moze byc i tak.... kazdy robi to tak jak chce... mozna przejsc odrazu do samego sexu... mozna poznac cialo przy tzw. "grach wstepnych"... wszystko zalezy od partnerow...
_________________ Czasem mam chwile,¿e rozs±dek jest daleko w tyle ...
Zwiazek bez seksu jest mozliwy.Wlasciwie to wszystko jest mozliwe.Zastanawiam sie tylko czy taki zwiazek nie bylby troche wybrakowany...Ale z drugiej strony,no to jak sie kogos kocha, to sie go dotyka. No a jak sie go dotyka,to sie czuje jakis dreszcz podniecenia,nie? Chyba,ze sie nosi grube rekawiczki...
a moim skromnym zdaniem to taki zwi±zek jest mo¿liwy. Nie dla ka¿dego liczy siê tylko sex. Bo wydaje mi siê ze w zwi±zku o wiele wa¿niejsze jest oparcie, zaufanie, zrozumienie. I MI£O¦Æ... je¿eli obie strony siê kochaja, a jedna nie chce jeszcze tego robic to nie bêdzie to ¿adnym problemem... chyba ze jednej stronie zale¿y tylko na sexie
_________________ All good things come to an end...
;]
dobra jak macie po te 15 lat to co to za zwiazki, mi chodzi o zwiazki prawie doroslych ludzi (od 18 w goore) wiec nie wiem po co utrzymywac cos takiego, jesli ktos chce trzymac cnote do sloobu-ok, wtedy bez jesli obaj partnerzy sie na to godza jesli tak nei jest a ludzie sa ze soba i maja na siebie ochote TO PO CO NIBY?????
doros³y, inteligentny facet nigdy nie za¿ada³by takiego 'dowodu mi³o¶ci'
sex jest potrzebny w zwi.±zku, ale we wczesnym etapie, kiedy ma siê na¶cie lat i tak naprawde ca³e ¿ycie, nie wiadomo czy z w³a¶nie z t± osoba, z któr± zwi±zani jeste¶my, przed soba, sex nie jest niezbêdny, ¿eby zwi±zek istnia³
w³a¶nie to, czy przetrwa bez potrzeby wspomagania go cia³em, ¶wiadczy o jego warto¶ci
co nie zmienia faktu, ¿e sex jest wa¿ny xD
_________________ Kobiecie trzeba umo¿liwiæ publikacjê, poniewa¿ w poczuciu krzywdz±cego niespe³nienia gotowa popa¶æ w kurestwo. (J. Pilch)
Ja nie wierzê w mi³o¶æ bez seksu... ch³opacy czêsto chc± udowodnienia swoich uczuæ
mój facet nie.. nie uprawiamy seksu a jeste¶my ze sob± ponad 7 miesiêcy i jest nam ze sob± cudownie. Oczywi¶cie do pewnego czasu jest mo¿liwy taki uk³ad. Ale jest ok i nigdzie siê nam nie spieszy... mamy przed sob± ca³e ¿ycie. I kochamy siê bardzo.
jest tez cos takiego, jak "poczekam, az bedziesz gotowa". wspolczuje trafiania na tych drugich facetów, oni widocznie w akcie desperacji (có¿, ton±cy brzytwy siê chwyta) mysla, ze to im pomoze. i czasami, co zabawne, pomaga. ;-]
_________________ "tu gdzie mnie nie ma ¶wiat umiera
i o lito¶æ blaga ka¿de drzewo kamieñ ksi±¿ka rym"
Do³±czy³a: 29 Mar 2007 Posty: 168 Sk±d: z drugiej strony
Wys³any: 2007-04-23, 09:54
Skype: fushigi_xd
Wystarczy jeden odcinek którego¶ z amerykañskich seriali czy film, a ju¿ widzimy o co chodzi "m³odym zakochanym". Ostatnio wszystkie klasyczne prawdy o seksie wziê³y w ³eb. Wed³ug niektórych ortodoksów AIDS jest kar± za grzech seksu u nastolatków ale takie zagro¿enia przedma³¿eñskiego seksu s± iluzoryczne.
Ale to druga strona medalu
Wiêkszo¶æ ludzi myli pojêcie po¿±dania z pojêciem mi³o¶ci dochodz±ca do b³êdnego wniosku, ¿e siê kochaj± kiedy po¿±daj± siê fizycznie. Poci±g seksualny tworzy na krótko z³udzenie zwi±zku, a jednak bez mi³o¶ci ‘zwi±zek’ ten pozostawia obcych równie daleko jak byli wcze¶niej. Za¿y³o¶æ przejawiaj±ca siê w ³ó¿ku zmierza do stopniowego zaniku ale dojrza³a mi³o¶æ jest zjednoczeniem. W mi³o¶ci urzeczywistnia siê paradoks, ¿e dwie istoty staj± siê jedn± pozostaj±c mimo to dwiema istotami. Punkt kulminacyjny aktu p³ciowego, kiedy mê¿czyzna daje kobiecie swój orgazm, a kobieta bior±c daje siebie, otwiera wrota do swojej kobieco¶ci… tak¿e seks jest niezbêdny w prawdziwej, dojrza³ej mi³o¶ci.
_________________ A bogowie graj± w ko¶ci i nie pytaj± wcale czy chcesz przy³±czyæ siê do gry (. . . ) Bogowie kpi± sobie z twojego pouk³adanego ¿ycia (. . . ) nie przejmuj± siê zbytnio ani naszymi planami na przysz³o¶æ ani oczekiwaniami. Gdzie¶ we wszech¶wiecie rzucaj± ko¶ci i przypadkiem wypada twoja kolej. I odt±d zwyciê¿yæ lub przegraæ - to tylko kwestia szczê¶cia.
Borys Pasternak
Punkt kulminacyjny aktu p³ciowego, kiedy mê¿czyzna daje kobiecie swój orgazm, a kobieta bior±c daje siebie, otwiera wrota do swojej kobieco¶ci…
Nie wydaje mi sie by mezczyzna "dawal siebie" dochodzac, u mezczyzny jest on zbyt czesty bym mogla odczuwac jego wyjatkowosc. Moge go poprowadzic ku niemu z przyjemnoscia,ale"punkt kulminacyjny" sam w sobie jest typowa,egiostyczna przyjemnoscia ,ktora li i wylacznie ma przyniesc satysfakcje jemu. Nie mnie. Nie zyskuje na tym moja kobiecosc,ewentualnie jedynie proznosc.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
i vice versa Tofmanku, poza tym MOJ orgazm jest wyjatkowy i tez skupiam sie wtedy wylacznie na sobie. A myslalam,ze nie musze tego dopisywac Reasumujac, ograzmy sa wylacznie dla osob,ktore je przezywaja.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez ¦wieta 2007-04-23, 15:06, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
tak¿e seks jest niezbêdny w prawdziwej, dojrza³ej mi³o¶ci.
zyczê szczê¶cia z takim podej¶ciem. Bo to wygl±da tak, ¿e jak bêdziesz w ci±¿y to w pewnym okresie ju¿ nie bardzo bêdzie jak siê kochaæ fizycznie i co? Rozsypie siê Twój zwi±zek z facetem? Lub z jakich¶ innych przyczyn nie bêdziecie mogli uprawiaæ seksu, np. dlatego, ¿e on bêdzie mia³ chorobê genitaliów lub co¶ takiego i ni ebêdzie siê móg³ wyleczyæ szybko. I co zostawisz to, bo nie mo¿e Ci daæ siebie i orgazmu?
Seks jest dope³nieniem, bez którwego mo¿na zyc d³ugie lata. Jest potrzebny, by roz³adowywaæ swe napiêcie seksualne jakie rodzi sie naturalnie miêdzy dwojgiem kochaj±cych siê ludzi. Jest potrzebny równie¿ po to, a¿eby pokazaæ swe uczucia drugiej osobie bez s³ów, za pomoc± gry cia³a. Jets potrzebny by rodzi³y siê nowe isitoty i do tego, by móc cieszyæ siê daj±c przyjemno¶æ swej drugiej po³ówce. I do tego, by dope³niæ tych wszystkich s³ów i dowoód mi³o¶ci jakie sa w zwi±zku. Ale niekoniecznie mi³o¶æ umrze, lub ziw±zek siê rozpadnie kiedy zabraknie seksu. To zale¿y od charatkeru pary. Czasem mog³oby siê rozpa¶c tylko z uporu jednej z osób. Bo jedna nie chce a druga uwa¿a ¿e bez tego siê wszystko sypnie i sie sypie. Tylko dlatego, ¿e ta druga zbudowa³a w sobie takie podej¶cie. Z odpoweidnim podej¶ciem mo¿na i brak seksu prze¿yæ.
Ostatnio zmieniony przez Galaxy 2007-04-23, 17:25, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Bo to wygl±da tak, ¿e jak bêdziesz w ci±¿y to w pewnym okresie ju¿ nie bardzo bêdzie jak siê kochaæ fizycznie i co? Rozsypie siê Twój zwi±zek z facetem? Lub z jakich¶ innych przyczyn nie bêdziecie mogli uprawiaæ seksu, np. dlatego, ¿e on bêdzie mia³ chorobê genitaliów lub co¶ takiego i ni ebêdzie siê móg³ wyleczyæ szybko. I co zostawisz to, bo nie mo¿e Ci daæ siebie i orgazmu?
To s± sytuacje bardzo ekstremalne, ktorych Kiyoko nie bra³a pod uwagê. Zapewne
_________________ Mo¿esz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostaæ gwiazd±
Mo¿esz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
zwiazek bez seksu no trudno to sobie wyobrazic po czasie kazdy tego chce z ta ukochana osoba , chce byc z nia najblizej jak sie da, a sex po slubie?? chyba nikt juz tego nieprzestrzega. . .
_________________ Bo tak chcia³y chrab±szczyki!!!!!
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Micha³ Kryñski - w³a¶ciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytuu odpowiedzialno¶æ karna lub cywilna.