciagne na lawke :rotfl: :rotfl:
 
 
 

Lady Honey 
she is fake.


Wiek: 18
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 256
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2007-01-23, 22:48   

To co najważniejsze pisze na dłoni.
Najlepiej zawsze było u mnie na angielskim w gimnazjum. Mieliśmy zawsze jakieś kartkówki itp. pod koniec lekcji na 10 min. przed dzwonkiem, i całą lekcje mieliśmy żeby zrobic jakąś ściągę. Zazwyczaj pisaliśmy na ławce ołówkiem, przykrywaliśmy piórnikiem i moglismy ściągac ile wlezie :) Najgorzej zawsze miała kumpela, która siedziała sama w ostatniej ławce, bo babka przesadzała ją do siebie do biurka. :/
 
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-23, 22:52   
   Skype: Erill_di_Ahair

Nie sciagam. Nigdy nie posiadlam tej zdolnosci. Za bardzo sie stresuje tym, ze mnie przylapia, rozpraszam sie, i nawet nie chce mi sie robic tych sciag. Jak juz pare razy sciagalam to efekt byl albo taki sam albo nawet gorszy od tego jaki uzuskiwalam bez sciag, wiec sobie odpuscilam. Poza tym.. to sie odbija. Fajnie, fajnie bo sie uczyc nie tzreba bo latwiej ale jak orzychodzi wykorzystac wiedza, ktora sie zalicyzlo na 5 to nagle jest pustka... Jednak wole choc raz rzeczytac niz sciagnac i nic nie wiedziec..
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

Pincia 


Wiek: 19
Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 244
Skąd: ^^

Wysłany: 2007-01-23, 22:54   

Erill napisał/a:
Jednak wole choc raz rzeczytac niz sciagnac i nic nie wiedziec..

mi jak juz sie zechce je robic to i tak ich nie uzywam bo przy pisaniu wiekszoc zapamietuje ... tylko klasa korzysta na tym ;D
_________________

 
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2007-01-23, 23:04   

ooo, temat jak najbardziej pasuje, na czsie :D .Ogolnie to nie jestem stworzona do sciagania,w LO rzadko sie zdarzalo. No coz, teraz jednak chcac nie chcac musze ryzykowac.choc nie zawsze dobrze na tym wychodze,bo denerwuje sie jak cholera i zwracam przez to uwage wykldowcow.
->w kieszeni
->na dlugopisie
->pod kartka
Zazwyczaj jednak zrzynam od siedzacych obok mnie osob. Zauwazylam dzisiaj ,ze galki oczne mnie juz bola. Jesli chodzi o sciagi, to jestem zbyt leniwa by robic je sama ,zazwyczaj kseruje.
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2006
Posty: 2326
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2007-01-24, 01:47   

zawsze ściągam przy pomocy 'harmonijki', którą chowam w dekolcie ;-)
_________________
mrau...
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-01-24, 11:20   

Asioczek napisał/a:
Sciagacie na na kartkowkach albo na sprawdzianach?

Okazja czyni zlodzieja...hmm...
Asioczek napisał/a:
jesli tak to skrobnijcie coś na ten temat

Przylapana zostalam raz: 3 klasa gim, pierwsza ławka, caly spr sciagniety, jak juz skonczylam to mnie chycil :/ a to peszek
co tu duzo pisac sciagam jak sie da...a sciage mam nawet jak wszystko umiem.. jak rozdaja to biore ;]
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

KaSieK 


Wiek: 17
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 182
Skąd: BDG

Wysłany: 2007-01-24, 11:50   

Hee... ściągam, zawsze gdy tylko się da. Ściągi najczęściej znajdują się w piórniku, w zeszycie, pod kartka, ew. w rękawie, czasami też na zeszycie coś napiszę. Na niektórych przedmiotach to twardo każdy z zeszytem, czy też książką siedzi i działa xD
_________________

 
 

MatIAzzz 

Wiek: 17
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 9

Wysłany: 2007-01-24, 12:06   

moj kolega ma swietny sposob:ma takie linijki nieprzezroczyste i na odwrotnej stronie nakleja sobie sciage.osobiscie ja chowam miedzy nogami na krzesle jak tylko psor idzie tosciskam kolana .i luz :cool: rzadko sciagam zazwyczaj sie ucze ale jak nic nie umiem to se napisze i :cool:
_________________
życie bYLOby piEKNe gdyby nIE bylo zŁo :(
 
 

goszka 
*oczy wariata*


Wiek: 20
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 342
Skąd: Police

Wysłany: 2007-01-24, 12:57   

Ściągać, ściągam. Denerwuje się przy tym rzadko, chyba, że mam z nauczycielem u którego ciężko takiego sztuczki wychodzą.

