Wysłany: 2008-05-10, 22:30 Ślub i zaręczyny jak sobie je wyobrażacie?
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
Wasz wymarzony seks jaki powinien być i jak go sobie wyobrażacie?
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
Takie tradycyjne, z pierścionkiem i różami [byle nie czerwonymi], z padnięciem na kolana [a jaaaak! ] i pytaniem 'wyjdziesz za mnie?'
W miejscu, gdzie się pierwszy raz spotkaliśmy.
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
W kościele św. krzyża ubranym w białe kwiaaatyyy. Ze mną w zajebistej ślubnej sukni z trenem. No i z nim. No z nim też
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony seks jaki powinien być i jak go sobie wyobrażacie?
...
Cytat:
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
Jak zamknę oczy to go widze, o
_________________ "Codziennie tak próbuje Cię powoli Chce byś na długo starczył mi, zachował smaki i kolory. Czytam Twój skład.. znam prawie go na pamięć, a jednak dziwie się gdy smak jest inny niż ten opisany."
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
na pewno w chwili kiedy najmniej bede sie tego spodziewala. tyle.
Cytat:
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
na pewno z facetem, ktory bedzie mnie przyprawial o dreszcze. Kosciol, nie za wielki, gdzies na odludziu, rodzina i przyjaciele. A pozniej wesele w jakiejś knajpce.. na jakies 100-200 osob.
Cytat:
Wasz wymarzony seks jaki powinien być i jak go sobie wyobrażacie?
z tym samym facetem co poprzednio.
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
ten typ z xero na Czerwonego Krzyza
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-05-11, 19:12
lukasz84rok napisał/a:
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
Lenka napisał/a:
na pewno w chwili kiedy najmniej bede sie tego spodziewala. tyle.
O!
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
Skromny, w małym kościele. Potem jakieś przyjęcie w małej restauracji na 50-60 osób.
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony seks jaki powinien być i jak go sobie wyobrażacie?
Będzie wymarzony facet, będzie wymarzony seks
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
Yyyy...... No, ten gdzie gdzieś tam czeka na mnie
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Dwie ozdoby (obrączki, bransolety czy dodatkowe implanty podskórne, ważne żeby się uzupełniały) dla Niej i dla mnie. Intymnie zaręczam, że chce być z Nią, Ona odwzajemnia się tym samym.
Kościół? Osobiście wolałbym uniknąć wplątywania religii w tak ważną rzecz w moim życiu, więc poprzestanie na zaręczynach lub rozwinięcie owego rytuału.
Ten, który jest. Może być tylko lepszy.
Why imagine?
_________________ VaBij!
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-05-12, 09:34
lukasz84rok napisał/a:
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
No oczywiście te tradycyjne, a może w dzisiejszych czasach już nawet średniowieczne. Fajnie byłoby gdyby uklęknął, ale żeby nie był w garniturze, bo ja nie lubie takich facetów no i ładnie mnie poprosił, najlepiej po angielsku xDDD Byłoby jeszcze romantyczniej... Hmmm, a wesele musi być duże! No ale teraz nie będę się tym martwić, jeszcze przyjdzie po temu czas, mam nadzieję oczywiście xD
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-05-13, 15:34
lukasz84rok napisał/a:
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
najlepiej na scenie, w otoczeniu fotoreporterów i kamerzystów, którzy uwiecznią to na zawsze... a tak serio serio...
chciałabym by odbyło się to w najmniej oczekiwanym momencie, aczkolwiek nie mówię o zaręczynach w sklepie warzywnym, albo na przejściu dla pieszych ;-)
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
W miejscu pierwszego pocałunku. O zachodzie słońca. Tradycyjnie, ja przyklękam, patrzę jej w oczy i zadaję pytanie. No i pierścionek, pierścionek też dostanie .
