Wys³any: 2006-09-20, 13:21 Re: zareczyny w m³odym wieku
wampirzyca:) napisa³/a:
chcia³abym poznaæ wasze zdanie na temat zarêczyn w¶ród osób pe³noletnich lecz nie przekraczaj±cych dwudziestki, para jest w sobie zakochana i chca spedzic ze sob± reszte ¿ycia, jak reagujecie na swoich rówie¶ników którzy podejmuj± tak wa¿na decyzjê??? Co o tym my¶licie
jesli sie kochaj± i chc± z sob± spêdziæ reszte zycia, to w czym problem?
_________________ Wiedz, ¿e nigdy siê nie poddam. Bêdê walczyæ o tê mi³o¶æ. . O mi³o¶æ która da³a mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile rado¶ci . . Mi³o¶æ jest jak magia- pojawia siê i znika.
kolejna glupota. tak wam sie spieszy zeby robic to co 'dorosli'? no prosze was, kto majac te 18 czy 19 lat jest w stanie byc pewnym swoich uczuc, nie majac pojecia o zyciu tak naprawde?
wlasnie rpzez taka bezmyslnosc model rodziny 21 wieku wyglada 1+1 a nie 2+1, szybko sie hajtacie, robicie dzieci (lub na odwroot) a potem zauwazacie ze to nie ma sensu^_^
jesli ma sie byc z kims cale zycie to sie z nim bedzie, a jak nie to nie, po co na chama to przyspieszac i udawac ze wie sie co bedzie jutro gdy nawet nie ma sie pojecia o rachunkach i prawdziwej rzeczywistosci?
czy chodzi Tobie blu o to ze jak z kims jest sie dlugo przed slubem to jest to gwarancja szczesliwego dlugiego zycia razem?? eh g³upota....znam kilka takich przyapdkow gdzie po 3 miesiacach bycia razem ludzie wzieli slub i sa ze soba juz 30 lat np.: moji rodzice
_________________ "W ¯YCIU MO¯NA LICZYÆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
czy chodzi Tobie blu o to ze jak z kims jest sie dlugo przed slubem to jest to gwarancja szczesliwego dlugiego zycia razem?? eh g³upota....znam kilka takich przyapdkow gdzie po 3 miesiacach bycia razem ludzie wzieli slub i sa ze soba juz 30 lat np.: moji rodzice
neich zgadne, sloob byl ze wzgledu na Ciebie lub Twoje rodzenstwo ktoore bylo w drodze(bo nie sadze by dwoje doroslych i rozsadnych ludzi chcialo sie pobrac po 3ch miesiacach znajomosci od tak^_^) - wiec nie widze tematu do dyskusji bo chyba nie o tym ma byc ten temat:) fart i tyle, przeciez nei napisalam ze to sie nigdy nie zdarza.. ale zdarza sie napewno bardzo czesto.
dla mnie to poprostu bezsens;)
nie bylo w drodze zadne z mojego rodzenstwa to byla mi³o¶æ i tyle. Podam inny przyklad(znam ich bardzo duzo) np.:mojej siostry kumpela chodzila z chlopakiem 7 lat po tem z nim zerwala bo znala go juz zbyt dobrze i za duzo wad w nim widziala gdy poznala chlopaka chodzila z nim 6 miesiecy i wzieli slub(powodem nie byl dzidzius) WIEC TO NIE JEST REGU£¡
_________________ "W ¯YCIU MO¯NA LICZYÆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
to co przedstawilas jest dla mnie tylko i wylacznie oznaka bezmyslnosci.. taa milosc po 3ch miechach znajomosci xD prosze Cie:) hehehe zastanoow sie nad tym czy rozumiesz znaczenia pewnych sloow:)
ehh.. ja rozumiem zamieszkac z kims przed 20tka itp - w kazdej chwili mozna sie wyprowadzic. ale zareczac czy hajtac? ^_^ dobrze ze nie mam takich znajomych;)
Do³±czy³a: 28 Sie 2006 Posty: 32 Sk±d: mniej wiêcej £ód¼
Wys³any: 2006-09-21, 17:34
Jak kto lubi. Je¿eli dwoje ludzi chce siê zarêczyæ, s± w pe³ni w³asz prawnych i umys³owych to nie widzê powodu, ¿eby tego nie robili. Ach, co ta mi³o¶æ robi z cz³owieka...
Ale ja osobi¶cie w ¿yciu w tak m³odym wieku bym siê w to nie wpakowa³a..
_________________ "Rozs±dek to rzecz, której ka¿dy potrzebuje, ma³o kto posiada, a nikt nie wie, ¿e mu brakuje" - B. Franklin
Ja znam kolesia, który zarêczy³ siê z dziewczyn± gdy mia³ 19 lat a ona 17. Chyba z pó³ roku odk³ada³ na pier¶cionek. No i kupi³ jej nie byle jaki...
Przy okazji zapyta³, czy w przysz³o¶ci zostanie jego ¿on±, no to sie rozp³aka³a i powiedzia³a "tak".
I wiecie co?? Ja wierzê w ich mi³o¶æ.
_________________ Granicy serca nie przekroczysz bez paszportu wzajemno¶ci...
Mam kole¿ankê, która ma 17 lat i zarêczy³a siê a za rok bierze ¶lub.
Mam nadziejê, ¿e jej siê uda zrealizowaæ swoje plany.
Ja nie zamierzam wychodziæ za m±¿ tak m³odo, chcê jeszcze po¿yæ, spe³niæ swoje marzenia i zrealizowaæ swoje postanowienia.
