*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1276 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-03-05, 15:41
Aaliyah napisał/a:
nie sciagam uczę sie na przerwie na 5 mi wystarcza
wow, to musisz miec niesmamowią pamięć! Zazdroszczę ci.
Bo ja się nie umiem skupić na nauce na pamięć.
Chyba jestem za bardzo roztrzepana
Ja muszę mieć absolutną ciszę. Na przerwie nigdy bym się nie nauczyła.
W kazdym razie jak się naucze już na pamięć to i tak robię ściąge,żeby być pewniejszą
Aaliyah gdy pójdziesz na studia to przerwa między zajęciami ci na pewno nie wystrczy by zdobyć chociaż 3.
wiem ale narazie kończę gim. i mi wystarcza. Będzie trzeba to się przystosuje.
Apple napisał/a:
wow, to musisz miec niesmamowią pamięć! Zazdroszczę ci.
Bo ja się nie umiem skupić na nauce na pamięć.
A kto powiedział że ja się uczę na pamięc. Przeczytam to co mam przeczytac i samo mi wchodzi. Ale momentami bardzo sie cieszę z tego że nie musze sie uczyć. inni kuja a ja gdzies wychodze.
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
kaja475
Dołączyła: 29 Wrz 2006 Posty: 41 Skąd: Zbąszyń City
Wysłany: 2007-03-10, 11:46
ja zawsze mam sciage w piorniku albo jak kaza nam piorniki schowac to mam taki dlugopis na sciagi alebo na lawce sobie pisze:P
_________________ Czegoś tutaj nie rozumiem , szybko się uczę , ale wciąż żyć nie umiem ...
Mówili : Śmiej się !! Dziś karzą płakać . Wczoraj skrzydła ucięli - dziś każą mi latać ...
Wiek: 19 Dołączyła: 06 Kwi 2007 Posty: 24 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-09, 21:47
Nigdy nie przychodze całkiem "zielona" na sprawdzian, co nie oznacza ze nigdy nie sciągam. Zdarza mi się to głównie na biologii i niemieckim, czyli na przedmiotach, na których zupełnie mi nie zależy. Sposób? Niektórzy twierdzą, że smieszny, jednak dla mnie bardzo skuteczny.. Przed rozpoczęciem lekcji, biegne szybko do sali gdzie ma się odbyc spr. i najważniejsze rzeczy piszę na ławce. Korzystam tez czasem ze sciągi na ręce.
_________________ No quiero imaginar que fue el beso del final...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3862 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-04-09, 23:16
Siada sie w przyzwoitym miejscu, otwiera sie przyzwoity podrecznik, pilnuje sie kolegi z przodu zeby si enei krecil i nie odchylal na boki i gotowe. dobre sa tez siciagi "mini" ale nalezy pamietac ze trzeba je ponumerowac gdyz przy znacznej ilosci goraczkowe szukanie odpowiednij karteczki moze zwrocic uwage nauczyciela. Dobrym sposobem sa tez piguly i wyrywanie pojedynczej konkretnejkartki i szybkie przepisywanie.
Przyznaję się. Ściągnęłam RAZ. Ach. Potworne, ale prawdziwe. Raz na j. polskim miałam ściągę w piórniku. Yhh.
A tak, to zwykle się kłócą gdzie usiądę, bo wszyscy chcą ode mnie ściągać.
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Kwi 2007 Posty: 36 Skąd: far far away
Wysłany: 2007-04-10, 19:12
cale gimnazjum przeszlam na sciagach,a test zdalam bardzo dobrze;)
uzywalam chyba wszystkich sposobow;z ksiazki badz zeszytu,na linijce,na malych karteczkach,pisalam olowkiem na lawce,na marginesie,kladlam na krzeszlo(miedzy nogi),na kolana,sciaga w kalkulatorze,w komorce,na dlugopisie,nawet tak sie zdarzylo ze wyrywalam kartki z ksiazek ..:)
Ostatnio zmieniony przez slodkiCukiereczek 2007-04-10, 19:18, w całości zmieniany 2 razy
sa rozne sposoby na sciaganie:pisanie na dloni, podpatrywanie z zeszytu lub ksiazki, pisanie na lawkach... ja tam wole na ksiazce napisac: raz na polskim pisalismy sprawdzian no i napisalam sciage na ksiazce...nawet sie nie skapla ze tam cos jest napisane(ona rozdawala te sprawdziany) i nie przylapala mnie... od tego czasu pisze na ksiazkach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.