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
Nie mam jakichś szczególnych fantazji na ten temat.
lukasz84rok napisał/a:
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
Wymarzona to ta, którą mam
_________________ "Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,
Wiek: 20 Dołączył: 16 Maj 2008 Posty: 133 Skąd: cieszyn
Wysłany: 2008-05-18, 19:28 Re: Ślub i zaręczyny jak sobie je wyobrażacie?
lukasz84rok napisał/a:
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
1. Jeszcze nie wiem. Muszę wymyślić coś by podobało się mojej dziewczynie
2. Wielki i huczny. W remizie tudziesz jakiejś salce
3. Ta jaką mam!
smiley9
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 37 Skąd: google
Wysłany: 2008-05-19, 08:08 Re: Ślub i zaręczyny jak sobie je wyobrażacie?
lukasz84rok napisał/a:
Wasze wymarzone zaręczyny jakie powinny być i jak wyobrażacie sobie zaręczyny?
Wasz wymarzony ślub jaki powinien być i jak wyobrażacie sobie ślub?
Wasz wymarzony seks jaki powinien być i jak go sobie wyobrażacie?
Wasz wymarzony partner/partnerka jaki/jaka powinen być i jak sobie go wyobrażacie?
wymarzone zaręczyny - miejsce, w którym oboje czujemy się dobrze, z kwiatami i padnięciem na kolano i tymi słowami "k..."/to już za mną;)
wymarzony ślub - wpatrzeni w siebie podczas przysięgi małżeńskiej. ja w białej, zwiewnej sukni z białym bukietem w kościele przyozdobionym białymi kwiatami/to już niebawem
jesli chodzi o zareczyny to chcialabym zeby byly niespodziewane. zebym sie ich wczesniej nie domyslala itp.
ale:
chialabym rowniez miec pewnosc ze to odpowiedni czas na wyjscie za maz...
zeby nie bylo tak, ze miedzy pytaniem "czy wyjdziesz za mnie?" a moim "tak", musiala sie zastanawiac czy mnie stac na to, co na to rodzina, czy bedziemy mieli gdzie zyc itd.
- pretekst spotkania mojego brata i jego żony oraz mnie i mojej narzeczonej w celu zaprosin na chrzciny mojego przyszłego bratanka, restauracja, bliżej nieokreślona, godzina spotkania 20:00, weszliśmy we dwójkę do restauracji, rozgościliśmy się i wiernie czekaliśmy na brata z małżonką - telefon że się spóźnią spowodował że zamówiliśmy jedzenia "rafa koralowa" jakaś pieczeń w bulgoczącym sosie karmelowym... martinii z oliwką, stolik na balkonie przy świecach jakoś mnie nie zdradził, bo nadal były 4ry nakrycia... potem telefon że brat niestety nie przyjedzie (jakież to bylo rozczarowanie z mojej strony ), więc zamówiliśmy deser, kelner przyniósł kwiaty ja wyciągnąłem pierścionek (na króry odkładałem przez pół roku )... i stało się. Nic wielkiego, ale niezapomniane było to że udało mi się utrzymać to w tajemnicy do samego końca, do tego stopnia że kiedy kelner niósł kwiaty - szepneła mi na ucho że "głupek pomylił stoliki" , ... potem wiadomo, spacer, kolacja przy świecach i dłuuuga noc... ... 23 grudnia, pamiętam jak dziś... od tamtego czasu 23 grudnia - to dzien kiedy wracamy do tej restauracji na "rafę koralową" i martinii z oliwką - mam nadzieje że już do końca życia
mysle ze ona byla zachwycona! miales jakis plan dzialania. dla mnie boskie jest takie ukladanie scenariusza, ktory sprawia ze taki dzien jest niezapomniany...
acha i nie chcialabym miec wesela w remizie... dla mnie porazka... juz wole jakas sale... restauracja tez odpada bo jak dla mnie jest sztywniacka, zreszta goscie mi sie nie zmiesciliby:P
Ostatnio zmieniony przez zza 2008-05-19, 21:21, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 16 Dołączyła: 21 Maj 2008 Posty: 26 Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2008-05-23, 21:35
hmm.. Ja sobie wyobrazam,.... na srodku pola... a w koło buraki ) xDD
śmiechowo
Peace
_________________ Nie mam już w sobie ani trochę krzty pasji, więc pamiętajcie lepiej jest szybko wypalić się niż znikać powoli. Pokój, miłość, empatia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.