Nadal uogólniasz. A ja znam mnóstwo facetów, którzy na 'puste lale' nie polecą, drinka nie postawią i rozmawiać tez nie będą mieli większej ochoty.
Kwestia tego, czego sie szuka. Jeśli szukasz porządnej dziewczyny to znajdziesz ja bez problemu, ale należy szukać sensownie, a nie w miejscach rozpusty
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 212 Skąd: Z Krainy Słodyczy
Wysłany: 2008-05-23, 23:12
hehe zapewne
Do Lubej :
W miejscach rozpusty no nie mow mi ze dyskoteka to miejsce rozpustu - moze faktycznie sporo tam latwych panienek ale nie wrzucaj wszytskich do tego worka - ja jesli tam chodze to chodze zeby potanczyc a co robia inne panny mam w nosie.
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-05-24, 08:21
Candy, z Twojej wypowiedzi wynika, że jak dziewczyna pozwoli sobie kupić drinka, to od razu jest tą łatwą z którą facet zaszaleje w łóżku, że się nie szanuje.
Co za bzdura! Od kiedy postawienie komuś drinka jest wyznacznikiem szacunku do siebie, albo tego w jakim stopniu jesteśmy łatwe do zdobycia?
Facet mi się podoba, proponuje mi usiąść i napić się drinka, to zgadzam się, przeciez nie obliguje mnie to do pójścia z nim do toalety, a w momencie kiedy ma niedwuznaczne zamiary łatwo jest powiedzieć, że pomylił adres. Nie róbmy z wszystkich acetów od razu takich prostaków, którzy za taniego drinka załatwiają sobie loda w kiblu, albo w samochodzie.
Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 212 Skąd: Z Krainy Słodyczy
Wysłany: 2008-05-24, 09:02
Napisalam : "A czesto wiadomo jak to sie konczy." Co nie znaczy ze zawsze
"A pozadna dziewczyna raczej nie robi takich rzeczy. Szanuje sie i jest ją ciezej zdobyc" Mowa tu o tym ze pozadna nie leci za takiego drinka do toalety czy tez samochodu.
Nie mowie ze samo wypicie takiego drinka jest zle - otoz nie
Zle jest to co robi kobieta wzamian za takiego drinka. to wlasnie jest taka kobieta o ktorych mowa w temacie.
W kazdym badz razie chodzi o to ze puste lalki daja sie poderwac (np na dyskotece) na drinka- facet jej proponuje a ta sie godz
Ja zawsze i chętnie przyjmę drinka ale to nie jest równoważne z tym, że się kiedykolwiek z tym facetem spotkam czy chociażby spędzę z nim resztę imprezy. Jednak rozmowy przy drinku nie odmówię, chociażby z czystej grzeczności
Ostatnio zmieniony przez Sawka 2008-05-24, 12:04, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 212 Skąd: Z Krainy Słodyczy
Wysłany: 2008-05-24, 12:24
Pewnie ze nie bo po co wydawac wlasna kase lepiej jak ktos mi postawi wypije i pojde w sina dal .... szkoda bo ja bedac facetem juz bym 2 raz tobie nie zaproponowala.
Bo niby po co facet stawia tego drinka tak sobie bo lubi .... raczej chyba nie ma w tym jakis zamiar moze mu sie podobasz chce sie z toba kiedys umowic, a moze ma nadzieje ze wlasnie dzis z nim spedzisz reszte wieczoru czy moze odwarzysz sie dac mu nr tel.
ma w tym jakis zamiar moze mu sie podobasz chce sie z toba kiedys umowic, a moze ma nadzieje ze wlasnie dzis z nim spedzisz reszte wieczoru czy moze odwarzysz sie dac mu nr tel.
Candy, nie rozumiem już, jeśli dziewczyna przyjmie drinka i zgodzi się za niego "odwdzięczyć" to jest puszczalska.
Natomiast jeśli facet będzie czegoś od niej chciał a ona się na to nie zgodzi to też jest be.
ale samo zgodzenie sie na drinka jest ok.
Moim zdaniem Sawka, ma rację, jeśli porozmawia przy drinku a kolesiowi nie uda się przekonać jej ze jest wporządku to dowidzenia.
Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 212 Skąd: Z Krainy Słodyczy
Wysłany: 2008-05-24, 13:14
Giętki napisał/a:
jeśli porozmawia przy drinku a kolesiowi nie uda się przekonać jej ze jest wporządku to dowidzenia.
To akurat jest racja, nie wzielam tego pod uwage - tak wiec zwracam honor. Faktycznie po wypiciu koles moze sie okazac juz nie tak mily i atrakcyjny jak w momencie kiedy zaproponowal, lecz jesli przymuje drinka i od razu zakladam ze facet moze spadac to juz racezj nie jest mile zachowanie panny przyjmujacej owego drinka.
Giętki napisał/a:
jeśli dziewczyna przyjmie drinka i zgodzi się za niego "odwdzięczyć" to jest puszczalska.
Ale to ?? Nieee
Jesli ma zamiar sie tak kazdemu owdzieczac to ja dziekuje bardzo byc taka super wdzieczna za drinki. Ale jak ktos lubi nio to czemu nie przeziez sam zalozyciel Tematu mowi o tym ze nie ma pozadnych dziewczyn. heh
Ja sie z nim nie zgodze raczej ale to jego zdanie.
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-05-25, 21:42
Mordred napisał/a:
Albo oszczędności i wyrachowania.
a co w tym niby złego? :-)
_________________ mrau...
szajbóska
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Maj 2008 Posty: 46 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2008-05-26, 12:37
Ja czasem się zgadzam na drinka a czasem nie - jak juz koles wygląda podejrzanie albo jest zbyt pijany. A rzadko wypijam drinki bo częściej najpierw wypiję piwo a mieszać mi nie wolno bo źle się to kończy. Fajne są takie rozmowy przy drinku nawet jeśli się go nie pije -przynajmniej kumpela ma uciechę - a zawsze kogoś się pozna, a tak wogóle to zgoda na postawienie drinka nie jest równoznaczna z jakąs "usługą"- nigdzie nie jest napsiane że jesteś tej drugiej osobie coś winna. Grunt żeby się razem dobrze bawić
Wyrachowanie samo z siebie ma wydźwięk pejoratywny, a ostatnio słyszałem, że mężczyźni płacący za kobietę roszczą sobie prawo chociażby do protekcjonalnego traktowania, jak nie do czegoś więcej. Odruchowo.
Dla mnie laska, która jest bezbrzeżnie szczęśliwa ze względu na wyrachowanie czy oszczędność, kiedy ktoś chce jej coś postawić, jest conajmniej dziwna. To takie "za darmo to biorę, nieważne, że on sobie coś pomyśli". Co w tym dziwnego czy złego, że koleś liczy nie tylko na rozmowę po postawionym drinku? Jeśli dajecie sobie coś postawić to trochę tak, jakbyście wykazywały nami zainteresowanie. A zainteresowanie jest bardzo obiecujące.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
A co, dajesz sobie postawić piwo każdemu chętnemu, byle komu?
ja np. nie lubie kiedy ktos na chama mi stawia. np w sobote mialam sytuacje, spytał czy chce. nie chciałam. mija 5 minut przynosi mi piwo. a skad on moze wiedziec czy czasem nie jestem abstynentka? nie wypilam.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Nie. Ta, której da się coś postawić okazuje zainteresowanie moją skromną osobą.
Niekoniecznie. Może chce pogadać, wydajesz sie sympatyczny, to wszystko.
Nie musi się to wiązać z jakimś większym zainteresowaniem.
_________________ "Codziennie tak próbuje Cię powoli Chce byś na długo starczył mi, zachował smaki i kolory. Czytam Twój skład.. znam prawie go na pamięć, a jednak dziwie się gdy smak jest inny niż ten opisany."
Niekoniecznie. Może chce pogadać, wydajesz sie sympatyczny, to wszystko.
Nie musi się to wiązać z jakimś większym zainteresowaniem.
Ale przecież i ja nie pisałem nic o większym zainteresowaniu. "Coś więcej niż rozmowa" to może być jakakolwiek znajomość, spacer, bla bla.
A jeśli prowadzi się rozmowę niejako z poczucia obowiązku, bo się przyjęło drinka, na którego samej się nie chciało kasy wydawać, skoro jakiś frajer może postawić, to ja pytam gdzie duma takiej osoby.
Cytat:
ja np. nie lubie kiedy ktos na chama mi stawia. np w sobote mialam sytuacje, spytał czy chce. nie chciałam. mija 5 minut przynosi mi piwo. a skad on moze wiedziec czy czasem nie jestem abstynentka? nie wypilam.
Wiadooomo, ja też chamstwa nie zniesę.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
hmmm
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Maj 2008 Posty: 2 Skąd: z daleka
Wysłany: 2008-05-29, 14:00 Re: Wrażliwych i porządnych dziewczyn juz nie ma
Witam wszystkich. Nie zgodzę się z tematem, że wrażliwych dziewczyn już nie ma. Chociaż jest coraz więcej "sztucznych dziewczyn", które swoim zachowaniem i sposobem bycia mnie draźnią. Myślą ze są takie piękne fajne co to nie one... Nie rozumiem ich zachowania. Jakby w ogóle były z innej planety:"połamał mi sie paznokieć o jej wydałam na to te akryle tyle kasy i jak ja teraz wygladam"- jakby zaraz miała sie popłakać. Nic nie wspominając jak dziewczyny teraz sie nie szanuja...A przecież kobieta musi sie szanować, bo jak ona się nie szanuje to tym bardziej inni nie będą ja szanowali. Kobieta znać swoją wartość a nie chodzić do łóżka z kim popadnie...Jest dużo takich dziewczyn i patrząc i obserwując je czasami się zastanawiam: Może ja jestem z innej planety?
Są wrażliwe kobiety ale nie wiem z czego to wynika, ale mężczyźni wybierają te sztuczne...a te wrażliwe są zazwyczaj same lub trafią na takiego który nie zasługuje na nie... To jest moje zdanie...
Ostatnio zmieniony przez hmmm 2008-05-29, 14:02, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.