1) pod kartką
2) w rękawie
3) czasem zdarzają się gotowce
4) po prostu na ławce
_________________
podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
 
 

Kinga. 

Dołączyła: 18 Gru 2005
Posty: 189
Skąd: Mazury

Wysłany: 2007-01-24, 13:40   

Naklejam na nieprzezroczystej linijce. Ale rzadko sciągam. Jak coś to tylko z matematyki zadania sobie pisze na ściądze a potem je przepisuje :}
Tak to jestem zbyt leniwa. Ale mam dobre koleżanki i panuje między nami świetna współpraca :)
_________________

 
 

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 1008
Skąd: Z Piekła

Wysłany: 2007-01-24, 16:56   

prawie zawsze sciągam :) Ale własnie zalezy to w jaki sposób od nauczyciela;
u jednych ogólne konsultacje z klasą u innych rękaw, piórnik, zeszyt, książka i czasem mam napisaną notatke na kartce na której pisze bądz też podkładam gotowca :P ...
_________________
Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!

'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
 
 

*simarik 
tyttö


Wiek: 20
Dołączyła: 01 Mar 2006
Posty: 1215
Skąd: Biedronka

Wysłany: 2007-01-24, 17:21   

Ściągałam tylko z niemieckiego, którego nienawidzę! Na szczęście już po mojej męczarni z nim. Pisałam wypisanym długopisem po kartce a potem tylko poprawianie, jak było słabo światło to zaczynały się jaja i moja kartka przybierała różne pozy ;>
_________________
Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-01-24, 17:28   

No to najlepiej jest na geografi... Otwieram książkę, przepisuję wszystko co zdołam, babka się uśmiecha i mówi" dziecko pochowaj te ściągi i zamknij wreszcie tą książkę, bo chyba już skończyłaś czytać"... praktycznie jest tak, że robimy to grupowo ^^
na niemieckim trochę gorzej, ręce babka sprawdza, biologia też ciężko... więc są od tego specjalne długpisy... ktoś robi jedną ściągę, którą wszyscy kserują i wkładają do maagicznego długopisa... jak nauczyciel się odwraca to się wyciąga tę ściągę a jak popatrzy to puszcza i samo się zatrzaskuje :hyhy: dobre też na słówka z angola
oprócz tego moja kumpela jak ma sweter, a najlepszy to żakiet, przypina od wewnętrznej strony karteczki i po prostu się patrzy na siebie... wszystko przepisze a nauczyciel nie będzie zaglądał pod sweter czy bluzkę...
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2007-01-24, 17:29   

Pani od historii jest na zwolnieniu, więc pan od przedsiębiorczości dostał zlecenie, aby przeprowadzić z nami dzisiaj sprawdzian. Ten człowiek zawsze robi wrażenie, jakby był pod wpływem jakiś podejrzanych środków pobudzających. Wyciągnąłem książkę i zeszyt na ławkę (jak i pozostali), i wszystko pisałem na żywca - bez tajniaczenia się. :p Nic go to nie obchodziło. Pod koniec się jeszcze przysiadłem do kolegi, żeby troszkę odpisać to, czego nie mogłem znaleść. Tego sprawdzianu w życiu bym nie napisał pozytywnie, jeśli nawet z książką i zeszytem sobie do końca nie radziłem. xD Ale fart.
 
 

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 867
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2007-01-31, 16:14   

Ściagam na każdym przedmiocie na jakim to możliwe. Od kogoś, od siebie, zalezy jak się przygotuje. Przeważnie pisze ściągi na komputerze, potem drukuje i przyklejam do nieprzezroczystej linijki. Zdarza się też otwierać książki, zeszyty.
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML