Tak, bo to jest nie do pomyślenia, tylko że młodzież ma bardzo dużo do powiedzenia - " mam prawo i nikomu nic do tego" a status szkoły to im zwisa i powiewa, mamusia i tatuś są bogaczami więc mi wszystko wolno, a jak się ich ograniczy to jeszcze będą pyskować, że nie ma tolerancji...
czyzby Ci przeszkadzalo,ze mamusia i tatus sa bogaczami? Zauwazylam tendencje,iz zazwyczaj laseczki,ktore nie maja kasy laduja w swoj rózowy image,by zlowic faceta z kasa.
faris napisał/a:
A proszę bardzo, chodź sobie. Ktoś Ci zabrania ?
przyklad , kochana ,ze pewne zachowania czy niedopasowany stroj do sytuacji i miejsca sa zenujace.
faris napisał/a:
Tzn. co w mojej wypowiedzi Cię zwdziwiło ?
to,ze w jednym temacie nawolujesz,abysmy nie zachowywali sie jak zwierzeta, a w drugim burzysz sie ,gdy ktos twierdzi,ze sa pewne granice kulturowe , ktorych my, jako jednostki spoelczne powinnismy nie przekraczac. Chocby w kwestii tak bzdurnej jak ubior. Granice te, musze jednak przyznac,sa bardzo plynne.
Cytat:
Nie przeinaczam, może Ty zastanów się zanim coś napiszesz.
Czyzby,a gdziez to twierdzilam,ze moje emocje wobec kolegi "klapka" sa na tyle sile,aby miec pretensje. Nie potrafisz odroznic pretensji od drwiny. Reasumujac, przeinaczasz badz tez masz problemy ze zrozumieniem.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2006-12-05, 13:57, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 244 Skąd: ^^
Wysłany: 2006-12-04, 21:30
U mnie cala klasa jest troszke walnieta tzn wieksza czesc
Ale jestt kilka takich totalnych debili Ale jeszcze nikt nie wpadl na pomysl zeby ich bic czy cos
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4524 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2006-12-04, 21:56
MOja cala klasa jest zdrowo pierdyknieta. NIe ma ni jednego normalnego. MOzna powiedziec jednak ze najwiekszym swirem to jestem ja... Bo jak to mowia moi koledz: NO ona idze na ASP... a wszyscy na to :ok rozumiem...
Jakby nie patrzec to u mnie w klasie same "Downy" ale zdrowi pozytywnie. Kazdy ma ADHD - nadpobudliwość psychoruchową. Nauczyciele cały czas mowia ze jestesmy najgorsza kl (pod wzgledem zachowania) czesto odwiedza nas dyrektor (jak sie on o nas troszczy hehe) Ale tak jak wyżej pisałam idiota klasowym, z ktorej cała szkoła sie smieje jest kochana Marzenka:)
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Nauczyciele cały czas mowia ze jestesmy najgorsza kl (pod wzgledem zachowania)
tak chyba wszyscy nauczyciele w calej Polsce mowia wszystkim klasom. ja tak mam od zawsze, wiec jesli moja, powstała w zdaniu pierwszym, teoria jest nieprawidlowa, to sa 2 opcje - albo mam zawsze pecha do glupiej klasy, albo to moja wina. ;-<
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
michael
Dołączył: 09 Sty 2007 Posty: 3 Skąd: zapomnienia
Wysłany: 2007-01-09, 15:23
kasiula_24 napisał/a:
Tak mam takiego jednego dziwoląga. Każdy go bije u mnie w klasie,wszyscy mu dokuczją.Ale on z zachowanie nie jest tacy jak inni.Gada na głos na lekcji,przeszkadza,pyta sie ciąglę o rzeczy które własnie zostały powiedziane,a to nas bardzo wkurza
my też mamy dziwoląga takiego samego tylko że nasz jeszcze smarka na lekcji ale go nie bijemy
Dziwolągiem to bym mogła nazwać mojego kumpla z grupy, który często przychodzi pijany na wykłady i ćwiczenia. Wypicie 5 puszek piwa to dla niego norma. Dla mnie to przesada.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.