'troche czasu' jest pojeciem bardzo wzglednym...... 18, 20, 23 lata? Nie.... Wydaje mi sie, ze to zdecydowanie zbyt wczesny wiek jak na tak krok.... Znam zwiazki, ktore trwaly trzy, cztery czy piec lat i sie rozpadaly, kiedy ludziom sie wydawalo, ze to juz na pewno 'ta' czy 'ten'.... Dlatego jak slysze, ze jakas para po roku czy dwoch chce juz slub brac, prosze tylko Boga, zeby mial tych nieszczesnikow w swojej opiece....
Wiek: 20 Do³±czy³: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Sk±d: Gliwice
Wys³any: 2006-12-27, 10:13
Skype: robber-lor
Malahai napisa³/a:
Znam zwiazki, ktore trwaly trzy, cztery czy piec lat i sie rozpadaly, kiedy ludziom sie wydawalo, ze to juz na pewno 'ta' czy 'ten'.... Dlatego jak slysze, ze jakas para po roku czy dwoch chce juz slub brac, prosze tylko Boga, zeby mial tych nieszczesnikow w swojej opiece....
to co maja 10 lat czekac wez sie zastanow ...
_________________ Nie za¿ywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie u¿ywajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Malahai napisa³/a:
Znam zwiazki, ktore trwaly trzy, cztery czy piec lat i sie rozpadaly, kiedy ludziom sie wydawalo, ze to juz na pewno 'ta' czy 'ten'.... Dlatego jak slysze, ze jakas para po roku czy dwoch chce juz slub brac, prosze tylko Boga, zeby mial tych nieszczesnikow w swojej opiece....
to co maja 10 lat czekac wez sie zastanow ...
no wlasnie... malzenstwa tez sie rozpadaja.
to chyba nie zalezy od tego ile sie ze soba jest,tylko dlaczego sie ze soba jest. jesli ktos wie ze znalazl "swoja druga polowke" to nie mam nic przeciwko. zareczyny,slub itd. nie przeszkadza mi to. tym bardziej,ze znam malzenstwa,ktore bardzo wczesnie zdecydowaly sie na slub i sa szczesliwsza rodzina niz niektorzy co zdecydowali sie na to po 5 czy 10 latach
_________________ Dzi¶...
moim najwiêkszym marzeniem...
jest przesz³o¶æ...
Wiek: 20 Do³±czy³: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Sk±d: Gliwice
Wys³any: 2006-12-27, 10:58
Skype: robber-lor
znam zwiaski jakie wziely slob po roku i sa szczesliwi bo najlepiej zamieszkac razem wczesniej i sie poznac ... swoje wady itp i wiedziec ze potrafi sie z ta osoba zyc i trzeba pamietac ze malzenstwo to kompromisy
_________________ Nie za¿ywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie u¿ywajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Do³±czy³a: 28 Gru 2006 Posty: 384 Sk±d: Polski Pary¿
Wys³any: 2006-12-28, 02:10
moi rodzice wziêli ¶lub po nieca³ym roku znajomo¶ci (mieli po 18 lat), a jako¶ uda³o im siê wytrzymaæ ze sob± do tej pory i sprawiaj± wra¿enie ca³kiem szczê¶liwych ;]
co nie zmienia faktu, ¿e wg mnie zarêczyny (nie tylko przed dwudziestk±) powinno siê dwa razy przemy¶leæ (a ¶lub kolejne cztery ;] ). Takie decyzje czêsto s± podejmowane zbyt pochopnie, bez zastanawiania siê nad tym, co tak w³a¶ciwie robimy.
Ale je¶li siê kochaj± i dobrze to przemy¶leli, to nie widze przeszkód. 40-letnia panna 'm³oda' to nie jest najpiêkniejszy widok
_________________ (\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
znam zwiaski jakie wziely slob po roku i sa szczesliwi bo najlepiej zamieszkac razem wczesniej i sie poznac ... swoje wady itp i wiedziec ze potrafi sie z ta osoba zyc i trzeba pamietac ze malzenstwo to kompromisy
TAK W£A¦NIE POPIERAM...
ale ludzie co siê zarêczaja w tak m³odym wieku, a nie planuj± slubu to chyba jednak nie wiedz± co ta s± "zarêczyny"... a je¶li planuja, szykuj± no to chyba s± gotowi, albo im sie tak tylko wydaje.
_________________ Skarb to nie tylko z³oto czy srebro!!
'' - Ludzie przybieraj± wci±¿ nowe maski...
- A co kryje siê pod tymi maskami?
- Ca³a masa gówna. ''
Ja jestem zdania, ze nalezy zjesc ta beczke soli ze soba. Poznac jak smakuje zycie we dwoje, poznac nawyki, wady i zalety naszego partnera na ewentualne cale zycie. Zareczyny jasne, czemu nie. Slub szybko jak komu pasuje.. Znam osobe, ktore sie hajtnela po roku od blizszego poznania swojego obecnego meza. A o tym, ze bedzie jej mezem wiedziala juz po 3 miesiacach. To sie wie, Tylko tzreba sprawdzic siebie zawzajmem czy sie umie ze soba zyc , godzic na kompromisy i twirzyc partnerski zwiazek. Mysle, ze do tego trzeba dojrzec... nie wiem, moze sa ludzie ktorzy w wieku lat 18 sa na tyle dohrzali by podjac taka decyzje.. ja mam za 3 miesiace 24 urodziny i dopiero dojrzewam do decyzji o zareczynach i oswajam sie z mysla o tym, ze zamieszkam ze swoim partnerem..
_________________ Dobr± stron± upadania jest to, ¿e dajemy naszym przyjacio³om szanse by nas podtrzymali
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Micha³ Kryñski - w³a¶ciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytuu odpowiedzialno¶æ karna lub cywilna.