ZAZDROŚĆ... to dziwne ale wydaje mi sie, ze nigdy niczego nie zazdroscilam. moze dlatego, ze nie wiem co to takiego?
Dla mnie zazdrość występuje wtedy gdy pożądam czyjeś własności i chcę aby właściciel owego przedmiotu stracił go
czy właśnie to jest zazdrość?
według mnie zazdrość jest w tedy gdy ktoś posiada coś co nam sie podoba, co chcemy mieć i zazdrościmy tej osobie gdyż my sami nie możemy tego posiadać,.
według mnie zazdrość występuje też w tedy gdy ktoś podrywa naszego mężczyznę albo kobietę i np wydaje nam się że on ulega temu podrywaniu i w tedy jesteśmy źli o to i zazdrośni....
_________________ Though I'd die to know you love me,You won't cry for my absence
And if I bleed, I'll bleed,
Knowing you don't care.
And if I sleep just to dream of you
And wake without you there,
Maybe someday you'll have woke up,
And, barely conscious, you'll say to no one:
"Isn't something missing?"
Even though I'd be sacrificed,
You won't try for me, not now.
zazdorość?? niewątpliwie negatywne uczucie polega na tym że pożadamy czegoś czego nie mozey miec nie zlaeżnie czy to jest osoba czy rzecz nieświadomie złorzeczymy osobie która posiada cś czego my chcemy ale to wynika z natury ludzkiej zazdrosc ma według mnie dwa stopnie pierwszy który polega na pożądaniu jakiejś rzeczy której my nie mamy ale jak sie postaramy to mozemy ja zdobyc i drugi stopień polegajacy na pożadaniu czegoś czego zdobycie nie zalezy tylko od nas np chłopaka dziewczyny tym wlasnie dla mnei jest zazdrość a pod jej dzialaniem wiele osob robie niewyobrażalne głupoty
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
według mnie zazdrość występuje też w tedy gdy ktoś podrywa naszego mężczyznę albo kobietę i np wydaje nam się że on ulega temu podrywaniu i w tedy jesteśmy źli o to i zazdrośni....
otóż to:(
moją wadą wlasnie jest nadmierna zazdrosc ale tak juz mam kiedy kocham...
mojemu chlopakowi ufam ale innym dziewczynom nie!
i nie radze sobie czasem z tym
Wiecie co.. pewnie bede nudzić, ale ta zazdrośc to straszne gó.no
Zniszczyło moją wieloletnia przyjaźń..
I to nie tylko 'nadmiar zazdrosci' ze strony mojej przyjaciółki.
ale tez brak owej z mojej strony.
Tylko nie wiem jak można zmusić kogoś do podjęcia decyzji /albo ona, albo ja/
lub osądzenie o wartosci czyjegos uczucia po tym ile jest zazdrosci i czy ona jest.
Mysle, ze zazdrosc trzeba ważyć, odrobina nie zaszkodzi, ale przesadzanie na zdrowie nie wychodzi..
I chyba we mnie jest tylko ta 'materialistyczna' pozadanie czyjejś własności xD
A bierze sie pod to męza i takie tam ?? jezeli tak to zazdroszcze Pani Skye Hoppus
_________________ Tylko kobiety brzydkie umieją kochać.
Piekne potrafia tylko uwodzić
tak negatywne, ale np w związku zawsze musi być szczypta zazdrości (oczywiście nie może jej byc również z byt dużo bo to też nie wróży dobrego związku)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.