Forum Dyskusyjne :: Wybory.



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Polecamy: prawo wietnam

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » Wybory.

Wybory.
Autor Wiadomość

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 867
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2007-03-31, 14:17   Wybory.

Ten temat nie dotyczy wyjatkowo w tym dziale uczucia miłosci, a wszystkich innych. Co wam towarzyszy kiedy musicie podjąc jakąś decyzje? Czy to wybór pomiedzy dwoma batonami, czy poważniejszą, typu, szkoła, studia? Jesteście szybcy? Czy podobnie jak zastanwaicie sie non stop przez tydzień, zagryzacie się, a potem i tak zazwyczaj myślicie co by było gdybym wybrał... itd.

To jak?

Możecie też opowiedziec o najtrudniejszych decyzjach. I wynikach :p
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
 
 

*Rdzawa 
miastowa dziewczyna


Wiek: 17
Dołączyła: 19 Sty 2006
Posty: 2140
Skąd: wrocław

Wysłany: 2007-03-31, 20:30   
   Skype: rdzawa

moze powiem o liceach
przez ostatni może rok nie miałam kompletnego pojecia gdzie pójdę... ale jak raz mi się odwidziały trzy szkoły, to wiem że tego nie zmienię, bo o innych liceach praktycznie nic nie wiem...
_________________
"Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
 
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2282
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-03-31, 20:37   

Nie ciepie podejmowac decyzji, zawsze sie boje, że popełniam błąd.... Dlatego strasznie sie denerwuję, kiedy okazuje sie, że musze być za cośodpowiedzialna... Nie lubię ponosic konsekwencji swoich wyborów, zawsze mogą być one przykre...
To wszystko skutkuje tym, że nie potrafię podjąć jednej decyzji, az dochodzi do momentu, kiedy musze już zadecydowac, niepewna robię to... A potem żałuję, że nie wybrałamtej drugiej opcji....
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Mareczek 
po urlopie


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 137
Skąd: Burnett

Wysłany: 2007-03-31, 20:49   
   Skype: montecristo25

nie lubie podejmowac decyzji ktora jest sluszna ale malo atrakcyjna
 
 
 

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2007-03-31, 21:03   

Często mam dylematy i jak często je mam tak podejmuje pochopne decyzje. Czasem trafne czasem nie. Ale nie cierpię uczucia dylematu. Jednak wiem, że w jakimś stopniu buduje osobowść.
 
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-03-31, 21:11   
   Skype: Erill_di_Ahair

miss irony napisał/a:
Co wam towarzyszy kiedy musicie podjąc jakąś decyzje?


To zalezy bardzo scisle od tego czego ma dotyczyc ta decyzja. Bo przy wyborze studiow towarzyszy mi cos innego, przy wyborze np drogi i sposobu na zycie rowniez czy tez orzy tak banalnych rzeczach jak kupno auto, czy tez co juz bardziej emocjonalne.. jego sprzedaz

miss irony napisał/a:
Czy to wybór pomiedzy dwoma batonami, czy poważniejszą, typu, szkoła, studia?


ni rozumiem... O_o

miss irony napisał/a:
Jesteście szybcy?


Zalezy jakie konsekwencje moze miec dana decyzja. Na mnie, na bliskich, czy jest to cos waznego dla mnie, czy raczej kwestia banalow.

Ogolnie mowiac zalezy ile mam czasu na podjecie decyzji, czego dotyczy, jak wazne to jest dla mnie. Jest to kwestia tak wielu czynnikow i zmiennych ze nie mam jednego schematu na podejmowanie decyzji.
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

*Yenna 
ektomorficzka


Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 1068
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-03-31, 21:14   

Niektóre wybory przychodzą łatwo inne - nie. Zdarza mi się podejmować decyzje pod impulsem, jednak nie żałowałam chyba żadnej z nich. Nie były to wprawdzie jakieś przełomowe decyzje, bo te dopiero mnie czekają. Teraz czeka mnie wybór szkoły, co częsciowo zadecyduje również o tym, co będę studiować.
 
 
 

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 867
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2007-04-01, 10:04   

Erill napisał/a:
ni rozumiem... O_o

Chodziło mi o to, jakie uczucia towarzysza przy podejmowaniu decyzji wyobru batona, a np. szkoły czy przyszłości :p
Od tych najabrdziej trywialnych do tych decydujących o naszym zyciu. I ingerującym w nie dosyć znacznie.
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2006
Posty: 2326
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2007-04-01, 10:40   

w moim przypadku podejmowanie decyzji znaczących, trudniejszych jest łatwiejsze. przykładowo na szkołę średnią zdecydowałam się od razu, bo miałam wizję swojej przyszłości za biurkiem, przy kompie, w stercie papierów i teczek z dokumentami, no i marzenie mgr prosto z uj, dzięki czemu wybór studiów i studium nie był trudny, bo po prostu kontynuuje naukę.
za to kiedy mam np. wybrać nowy telefon nie potrafię się zdecydować i często sięgam po rade zaufanej osoby. po czym raz się decyduje, a za chwilę rezygnuję, aż przez zdenerwowanie się na siebie podejmuję jedną konkretną decyzję.

Yenna napisał/a:
Teraz czeka mnie wybór szkoły
spośród których będziesz wybierać? tak z ciekawości pytam :-)
_________________
mrau...
 
