prawo ma, zależy jak my nią pokierujemy i jakie określimy granice
... i od tego, jak takowe osoby naprawdę do siebie "pasują", co stwierdza się poprzez długie przebywanie z sobą (można tak nawet na próbę)... PrzyjaĽń wymaga nieco mniej dopasowania od miłóści... Przynajmniej tak mi się wydaje...
Nie wierzę w przyjaĽń między chłopakiem a dziewczyną Pewnie dlatego, że zawsze mój "przyjaciel" chciał czegoś więcej
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
Oczywiscie,ze przyjazn damsko meska istnieje,co wiecej spojrzenie na pewne sprawy oczami przyjaciela(w tym wypadku osoby o plci przeciwnej)moze nas wielu rzeczy nauczyc..
_________________ Wczoraj jest historią...
Jutro jest tajemnicą..
Dziś jest darem..
Zgadzam się całkowicie z Angel Eyes ;P Sama mam przyjaciela I wiem, że nie przerodzi się to w nic więcej. On wie, że ja kocham jego kolegę, ja wiem, że on kręci z moją koleżanką... Nic dodać, nic ująć. Jest, tak jak powinno być.
Angel Eyes napisał/a:
spojrzenie na pewne sprawy oczami przyjaciela(w tym wypadku osoby o plci przeciwnej)moze nas wielu rzeczy nauczyc..
Bardzo mądrze napisane. Dzięki tej przyjaĽni dużo się nauczyłam, dużo zrozumiałam.
Bez niej byłoby to bardzo ciężkie, a wręcz niemożliwe...
_________________ Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa.
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 58 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-05-21, 10:05
Skype: ewelka2111
Cytat:
Jak wam sie wydaje przyjaĄń między dziewczyną a chłopakiem może istnieć???A może przerodzi sie w jakieś UCZUCIE??
Ja wierzę. Mam prawdziwego przyjaciela od 7 lat i nigdy nic między nami nie zaszło, ale jeśli jedna strona poczuje cos więcej wtedy juz trudno mówić o przawdziwej przyjaźni..
_________________ Jeśli w niebie nie ma czekolady ja tam nie idę...
Wiek: 17 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 87 Skąd: Daleko
Wysłany: 2006-05-25, 17:24 Re: TAKA przyjaĄń??
drobiczek napisał/a:
Jak wam sie wydaje przyjaĄń między dziewczyną a chłopakiem może istnieć???A może przerodzi sie w jakieś UCZUCIE??
Pewnie że może istnieć, zależy czy laska jest ładna ale ja tak miałem że podobała mi sie jedna jak byłem mały i takie tam a teraz to jest jedna z moich koleżanek i nic ze sobą nie ten tego, zwyczajnie sie przyjaźnimy bez niczego, ale właśnie zazwyczaj jest:
przyjaźń - miłość - chodzenie - nienawiść...
wie ktoś dlaczego?
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
bo jak jest brzydka to raczej nie będzie żadnego uczucia...
panuj nad soba - deela Czy to oznacza, że jak ktoś jest brzydki to nie ma szans na uczucie ? Bzdura ...
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
Wiek: 17 Dołączył: 17 Kwi 2006 Posty: 87 Skąd: Daleko
Wysłany: 2006-05-25, 17:44
no nie oto mi chodziło bo mi sie nie podobają laski z duuuużymi walorami i dodatkowo bląd włoski i "ała, złamałam paznokieć", zawsze musi mi sie spodobać jakaś średniego wyglądu... ale to też fajne bo konkurencjii nie ma bo wszyscy na te lachy leca
bo jak jest brzydka to raczej nie będzie żadnego uczucia...
Użyszkodnik napisał/a:
mi sie nie podobają laski z duuuużymi walorami i dodatkowo bląd włoski i "ała, złamałam paznokieć",
To Ty jakiś dziwny jesteś
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
Wiek: 22 Dołączyła: 14 Gru 2005 Posty: 18 Skąd: KrakóW
Wysłany: 2006-05-31, 14:13
czy istnieje.... myśle że nie... mam takiego jednego i kiedys powiedział że mnie kocha... ;/ wyjaśniliśmy sobie to... i już jest inaczej midzy nami... ;/ wiec ja mowie że nie ma przyjazni miedzy panna a chłopem.. wczesniej czy pozniej i tak któraś ze stron może sie zakochac...
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 58 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-05-31, 15:38
Skype: ewelka2111
Cytat:
nie ma przyjazni miedzy panna a chłopem
Hej.. nie bądź taką pesymistką. To że Tobie sie nie udało to nie znaczy że taka przyjaźń nie istnieje. Moja trwa już od 7 lat..
Wiem, że częto tak bywa, że wcześniej czy później jedna strona się zakochuje ale w tym momencie nie można już mówić o przyjaźni..
_________________ Jeśli w niebie nie ma czekolady ja tam nie idę...
Mi nigdy nie przydarzyła sie przyjażn z chłopakiem, sądze jednak ze taka przyjazn chyba nie istnieje.Po dluzszym czasie znajomosci, kiedy juz wszystko o sobie wiedza, znaja sie "jak lyse konie" zapewne ktores z tej dwojki przyjaciol poczuje cos mocniejszego.Osobiscie nie jestem przeciwna przyjazniom pomiedzy chlopakiem i dziewczyna, ale uwazam ze wczesniej czy pozniej moze sie to przerodzic w cos powazniejszego.
Jak wam sie wydaje przyjaĄń między dziewczyną a chłopakiem może istnieć???A może przerodzi sie w jakieś UCZUCIE??
uwazam,ze szczera przyjazn miedzy chlopakiem a dziewczyna NIE ISTNIEJE,chyba,ze gosciu jest gejem...
Zawsze,jest "cos",ja mialam 2 facetow- przyjaciol,z ktorymi finalnie wyladowalam w lozku.
Potem wyznania milosne,takie blabla i koniec "prawdziwej" przyjazni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.