To zalezy... jesli ktos lubi sie uczyc to czemu nie? Jezeli ktos nie lubi, jego sprawa. Jesli o mnie chodzi to wcale duzo sie nie uczylem, aby miec pasek.. i tylko ten jedyny raz.
Czasem po prostu warto troche sie podciagnac. Ja nie zaluje, poki co mam to co chce.
_________________ Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky
Imagine all the people
Living for today
-----------------------------
JID: asmo@jabber.gda.pl
A poza tym osoby mające dobre oceny i świadectwa z czerowny paskiem nie cieszą sie dużą sympatią ze strony klasy.
stanowczo zaprzeczam
Również zaprzeczam. Nie spotkałem się z czymś takim. A nawet wręcz przeciwnie - te osoby zazwyczaj są bardziej lubiane, bo zawsze potrafią pomóc jak się czegoś nie rozumie, a to buduje dobre stosunki.
To dobrze, że nie spotkaliście się z takim zachowaniem klasy. Macie szczęście, albo lepszą klase. U mnie było inaczej. Lubiana bardziej nie byłam, no chyba, że w czasie sprawdzianów. Starałam sie to zmienić, ale po pewnym czasie brakło mi sił.
Czerwony pasek jest dobry na świadectwie. Bardzo ładnie wygląda. Zawsze to jakieś wyróżnienie. Tylko w mojej szkole te wyróżnienia nie były cenione przez innych uczniów.
nie warto marnować życia na to żeby mieć wysoką srednia
karda90 napisał/a:
4,0 mi wystarczy
Jak na moje oko to przeczysz samej sobie. :p
dlaczego uważasz ze przecze samej sobie??, żeby miec czerwony pasek musialabym godzinami siedziec nad ksiażkami a w rezultacie duzo wiecej bym nie potrafila mam kumpele w klasie co ma średnia 5,0 ale testy napisała na 40 pkt na 100 możliwych o czym to świadzczy??wg mnie o tym że gdy zbyt duzo sie uczysz to wszystko Ci sie po tem plącze. Srednia 4,0 to nie rewelacja zeby ja zdobyc nie musisz uczyc sie na biezaco
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Czerwony pasek... dobra rzecz na koniec szkoly. I to wszystko.
Mit, ze osoba z czerwonym paskiem to tzw. 'kujon' jest jak najbardziej falszywy. Ja znam zawodowych jaraczy z czerwonymi paskami, pijakow... Po prostu zdolni ludzie.
Ja zrobilem czerwony pasek i dostalem 4p. Nie uczylem sie duzo. To prawda, wiecej niz zwykle (czyli nic), ale warto bylo.. Dostalem sie do mat-fiz w przyzwoitym LO. Cel osiagniety. Teraz trzeba uczciwie uczyc sie matmy, fizy i angola przez 3 lata, reszta sie nie przejmowac. No i przeczytac co druga lekture, aby jakos zdac ta mature z polskiego. A poza tym sa streszczenia..
No i wiadomo.. liczy sie to, co ma sie w glowie, a nie na swiadectwie... Ale zycie jest brutalne.. Czasem statystyki rzadza sie swoimi prawami..
_________________ Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky
Imagine all the people
Living for today
-----------------------------
JID: asmo@jabber.gda.pl
Ostatnio zmieniony przez asmo 2006-08-01, 22:17, w całości zmieniany 1 raz
ja pasek na swiadectwie mialam 3 lata pod i cale gim... dziwi mnie to troche bo nie spedzalam zbyt wiele czasu nad ksiazkami,jestem typem imprezowiczki. egzamin tez napisalam dobrze. dostalam sie do bio-chemu w bardzo dobrym LO. co bedzie dalej to sie zobaczy
[ Dodano: 2006-08-02, 14:11 ]
mrowcia65 napisał/a:
A poza tym osoby mające dobre oceny i świadectwa z czerowny paskiem nie cieszą sie dużą sympatią ze strony klasy.
bzdura... ja mam dobre oceny i swiadectwo z czerwonym paskiem i na brak sympatii ze strony osob z klasy nigdy nie narzekalam. znam wiele osob ktorzy sa naprawde swietni w nauce i podobnie jak ja sa lubiani. a poza tym to co nauka ma wspolnego z tym czy jest sie lubianym czy nie? uczymy sie dla siebie,tylko i wylacznie.
_________________ Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...
To ja chyba miałam pechową klase, bo na wsparcie klasy nie mogłam liczyć.
Dziwny charakter?? Może i mam taki, ale ja starałam sie być lubiana. Tylko, że dla mnie byćie lubianą osobą nie polaga na robieniu zadań za całą klase i pisanie za niech wypracowań, bo tylko wtedy zostawałam zauważana. Nie twierdze, że taka była cała klasa.
A czerwony pasek, dobra stopnie czy stypendium wzbudzały tylko u nich zazdrość. Tak mi sie wydaje i tak to sobie potem tłumaczyłam.
A z drugiej strony bolało mnie to, że tak mnie traktują. A teraz szkoła się skończyła i już mi jest lepiej.
I doszłam do wniosku, że ładnie wyglądają świadectwa z czerwonym paskiem. Będę miała ładną pamiątkę, bo tego już mi nikt nie odbierze a one nie zajmują dużo miejsca w szafie.
Wiek: 19 Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 205 Skąd: Małopolska:D
Wysłany: 2006-08-30, 19:59
A ja nigdy nie miałam :lol2: bo do podstawowki gdzie chodzilam w klasach 1-3 pasków nie było:D A potem sie juz za bardzo nie uczyłam ;]
Chociaż czerwony pasek był - na dÓpie ;|
_________________ ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...when the sun goes down..."
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...find me inside evry heartbeat... "
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.