tego przeciez nie idzie opisac s³owami... to trzeba zobaczyc... poczuc... byc zakochanym... a jezeli ktos by widzial np mnie i mojego kochanego skarba, lub jak± kolwiek inna zakochan± [are to by wiedzial jak to jest...
_________________ "Umrzeæ przyjdzie, gdy siê kocha³o wielkie sprawy g³upi± mi³o¶ci±"
Do³±czy³a: 07 Pa¼ 2006 Posty: 4524 Sk±d: z doliny muminkow
Wys³any: 2007-03-23, 21:39
Yenna napisa³/a:
Proszê Cie, w wieku 12 lat to nie jest mi³o¶æ! To ewentualne "zauroczenie".
Milosc moze byc w kazdym wieku niezaleznie czy ma sie 12 czy 90 lat. Inaczej sie ona objawia i na innych zasadach funckcjionuje. Czy w wieku 12 lat nie kochalas sie w koledze z klasy? Na pewno wtedy bylas przekonana ze to milosc, a smieszniejesze-swiata poza tym kims nie widzialas i jednoczesnie balas sie odezwac do tej osoby. Wiec to ja Cie prosze, po raz kolejny.
dajcie spokój, charakter, itp czlowieka potrafi byæ rozbudowany w wiele ró¿norodnych sposobów. poprostu tak siê zdarzy³o ale minelo, nir by³a to milosc zaawansowana (teraz??? nigdy w zyciu!) tylko takie cos tami to juz bylo dawno, takie dzieciece wymyslanki i inne pierdoly...
Czy w wieku 12 lat nie kochalas sie w koledze z klasy?
naprawde nazywasz to miloscia? nie powiedzialbym. wiele osob wyznaje sobie falszywa milosc, to wszyscy wiedza i chórem inteligentów ze swoim, nadrzêdnym zdaniem skanduj±, a teraz mamy przytaknac temu, ze dwunastolatek ma pojecie o milosci?
_________________ "tu gdzie mnie nie ma ¶wiat umiera
i o lito¶æ blaga ka¿de drzewo kamieñ ksi±¿ka rym"
yyy... czyli jak siê z kim¶ nie zgadzasz to to nie jest mi³o¶æ?
Dla mnie mi³o¶æ to staranie siê o dobro drugiej osoby nie oczekuj±c nic w zamian... mo¿e nie tyle nie oczekuj±c, co nie rezygnuj±c z tych dobrych uczynków, kiedy siê nie dostaje nic w zamian...
[ Dodano: 2007-03-24, 16:51 ]
miss irony napisa³/a:
Mi³o¶æ tomi³o¶æ.
Szaleñstwo. Ob³êd. Spokoj. B³ogo¶æ. Podniecenie. W¶ciek³o¶æ. Czyli wszystkie skrajne uczucia. I têêêêêsknota.
Racja. Mi³o¶ci towarzysz± wszelakie uczucia. Ja bym doda³a jeszcze zwi±tpienie i euforia:)
susan1989
Wiek: 19 Do³±czy³a: 24 Mar 2007 Posty: 21
Wys³any: 2007-03-25, 17:13
Mi³o¶æ.. chêæ przebywania z drug± osob± non stop, chêæ budzenia siê codziennie przy tej osobie, dzielenia siê z ni± wszystkimi rado¶ciami i smutkami, po¿±danie, namiêtno¶æ, uczucie bezpieczeñstwa przy tej osobie, szczê¶cia, bezgraniczne zaufanie.. przynajmniej dla mnie
tego raczej nie da rady zdefiniowaæ... Wydajê mi siê, ¿e to "uczucie" to zbyt s³abo nazwane, którym darzy siê drug± osobê, bad¼ Boga. Ale to ju¿ zale¿y od wiary.
Mi³o¶æ... zwi±zanie emocjonalne z drugim cz³owiekiem, chêæ przebywania z nim, rozmawiania, milczenia... Oddania siê jemu, a w koñcu oddanie za niego ¿ycia. Ciê¿ko tak okre¶liæ czym jest mi³o¶æ, ciê¿ko j± zdefiniowaæ, a mo¿e nigdy siê nad tym nie zastanawia³am... Dziêki temu ludziom na pewno jest lepiej... ona wytwarza dobro. wzajemna pomoc, pamiêæ, szacunek, szczero¶æ.
To chyba najwiêkszy i najpieknieszy dar jaki mo¿emy posi±¶æ.
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
"O mi³o¶ci wiemy niewiele. Z mi³o¶ci± jest jak z gruszk±. Gruszka jest s³odka i ma kszta³t. Spróbujcie zdefiniowaæ kszta³t gruszki." [Jaskier, Pó³ wieku poezji]
_________________ "tu gdzie mnie nie ma ¶wiat umiera
i o lito¶æ blaga ka¿de drzewo kamieñ ksi±¿ka rym"
"O mi³o¶ci wiemy niewiele. Z mi³o¶ci± jest jak z gruszk±. Gruszka jest s³odka i ma kszta³t. Spróbujcie zdefiniowaæ kszta³t gruszki." [Jaskier, Pó³ wieku poezji]
'Mi³o¶æ to po¶wiêcanie czasu i uwagi temu, co uznajemy za warto¶cieowe. W stosunku do ludzi oznacza to zdolno¶æ rozpoznania ich warto¶ci i próbê odpowiedzi na ich potrzeby' M.Mayne
'mi³o¶æ' to tylko s³owo, jak wiele innych... szafowanie nim odziera je z pierwotnej magii i umniejsza jego znaczenie... Mi³o¶æ, to pragnienie bycia z kim¶ i pragnienie dobra tej osoby tak bardzo, ¿e zapominamy nawet o swoim egoi¼mie i jeste¶my siê w stanie po¶wiêciædla tej drugiej osoby.
_________________ "Jakkolwiek bym siê nie stara³, nie potrafiê ju¿ znale¼æ siê z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choæby rozsi±¶æ siê wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporz±dek; meble poprzestawiano, ¿arówka siê przepali³a, strzêpy przesz³o¶ci walaj± siê po pod³odze."
"mi³o¶æ" trudno znalesc jakas definicje na to s³owo czy mi³o¶æ w ogole istnieje? jesli tak to jak sie przejawia? hm...wiem ¿e ludzie czesto zadaja sobie takie pytania jednakze nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi wiem tez ze dla milo¶æi warto jest czekac byc cierpliwym...a co je¶li ten kogo kochamy nas nie chce? tak musimy czekac dalej..bo to wlasnie jest mi³o¶æ ogromna cirpliwo¶æ i przede wszystkim ZROZUMIENIE
_________________ "W ¯YCIU MO¯NA LICZYÆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Do³±czy³a: 29 Mar 2007 Posty: 168 Sk±d: z drugiej strony
Wys³any: 2007-04-02, 09:23
Skype: fushigi_xd
Mi³o¶æ na pewno nie jest oparta tylko na poci±gu fizycznym, poniewa¿ taki rodzaj ‘mi³o¶ci’ jest nietrwa³y. Dwoje ludzi dobrze siê poznaje, a ich za¿y³o¶æ czêsto coraz bardziej zatraca swój cudowny charakter a¿ w koñcu antagonizmy i rozczarowania, wzajemne znudzenie sob± zabija to, co jeszcze zosta³o z pocz±tkowego podekscytowania. Jednak pocz±tkowo ludzie nie zdaj± sobie z tego sprawy, bo intensywno¶æ szaleñczej mi³o¶ci ‘wariowanie na swoim punkcie’ bior± za dowód potêgi mi³o¶ci, podczas gdy to jedynie dowidzi jak bardzo byli osamotnieni poprzednio.
Mi³o¶æ jest sztuk±, tak samo jak sztuka jest ¿ycie a wiêc mi³o¶æ musi zak³adaæ w stosunkach miêdzy dwojgiem ludzi reakcje na potrzeby nie wyra¿one
_________________ A bogowie graj± w ko¶ci i nie pytaj± wcale czy chcesz przy³±czyæ siê do gry (. . . ) Bogowie kpi± sobie z twojego pouk³adanego ¿ycia (. . . ) nie przejmuj± siê zbytnio ani naszymi planami na przysz³o¶æ ani oczekiwaniami. Gdzie¶ we wszech¶wiecie rzucaj± ko¶ci i przypadkiem wypada twoja kolej. I odt±d zwyciê¿yæ lub przegraæ - to tylko kwestia szczê¶cia.
Borys Pasternak
"Ale mi³o¶æ, rzecz jasna, nie jest s³owem. Mi³o¶æ jest spontanicznym, bezinteresownym czynieniem mi³o¶ci, tak jak s³oñce jest spontanicznym, bezinteresownym promieniowaniem s³oneczno¶ci. S³oñce jest s³oñcem w ¶wiecie heliosów, mi³o¶æ jest s³oñcem w ¶wiecie ksiê¿ycowym. S³oñce jest s³oñcem w ¶wicie jasno¶ci, mi³o¶æ jest mi³o¶ci± w ¶wiecie ciemno¶ci." E. Stachura
Co wiêcej powiedzieæ?
_________________ podtrzymywa³e¶ moj± g³owê
nie roztrzaska³am skroni
o pod³ogê - póki co
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Micha³ Kryñski - w³a¶ciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytuu odpowiedzialno¶æ karna lub cywilna.