Jak wam sie wydaje przyjaĄń między dziewczyną a chłopakiem może istnieć???A może przerodzi sie w jakieś UCZUCIE??
No chyba zeby byl zwiazek to musi byc najpierw przyjazn z dana osoba no nie ?? Wiec taka opcja jak przyjazn miedzy dziewczyna a chlopakiem jest jak najbardziej realna
ja w TAKA przyjazn wierze - jestem tego najlepszym przykladam ze to istnieje
_________________ Uprasza się grupę trzymającą władzę o nie modyfikowanie i nie usówanie moich postów ani też o niedopisywanie niczego do nich - to narusza moją wolność osobistą oraz jest ograniczaniem wolności słowa(...)
Ja też wierzę w taką przyjaĄń,mam przyjaciela od 3 lat,wcześniej miałam innego przyjaciela,ale ta przyjaĄń się rozpadła,więc nie wiem czy była taką prawdziwą przyjaĄnią,a teraz jak tak o tym pomyślałam to zadaję sobie pytanie czy wogóle była przyjaĄnią...
_________________ Nigdy nie można ustalić z pewnością gdzie w kobiecie kończy się anioł,a zaczyna diabeł
istnieje jak najbardziej... też jestem jednym z przykładów a co dalej? otóz jasne ze w cos sie moze przerodzic to normalne kiedy dwoje ludzi poznaje sie tak mocno i dobrze jak z nikim innym, kiedy stają sie dla siebie coraz ważniejsi... szkoda? hmmm trudno powiedzieć, a na takiej własnie przyjaĄni powinien sie opierać związek dwojga ludzi. tak mysle
drobiczek napisał/a:
Jak wam sie wydaje przyjaĄń między dziewczyną a chłopakiem może istnieć???A może przerodzi sie w jakieś UCZUCIE??
No chyba zeby byl zwiazek to musi byc najpierw przyjazn z dana osoba no nie ?? Wiec taka opcja jak przyjazn miedzy dziewczyna a chlopakiem jest jak najbardziej realna
jasne MATYS masz racje. ale wyobraĄ sobie że Jedana osoba traktuje to tylko jak przyjaĄń a druga jest w tej pierwszej osobie zakochana i wtedy nie jest już jak fajnie.
_________________ All good things come to an end...
;]
ale wyobraĄ sobie że Jedana osoba traktuje to tylko jak przyjaĄń a druga jest w tej pierwszej osobie zakochana i wtedy nie jest już jak fajnie.
Faktycznie Ale gdy ta jedna osoba kocha a druga tylko traktuje znajomosc jak przyjazn to ta pierwsza osoba powinna powiedziec tej drugiej o swoich uczuciach to byc moze ta druga osoba zmieni stosunek i podejscie do tej pierwszej osoby i moze sie rowniez zakocha i bach.... mamy kolejna szczesliwa zakochana pare (...wyszlo mi takie maslo maslane )
Chodzi mi o to ze jak bym dalej pisal na temat na co mozesz liczyc to tak by pewnie nasza rozmowa sie zakrecila ze wszytsko wyszloby przeciwko mnie i ze ja jestem tu ten zly Rozumiesz juz troszke o co mi chodzilo piszac poprzedni post ??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.