 

Ryba 


Dołączyła: 04 Kwi 2007
Posty: 86
Skąd: Z daleka

Wysłany: 2007-04-04, 15:21   

Podejmowanie decyzji, to ciężka sprawa. Bo ilekroć wybiorę to, a nie to.. No cóż. Myślę, jak mogło by się potoczyć moje życie, gdybym dokonała innego wyboru. Ale jest jak jest. Decyzje podejmuję zwykle sama. Jednakże zawsze staram się wysłuchać opinii innych, nie zależnie od tego, czy się z nimi zgadzam, czy nie. Bo one dają do myślenia. I albo utwierdzają, albo nie. Ale, warto.
 
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 2452
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2007-04-04, 15:27   

miss irony napisał/a:
Co wam towarzyszy kiedy musicie podjąc jakąś decyzje?

Niezdecydowanie. Mam problem co wybrać. Czasami zaczynam się denerwować xD

miss irony napisał/a:
Jesteście szybcy?

To zależy co wybieram. Jeśli pomiędzy batonikami to nie zastanawiam się długo bo po co? A jeśli idzie o np szkołę to rozpatruję wszystkie plusy i minusy i staram się wybrać najbardziej korzystną dla mnie opcję. Więc trochę czasu to zajmuje xD

miss irony napisał/a:
zazwyczaj myślicie co by było gdybym wybrał... itd.

Nie ;>
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

Kiyoko 
Zła natura


Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 168
Skąd: z drugiej strony

Wysłany: 2007-04-04, 15:33   
   Skype: fushigi_xd

Decyzje i te trudne i błahe zwykłe podejmuję w ostatniej chwili, bo nie myślę długo nad konsekwencjami po prostu szybko przekonuje się jakie są. Nigdy nie żałuje swoich postanowień, bo nie ma sensu, parzcież i tak już nic nie zmienię, a wiem tez że z każdej sytuacji jest wyjście wystarczy je znaleźć. Chociaż nie lubię tego uczucia rozczarowania sobą kiedy wiem że miałam wybór a nie zrobiła nic i mogę za to winić tylko siebie.
_________________
A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
Ostatnio zmieniony przez Kiyoko 2007-04-04, 15:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

goszka 
*oczy wariata*


Wiek: 20
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 342
Skąd: Police

Wysłany: 2007-04-04, 17:19   

Podejmuję dość szybko, gdyż przeważnie decyzję odkładam na ostatnią chwilę i nie mam większego wyboru. Czasem zdarza mi się później myśleć co by było gdyby, lecz szybko te myśli uciekają. Nie warto potem się zadręczać, bo nie ma to najmniejszego sensu. Po prostu idę twardo przed siebie.
_________________
podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
 
 

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 1006
Skąd: Z Piekła

Wysłany: 2007-04-04, 21:20   

Zależy od sytuacji i od dnia. Raz moge podiąć decyzje szybko i nie załować jej, a następnym razem zastanawiać sie czy wybór był trafny.
Najcześćiej lece na żywioł i jak na razie sie sprawdza.
_________________
Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!

'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-04-04, 21:26   

Hmm dużo myślę ale i tak wybieram spontanicznie. Żałuje decyzji, zawsze znajdę jakieś ale. jestem niezadowolona wciekam sie często jeśli jest jeszcze możliwość zmieniam zdanie i "wracam". Zachowuje sie tam wybierając bluzkę w sklepie jak i wybierając szkole. Za to zawsze wiem co chce zjeść ale mam dylemat ILE?? :]
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

*Yenna 
ektomorficzka


Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 1068
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-04-04, 21:43   

Magda napisał/a:
Yenna napisał/a:
Teraz czeka mnie wybór szkoły

spośród których będziesz wybierać? tak z ciekawości pytam :-)

nie wiem, może IV, II, VI? to właśnie niezdecydowanie mi towarzyszy przy wyborze
 
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-04-05, 13:31   

Yenna napisał/a:
nie wiem, może IV, II, VI?

Proponuje IV :> czemu?? bo fajni ludzie tam chodza.
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2006
Posty: 2326
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2007-04-05, 18:11   

za moich czasów wszyscy chcieli iśc do I LO i V LO, a także do XIII LO.
nie wiem jak jest teraz, więc życzę udanego wyboru :-)
_________________
mrau...
 
 

*Tofman 
absztyfikant!


Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 741
Skąd: Oszołomiasto!

Wysłany: 2007-04-05, 18:16   
   Skype: tofik-skype

proponuyje 2 LO - w krakowie bylem chyba 3 razy na wycieczce krajoznawczej a 2 LO w zyciu niewidzialem wiec uwierz mi kochna ze to najlepszy wybor z mozliwych :rotfl:
_________________

Ostatnio zmieniony przez Tofman 2007-04-05, 18:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

*Yenna 
ektomorficzka


Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 1068
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-04-05, 21:23   

Magda napisał/a:
za moich czasów wszyscy chcieli iśc do I LO i V LO, a także do XIII LO.

moja szkoła współpracuje z V, chodziłam tam na fakultety, masakra, to nie dla mnie

Mania napisał/a:
Proponuje IV :> czemu?? bo fajni ludzie tam chodza.

wiem, mam już wytarte szlaki przez 2 ciotki :) no i mają sekcję badmintona

Tofman napisał/a:
proponuyje 2 LO - w krakowie bylem chyba 3 razy na wycieczce krajoznawczej a 2 LO w zyciu niewidzialem wiec uwierz mi kochna ze to najlepszy wybor z mozliwych

Dzięki, ale wątpię abym się dostała do II, ale zobaczymy

Dzięki za wsztstkie rady, zwłaszcza Tobie Toffman rotfl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML