Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-01-27, 21:31
łobożesztymój Mokra, aleś nam dojechała, ręce i cycki opadają
luba dołączam się!
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-01-28, 20:56
Sawka napisał/a:
Miłość to coś więcej niż tandetne prezenciki
omg, to przecież wiadome i nie ma sensu tego ciagle powtarzać -.- ale czy nie jest przyjemnie, gdy od czasu do czasu dostanie się ten prezencik, może i tandetny ale dany z miłością? tak jakby podobne podarki wykluczały jakiekolwiek inne gesty -.-
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Podejrzewam, że moje Walentynki będą wyglądały tak: W pierwszej części dnia (ranek lub południe) wyślę kartkę koledze, który mi się podoba, lecz nic o tym nie wie. W kartce nie będzie żadnych miłosnych wyznań, nie jestem aż tak śmiała, ale napiszę mu jakie ma zalety. Podpiszę się, żeby chłopak nie musiał szukać nadawcy po charakterze pisma. Oczywiście związany z tym będzie ogromny stres jak on zareaguje. Potem okaże się, że on ma mnie gdzieś, nawet nie wie kim jestem. Wrócę do domu, obejrzę telewizję. Wieczorem włączę sobie wolną piosenkę, popłynie mi kilka łez i po raz kolejny stwierdzę, że Walentynki są do dupy!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.